Kluby „Filozofuj!” Lublin Relacje i reportaże

Relacja z drugiego spotkania Klubu „Filozofuj!” w Lublinie „Bóg wiary i Bóg filozofii” – wokół nr. 6 czasopisma „Filozofuj!” [WIDEO]

W środowy wieczór 27 stycznia lubelski Klub „Filozofuj!” gościł w kawiarni Między Słowami trzech znakomitych gości – prof. Jacka Wojtysiaka (KUL), którego artykuł Natura Boga możemy przeczytać w najnowszym numerze „Filozofuj!”, dr hab. Przemysława Guta (KUL) oraz dr hab. Marka Hetmańskiego (UMCS). Pasjonującą dyskusję na temat Boga wiary i Boga filozofii poprowadziła dr Natasza Szutta. Przysłuchiwało się jej prawie 40 osób.

Zapisz się do naszego newslettera

Kawiar­nia­na atmos­fe­ra. Okrą­głe sto­li­ki oto­czo­ne krze­seł­ka­mi, fili­żan­ki, pół­ki z książ­ka­mi, lamp­ka z aba­żu­rem tłu­mią­cym zbyt jaskra­we świa­tło. Pół­mrok. Ciche roz­mo­wy. Brzęk łyżek przy mie­sza­niu her­ba­ty. Spo­koj­na muzy­ka w tle. Gro­ma­dzi się coraz wię­cej osób. Kie­ru­ją się do dwóch naj­głęb­szych pomiesz­czeń w kawiar­ni. Sia­da­ją. Zama­wia­ją her­ba­tę, kawę, piwo… Wcho­dzą kolej­ne oso­by. Dosta­wia­ją krze­sła. Robi się gęsto. Za naj­więk­szym sto­li­kiem zasia­da­ją dr hab. Marek Het­mań­ski, dr hab. Prze­my­sław Gut i dr Nata­sza Szut­ta. Jed­no krze­seł­ko pozo­sta­je puste. Cze­ka­my na prof. Jac­ka Woj­ty­sia­ka. Jed­nak już czas zaczy­nać. Już po 17.30. Nata­sza wita zgro­ma­dzo­nych na spo­tka­niu wokół 6. numer cza­so­pi­sma „Filo­zo­fuj!”. Roz­mo­wy na sali usta­ją. Przed­sta­wia dys­ku­tan­tów. Oka­zu­je się, że nie tyl­ko spę­dza­ją czas nad czy­ta­niem i pisa­niem trud­nych tek­stów filo­zo­ficz­nych oraz duma­niem o uni­wer­sa­liach, ale tak­że uwiel­bia­ją jaz­dę na rowe­rze oraz malar­stwo.


No Sli­de Found In Sli­der.

Fot. Sta­ni­sław Gut, Robert Kryń­ski


Zaczy­na się dys­ku­sja o Bogu. W kawiar­ni, przy Ryb­nej w Lubli­nie. W pozo­sta­łych pomiesz­cze­niach sie­dzą, jak co wie­czór, kawiar­nia­ni goście. Z cie­ka­wo­ścią zer­ka­ją w stro­nę sali, gdzie prof. Marek Het­mań­ski prze­ko­nu­je, że kwe­stia ist­nie­nia Boga jest na grun­cie filo­zo­fii nie­roz­strzy­gal­na, jało­wa i że może­my badać jedy­nie poję­cie Boga. Od cza­su do cza­su ktoś pod­cho­dzi i przy­słu­chu­je się. „Może­my jedy­nie dotknąć górę, ale nigdy nie będzie­my jej w sta­nie objąć” – prof. Prze­my­sław Gut przy­wo­łu­je meta­fo­rę, za pomo­cą któ­rej Kar­te­zjusz chciał wyra­zić zasad­ni­czą nie­po­zna­wal­ność atry­bu­tów Boga. Twór­ca filo­zo­fii nowo­żyt­nej gło­sił, że może­my poznać jedy­nie jego ist­nie­nie, a i to – w opi­nii prof. Guta, powo­łu­ją­ce­go się tak­że na innych histo­ry­ków filo­zo­fii – nie­szcze­rze. Pomiesz­cze­nie kawiar­nia­ne wypeł­nia się nie­obec­no­ścią Boga. Akcje reli­gii też sto­ją coraz niżej. Roz­brzmie­wa bowiem imię Baru­cha Spi­no­zy. „Reli­gia nie odsła­nia żad­nej egzy­sten­cjal­nej praw­dy, istot­nej z punk­tu widze­nia życia ludz­kie­go, a raczej ma destruk­cyj­ny wpływ na nasze życie, inte­lek­tu­al­nie zafał­szo­wu­je te praw­dy, czy­ni z nich jało­we ide­ały” – refe­ru­je poglą­dy filo­zo­fa z Amster­da­mu prof. Gut.    

Przez 29 minut i 21 sekund Bóg kazał cze­kać na teistę. Wte­dy wła­śnie wszedł do sali prof. Jacek Woj­ty­siak. Roz­po­czę­ła się gorą­ca dys­ku­sja. Zobacz­cie i posłu­chaj­cie sam.

Robert Kryń­ski


Rela­cję ze spo­tka­nia w wer­sji audio moż­na pobrać lub odsłu­chać:


Pod­czas spo­tka­nia moż­na było kupić egz. „Filo­zo­fuj!” w pro­mo­cyj­nej cenie. Wie­le osób sko­rzy­sta­ło. 😉


Zachę­ca­my do obej­rze­nia rela­cji wideo ze spo­tka­nia.


Zob. relacje z innych spotkań Klubów „Filozofuj!”!


Opinie Czytelników

Bar­dzo mi się podo­ba­ła ta dys­ku­sja. Rze­czo­wa, nie­zi­de­olo­gi­zo­wa­na i przede wszyst­kim zro­zu­mia­ła co wśród filo­zo­fów, wg mego skrom­ne­go doświad­cze­nia, rzad­ko ma miej­sce (szcze­gól­nie w sło­wie pisa­nym). To od cze­go czę­sto nie potra­fią się uwol­nić to bycie nie­ko­mu­ni­ka­tyw­nym dla ludzi nie mają­cych aka­de­mic­kie­go wykształ­ce­nia filo­zo­ficz­ne­go. Tym podej­ściem filo­zo­fo­wie zapra­co­wa­li sobie na fakt iż samo sło­wo: „filo­zof” w dzi­siej­szych cza­sach nie­rzad­ko jest uży­wa­ne jako inwek­ty­wa lub bywa szy­der­czym okre­śle­niem wśród gmi­nu na kogo­kol­wiek kto pró­bu­je cokol­wiek na istot­ne tema­ty mówić. Tutaj na szczę­ście w więk­szo­ści (z wyjąt­kiem bra­ku wyja­śnie­nia ter­mi­nu „modal­ność”) uda­ło się unik­nąć her­me­tycz­nej, gęstej od filo­zo­ficz­nych ter­mi­nów (zwy­kle nie­wy­ja­śnia­nych przez dys­ku­tan­tów) trwa­ją­cej od wie­ków filo­zo­ficz­nej “nowo mowy”. A jak się poja­wia­ły (np. ter­min „przy­god­ność”) to były wyja­śnia­ne po ludz­ku, w prze­ci­wień­stwie np. do deba­ty mię­dzy Janem Woleń­skim i Jac­kiem Woj­ty­sia­kiem: „Czy Bóg jest potrzeb­ny do wyja­śnie­nia świa­ta?” z któ­rej mało co zro­zu­mia­łem z ww powo­du. Tak więc jestem nie­zmier­nie wdzięcz­ny.

Teraz tro­chę kry­ty­ki. Fakt, iż dys­ku­tan­ci sło­wem nie wspo­mnie­li o kon­cep­cji Boga w wisz­nu­iź­mie – mono­te­istycz­nej reli­gii i naj­więk­szej gałę­zi w hin­du­iź­mie – zakra­wa na duży brak rze­tel­no­ści. Jest to tym bar­dziej nagan­ne iż, opar­ta na Wedach, wg wie­lu bada­czy star­szych od pism Sta­re­go Testa­men­tu, reli­gia wisz­nu­ic­ka w prze­ci­wień­stwie do reli­gii abra­ha­mo­wych, posia­da wła­sny będą­cy czę­ścią tam­te­go obja­wie­nia sys­tem filo­zo­ficz­ny (san­kh­ja), któ­ry w usys­te­ma­ty­zo­wa­ny spo­sób zaj­mu­je się onto­lo­gią Boskie­go bytu, żywych istot oraz tzw. mate­rii i rela­cja­mi jakie mię­dzy nimi wza­jem­nie mają miej­sce. Rozu­miem, że inte­lek­tu­al­ne pory­wa­nie się na Wedy jest z wie­lu wzglę­dów b. trud­ną spra­wą, ale mają panie i pano­wie tutaj uła­twie­nie w posta­ci świę­te­go pisma Bha­ga­vad Gita – roz­mo­wy Boga z czło­wie­kiem, któ­ra zara­zem jest esen­cją filo­zo­ficz­nych pism Indii – Upa­ni­sza­dów. To tyl­ko 700 wer­se­tów, ale jest w nich wszyst­ko – cała onto­lo­gia, epi­ste­mo­lo­gia i ety­ka. Dobrze będzie tu tra­fić na B‑Gitę w wisz­nu­ic­kim tłu­ma­cze­niu i z wisz­nu­ic­kim komen­ta­rzem o co w Indiach łatwo, ale na tzw Zacho­dzie, gdzie aku­rat roz­prze­strze­ni­ły się pra­wie wyłącz­nie wyda­nia w duchu a‑teistycznej szko­ły Adva­ita-vedan­ty, nie­co trud­niej.

Krzysz­tof Hołu­bic­ki, l. 55, wisz­nu­ita od prze­szło lat 30, miesz­ka w górach Sude­tach


Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy