Artykuł Etyka

Piotr Duchliński: Etyka Romana Ingardena

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2020 nr 3 (33), s. 79. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Wła­ści­wie trud­no podać jedno­znaczną odpo­wiedź, dla­cze­go Roman Ingar­den zajął się kwe­stia­mi etycz­ny­mi. Wyda­je się, że rady­kal­nie kłó­ci się to z obra­nym przez nie­go głów­nym pro­ble­mem badań filo­zo­ficz­nych, jakim był spór mię­dzy reali­zmem a ide­ali­zmem. Oka­zją do uświa­do­mie­nia sobie okre­ślo­nych kwe­stii aksjo­lo­gicz­nych była ana­li­za dzie­dzi­ny dzieł sztu­ki. War­to­ści este­tycz­ne, któ­re Ingar­den w niej odkrył, nie spra­wi­ły mu jed­nak tylu trud­no­ści co war­to­ści moral­ne. O trud­no­ściach z war­to­ścia­mi moral­ny­mi pierw­szy raz pisał w Wykła­dach lwow­skich na wie­le lat przed napi­sa­niem opus magnum – Spo­ru o ist­nie­nie świa­ta. Kie­dy po 30 latach powró­cił do pro­ble­ma­ty­ki war­to­ści moral­nych, miał już goto­wą i prze­my­śla­ną wizję świa­ta. Oka­za­ło się jed­nak, że nazbyt pro­ble­ma­tycz­ną, aby pomie­ścić w niej war­to­ści moral­ne. Mając tego świa­do­mość, w ostat­nich latach swo­je­go życia pró­bo­wał włą­czyć – nie bez trud­no­ści – do swo­je­go obra­zu świa­ta pro­ble­ma­ty­kę etycz­ną i antropologiczną.

Wobec ety­ki – już od mło­do­ści – Ingar­den miał bar­dzo poważ­ne zamia­ry. W pierw­szej kolej­no­ści dążył do prze­zwy­cię­że­nia trud­no­ści, w któ­re uwi­kła­li się twór­cy aksjo­lo­gii feno­me­no­lo­gicz­nej. Jego ambi­cją było opra­co­wa­nie cało­ścio­wej kon­cep­cji ety­ki aksjo­lo­gicz­nej, mak­sy­ma­li­stycz­nie rozu­mia­nej. Wyróż­niał trzy dzia­ły ety­ki: ety­kę teo­re­tycz­ną, nor­ma­tyw­ną i sto­so­wa­ną, czy­li tzw. tech­no­lo­gię ety­ki. Ety­ka obej­mu­je trzy wymia­ry: teo­re­tycz­ny, nor­ma­tyw­ny i prak­tycz­ny. Stoi na pogra­ni­czu mię­dzy nauka­mi teo­re­tycz­ny­mi a prak­tycz­ny­mi. Gene­ral­nie dzie­li się na: (a) ogól­ną teo­rię war­to­ści, (b) teo­rię war­to­ści moral­nych, © teo­rię przed­mio­tów moż­li­wej oce­ny moral­nej i cech warun­ku­ją­cych, (d) kry­te­rio­lo­gię etycz­ną, (e) nomo­te­ty­kę etycz­ną. Dążąc do odkry­cia struk­tu­ry war­to­ści moral­nych, ety­ka powo­łu­je się na usta­le­nia ogól­nej teo­rii war­to­ści. Korzy­sta z apa­ra­tu­ry onto­logicznej w celu obja­śnie­nia spo­so­bu ist­nie­nia war­to­ści, ich for­my oraz mate­rii. Ety­ka musi być ści­śle powią­za­na z antro­po­lo­gią, w ramach któ­rej opra­co­wu­je się kon­cep­cję czło­wie­ka jako sys­te­mu względ­nie izo­lo­wa­ne­go, któ­ry jest zdol­ny do reali­za­cji war­to­ści moral­nych i pono­sze­nia odpo­wie­dzial­no­ści. Wresz­cie aby ety­ka była moż­li­wa świat jako dzie­dzi­na przed­mio­to­wa, musi być w odpo­wied­ni spo­sób ukwa­li­fi­ko­wa­na, tzn. posia­dać okre­ślo­ną struk­tu­rę przy­czy­no­wą wyklu­cza­ją­cą skraj­ny deter­mi­nizm i skraj­ny indeterminizm.

