Filozofuj! 2020 nr 6 (36)

12,00

Opis

Spis tre­ści

Czy jeste­śmy dziś wol­ni od mitów? > Artur Szutta
Porów­nu­jąc się ze spo­łe­czeń­stwa­mi z odle­głych cza­sów, czę­sto spo­glą­da­my na nie z poczu­ciem wyż­szo­ści. Ich obraz świa­ta z dzi­siej­szej per­spek­ty­wy wyda­je się naiw­ny i pełen mitów (rozu­mia­nych jako fał­szy­we lub nie­do­sta­tecz­nie uza­sad­nio­ne prze­ko­na­nia). Nawet naj­bar­dziej świa­tłe umy­sły spo­śród naszych przod­ków przyj­mo­wa­ły swe­go cza­su, że Zie­mia jest pła­ska lub że Słoń­ce krę­ci się wokół niej. Dziś, dzię­ki roz­wo­jo­wi nauki, wie­rzy­my, że jeste­śmy wol­ni od powszech­ne­go roz­prze­strze­nia­nia się fał­szy­wych czy też nie­uza­sad­nio­nych poglą­dów (a przy­naj­mniej że moc­no zbli­ży­li­śmy się do takie­go ide­ału wol­no­ści). Czy aby na pew­no tak jest?

Nie­bez­piecz­ne mity i wady inte­lek­tu­al­ne > Lin­da Trinkaus–Zagzebski
Gdy­by pięć­dzie­siąt lat temu powie­dzia­no mi, że w cią­gu kil­ku dekad każ­da cząst­ka infor­ma­cji, któ­rą kto­kol­wiek dys­po­nu­je, będzie dostęp­na z każ­de­go miej­sca na Zie­mi dzię­ki klik­nię­ciu przy­ci­sku, była­bym pod­eks­cy­to­wa­na. Ocze­ki­wa­ła­bym kwan­to­we­go sko­ku w roz­wo­ju wie­dzy i wyko­rzy­sta­nia jej dla indy­wi­du­al­ne­go i wspól­ne­go dobra. Oczy­wi­ście tak się nie sta­ło. Wręcz przeciwnie.

Świa­to­po­gląd nauko­wy > Ryszard Kleszcz
Z poję­ciem świa­to­po­glą­du nauko­we­go (scien­ti­fic worl­dview, wis­sen­scha­ftli­che weltan­schau­ung) może­my spo­tkać się w ramach roz­ma­itych filo­zo­ficz­nych, świa­to­po­glą­do­wych czy czę­ściej jesz­cze publi­cy­stycz­nych dys­ku­sji, tak histo­rycz­nie prze­brzmia­łych, jak i wystę­pu­ją­cych współ­cze­śnie. Wszel­ka jed­nak dys­ku­sja doty­czą­ca tego rodza­ju świa­to­po­glą­du, jego cech, win­na być poprze­dzo­na wyj­ścio­wy­mi usta­le­nia­mi doty­czą­cy­mi rozu­mie­nia same­go ter­mi­nu „świa­to­po­gląd”. Takie usta­le­nie pozwo­li nam w następ­stwie doj­rzeć swo­istość owe­go świa­to­po­glą­du, okre­śla­ne­go mia­nem nauko­we­go, i oce­nić, czy i w jakim sen­sie taki świa­to­po­gląd jest w ogó­le możliwy.

O tym, że fak­ty nie są nam „dane” > Woj­ciech Sady
Powia­da się zwy­kle, że wie­dza obiek­tyw­na (w odróż­nie­niu od subiek­tyw­nych prze­ko­nań) to ta, któ­ra opar­ta jest na fak­tach – na tym, co dane naszym zmy­słom – i poza fak­ty nie wykra­cza. A fak­ty, doda­je się, są takie, jakie są, nie­za­leż­nie od tego, co na ich temat sądzi­my. Budu­jąc sys­tem wie­dzy, nie wol­no fak­tów selek­cjo­no­wać, brać pod uwa­gę aku­rat tych, któ­re potwier­dza­ją nasze prze­ko­na­nia, inne igno­ru­jąc, a przy­naj­mniej uzna­jąc za mniej waż­ne. Obser­wo­wać zaś trze­ba uważ­nie, tak aby nicze­go nie przegapić.

Bocheń­ski o auto­ry­te­cie i zabo­bo­nach z nim zwią­za­nych > Filip Kobiela
W jed­nym z przy­ka­zań Pod­ręcz­ni­ka mądro­ści tego świa­ta Józef Maria Bocheń­ski zale­ca: „Nie wierz niko­mu, dopó­ki nie prze­ko­nasz się, że on zna się na tym, o czym mówi, i że jest praw­do­mów­ny” (przy­ka­za­nie 10.1.1). To lapi­dar­ne sfor­mu­ło­wa­nie zawie­ra zarów­no zarys teo­rii auto­ry­te­tu sfor­mu­ło­wa­nej przez Bocheń­skie­go, jak i sygna­li­zu­je pew­ne prak­tycz­ne pro­ble­my z nim związane.

Filo­zo­fia jako zwal­cza­nie zabo­bo­nów > Anna Brożek
„Filo­zof jest z powo­ła­nia obra­zo­bur­cą, nisz­czy­cie­lem prze­są­dów i zabo­bo­nów. […] Że peł­nie­nie tej funk­cji nie jest wygod­ne, że nie obie­cu­je wie­lu korzy­ści dla auto­ra, to inna spra­wa. Wręcz prze­ciw­nie: filo­zof wier­ny swo­je­mu powo­ła­niu musi się liczyć z prze­śla­do­wa­niem ze stro­ny poczci­wych bał­wo­chwal­ców i innych wyznaw­ców zabo­bo­nu. Nie­praw­dą jest, by histo­ria zna­ła wie­lu męczen­ni­ków nauki, nato­miast wie­lu filo­zo­fów cier­pia­ło prze­śla­do­wa­nie dla­te­go, że sma­ga­li zabo­bo­ny”. Józef M. Bocheń­ski (1987)

Prze­sąd i rozum > Jacek Hołówka
Roz­wa­ży­my cyta­ty z pię­ciu auto­rów, któ­rzy zaj­mo­wa­li się suro­ga­ta­mi praw­dy. Będą to: Fran­ci­szek Bacon, Dawid Hume, Edmund Bur­ke, Józe­fa Maria Bocheń­ski i Leszek Kołakowski.

Narzę­dzia filozofa
Eks­pe­ry­ment myślo­wy: O potrze­bie czuj­no­ści poznaw­czej > Artur Szutta

Felie­ton
Zabo­bon tole­ran­cji > Damian Leszczyński

Filo­zo­fia w literaturze
Pani Bova­ry – w pogo­ni za szczę­ściem > Nata­sza Szutta

Narzę­dzia filozofa
Gawę­dy o języ­ku: #17. Uro­dzaj na rodza­je > Woj­ciech Żełaniec

Saty­ra
Fran­ken­ste­in reak­ty­wa­cje > Piotr Bartula

Felie­ton
Wszy­scy uśmiech­nię­ci będą wnie­bo­wzię­ci > Jacek Jaśtal
#1. Mądrość zbio­ro­wa > Adam Grobler

Gre­ka i łaci­na z wiel­ki­mi klasykami
Mit > Michał Bizoń

Filo­zo­fia w szkole
Co wie­my o przy­jaź­ni? Sce­na­riusz lek­cji filo­zo­fii dla uczniów szkół pod­sta­wo­wych > Doro­ta Monkiewicz-Cybulska

Felie­ton
Filo­zo­fia i zabo­bon > Jan Woleński

Frag­ment z klasyka

Wokół tema­tu
Smu­tek współ­cze­snych auto­ry­te­tów > Roman Kubicki

Z pół­ki filozofa…
Rozum publicz­ny i plu­ra­lizm rozum­nych świa­to­po­glą­dów > Jan Kłos
Poroz­ma­wiaj­my o jedze­niu zwie­rząt > Nata­sza Szutta

Mean­dry metafory
#5. Hob­bes i Loc­ke > Marek Hetmański

Filo­zo­fia w filmie
Wehi­kuł cza­su > Piotr Lipski

Narzę­dzia filozofa
Czy Juliusz Cezar był zbrod­nia­rzem? Argu­men­ty seman­tycz­ne > Jakub Pruś

Rela­cje
Pierw­szy Kon­gres Filo­zo­fii Pol­skiej > Ryszard Zajączkowski

Filo­zo­fia z przy­mru­że­niem oka

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Filozofuj! 2020 nr 6 (36)”

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy także zakupy w