Ingar­den miał pomysł opra­co­wa­nia ety­ki nie tyl­ko opi­so­wej, ale też wyja­śnia­ją­cej. Wyja­śnie­nie to gwa­ran­to­wa­ło powią­za­nie ety­ki z antro­po­lo­gią, onto­­­logią świa­ta oraz z aktu­al­ny­mi wyni­ka­mi nauk przy­rod­ni­czych. Jed­nak­że przed­wcze­sna śmierć prze­rwa­ła te pra­ce; być może gdy­by nie ona, kra­kow­ski feno­me­no­log dopra­co­wał­by te zagad­nie­nia, na któ­rych od wcze­snej mło­do­ści bar­dzo mu zale­ża­ło. Ingar­de­now­ska ety­ka była komen­to­wa­na i czę­ścio­wo roz­wi­ja­na przez nie­któ­rych jego pro­mi­nent­nych uczniów. W prze­wa­ża­ją­cej więk­szo­ści były to jed­nak pra­ce przy­czyn­kar­skie, któ­re nie dopro­wa­dzi­ły do roz­strzy­gnię­cia fun­da­men­tal­nych pro­ble­mów, z któ­ry­mi zma­gał się Ingar­den. Ety­ka ta nadal ocze­ku­je na roz­wi­nię­cie i dopra­co­wa­nie. Pozo­sta­je mieć nadzie­ję, że być może bada­cze z młod­sze­go poko­le­nia podej­mą wyzwa­nie rzu­co­ne przez mistrza z Kra­ko­wa. Wyzwa­nie to, wzo­rem same­go Ingar­de­na, moż­na potrak­to­wać jako pasjo­nu­ją­cą przy­go­dę na całe życie.


Piotr Duchliń­ski – Kie­row­nik kate­dry Ety­ki Ogól­nej i Sto­so­wa­nej w Insty­tu­cie Filo­zo­fii Aka­de­mii Igna­tia­num; zain­te­re­so­wa­nia: meto­do­lo­gia nauk huma­ni­stycz­nych, meta­fi­lo­zo­fia, epi­ste­mo­lo­gia, ety­ka ogól­na, aksjo­lo­gia, filo­zo­fia pol­ska XX wie­ku; hob­by: spa­ce­ry i dłu­gi sen, dobra muzy­ka, fil­my przyrodnicze.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

< Powrót do spi­su tre­ści numeru.


Dzię­ku­je­my wszyst­kim naszym Hoj­nym Wspie­ra­ją­cym poma­ga­ją­cym nam za pośred­nic­twem por­ta­lu zrzutka.pl w wyda­niu Dodat­ku spe­cjal­ne­go o Roma­nie Ingar­de­nie. Szcze­gól­ne podzię­ko­wa­nia nale­żą się: Józe­fo­wi Luba­czo­wi, Jano­wi Rycher­to­wi i Bar­tło­mie­jo­wi Skowronowi.

Najnowszy numer można nabyć od 4 stycznia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • Wła­śnie! Ety­ka, czy­li nauka o moral­no­ści a zatem Biblia/St/Nt, Deka­log, KK, teo­lo­gia moral­na, KKK, Ojco­wie Kościo­ła W/Z…etc., bo bez tego ani rusz.
    A tak w ogó­le to są kwe­stie przy­na­leż­ne teo­lo­gom, to ich dział­ka i dome­na =-O 😉 🙂 :-! :O 😀 O:-)
    Kie­dyś, przed woj­ną była nawet i ety­ka wśród zło­dziei /pewnych rze­czy się nie robi­ło — poli­cja etc./.
    RI?!

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy