Edukacja filozoficzna Filozofia w szkole Konferencje Relacje i reportaże

Relacja z II konferencji „Jak uczyć filozofii i etyki w szkole?”

W dniach 9–10 marca 2018 roku na Uniwersytecie Gdańskim odbyła się II edycja konferencji „Jak uczyć filozofii i etyki w szkole?”. Nauczyciele i wykładowcy z różnych ośrodków w Polsce mieli okazję podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem edukacyjnym. Zespół redakcyjny „Filozofuj!” aktywnie uczestniczył w konferencji, a magazyn był jej patronem medialnym. Zachęcamy do przeczytania relacji oraz obejrzenia fotorelacji ze spotkania.

Zapisz się do naszego newslettera

Kon­fer­enc­ja odbyła się pod hasłem Rola i zada­nia edukacji filo­zoficznej. Uczest­niczą­cych w niej nie trze­ba było przekony­wać, że taka edukac­ja jest waż­na, lecz wciąż niedoce­ni­ana w pol­skim szkol­nictwie. Prele­gen­ci dzielili się nie tylko swo­ją wiedzą filo­zoficzną, ale w dużej mierze także doświad­cze­niem dydak­ty­cznym. Pod­kreślano, że edukac­ja filo­zoficz­na i moral­na pole­ga nie tylko na opanowa­niu teorii, ale ma również cele prak­ty­czne. Właś­ci­wy mod­el ksz­tałce­nia filo­zoficznego powinien rozwi­jać u uczniów zdol­ność kry­ty­cznego myśle­nia oraz wrażli­wość i świado­mość moral­ną.

Prof. Adam Grob­ler wygłosił refer­at pt. Stereo­typy patri­o­tyz­mu. Zwró­cił w nim uwagę, że rolą edukacji filo­zoficznej jest m.in. przełamy­wanie stereo­typów. Dokon­ał w nim niety­powego zestaw­ienia uczuć patri­o­ty­cznych z kon­cepcją miłoś­ci u Ericha From­ma. Częs­to zdarza się, że ide­al­izu­je­my przed­miot naszej miłoś­ci i nie widz­imy potrze­by ulep­sza­nia go, a wręcz reagu­je­my agresją, gdy ktoś wyty­ka jego manka­men­ty. Prawdzi­wa miłość, według From­ma, w odróżnie­niu od ślepego zakocha­nia, pole­ga na dąże­niu do ciągłego roz­wo­ju siebie oraz obiek­tu miłoś­ci. Wciąż obec­ny w Polsce roman­ty­czny stereo­typ patri­o­tyz­mu, zdaniem Pro­fe­so­ra Grob­lera, przy­pom­i­na żar­li­wość uczuć zakochanych. Dojrza­łe i świadome uczu­cia wobec ojczyzny nie opier­a­ją się na ide­al­iza­cji Pol­s­ki ani górnolot­nych hasłach, lecz na dawa­niu z siebie tego, co najlep­sze, przy jed­noczes­nym korzys­ta­niu z tego, co nasz kraj nam ofer­u­je.

Prof. Aldona Pobo­jew­s­ka w swoim wys­tąpi­e­niu pt. Zaję­cia warsz­ta­towe z filo­zofii a indok­try­nac­ja akcen­towała, że w ramach dociekań filo­zoficznych z dzieć­mi według metody  Matthew Lip­mana nie real­izu­je się celów erudy­cyjnych, ale staw­ia się na samodziel­ność myśle­nia u dzieci. Jest to meto­da uod­pornienia dzieci na indok­try­nację, czyli eksponowa­nia jed­nej idei (dok­tryny) bez stworzenia okazji do pokaza­nia jej słabych stron i wyraże­nia wąt­pli­woś­ci wobec niej.

Prze­ci­wko tej wiz­ji edukacji filo­zoficznej staw­ia się zarzut, że w ten sposób też indok­trynu­je się dzieci, mianowicie idea­mi samodziel­noś­ci i prospołecznoś­ci. Odpowiada­jąc na ten zarzut, Pro­fe­sor Pobo­jew­s­ka dokon­ała rozróżnienia między indok­try­nacją a edukacją. W odróżnie­niu od tej pier­wszej edukac­ja ma funkcję wyzwala­jącą, a nie zniewala­jącą do wyz­nawa­nia jed­nej idei.


Fot. Zbyszek Dymars­ki


Prof. Jacek Hołówka w swoim wys­tąpi­e­niu Filo­zofia to nau­ka jas­nego myśle­nia zaz­naczył, że nauczanie filo­zofii to nie wpa­janie dok­tryn, ale naby­wanie umiejęt­noś­ci radzenia sobie z prob­le­ma­mi. Roz­pa­try­wanie danego prob­le­mu uczy dociek­li­woś­ci, czyli „upor­czy­wego” staw­ia­nia pytań oraz rzetel­noś­ci myślowej, którego ele­mentem jest kry­ty­czne (tzn. oparte na rozróż­ni­a­n­iu) pode­jś­cie do różnych rozwiązań. Połącze­nie dociek­li­woś­ci i rzetel­noś­ci ksz­tał­tu­je racjon­al­nie poglądy i pozwala wybrać dane stanowisko lub zaw­iesić sąd. Przykła­dem nierzetel­noś­ci u filo­zofów, według Pro­fe­so­ra Hołów­ki, jest pochop­ne zamykanie prob­lematy­cznych kwestii (pozornie rozwiązanych). Jeśli coś jest za szy­bko zamknięte, oznacza to, że jesteśmy nierzetel­ni w swoich docieka­ni­ach.

Pro­fe­sor Hołówka w swoim wys­tąpi­e­niu omówił też przy­dat­ną dla dydak­tyków filo­zofii książkę autorstwa Johna Hos­per­sa Wprowadze­nie do anal­izy filo­zoficznej. Nie pom­inął przy tym ciekawych epi­zodów biograficznych doty­czą­cych auto­ra, którego ambicją (bez powodzenia) było zostać prezy­den­tem Stanów Zjed­noc­zonych.

Dr Artur Szut­ta, redak­tor naczel­ny „Filo­zo­fuj!”, zaprezen­tował w swoim wys­tąpi­e­niu dwa mod­ele pode­jś­cia do filo­zo­fowa­nia, ze wzglę­du na odczu­cia, jakie mu towarzyszą. Szut­ta nazwał je odczu­ci­a­mi HM! i WOW! w zależnoś­ci od tego, czy w swoich rozważa­ni­ach filo­zoficznych skupimy się na przed­mio­cie i odkry­wamy go stop­niowo, czy poszuku­je­my ekscy­tu­ją­cych wrażeń i poczu­cia niesamow­itoś­ci.

Przy poszuki­wa­niu efek­tu WOW! Artur Szut­ta ostrze­gał przed este­ty­cznym uwiedze­niem połąc­zonym z „beztroską wobec prawdy”. Skła­ni­ał się raczej do pode­jś­cia HM!, które jed­nak też niesie pewne zagroże­nie, m.in. zatrzy­manie się na poziomie pytań, bez wiary, że moż­na znaleźć odpowiedzi.

Dr. hab. Natasza Szut­ta, nasza koleżan­ka redak­cyj­na, przekony­wała audy­to­ri­um o wartoś­ci wzbudza­nia pozy­ty­wnych emocji w wychowa­niu moral­nym poprzez podawanie dobrych przykładów. Powoły­wała się na bada­nia empiryczne prowad­zone przez współczes­nych psy­chologów, m.in. Jonathana Haid­ta nad emocją wzniosłoś­ci. Zgod­nie z ich wynika­mi obser­wowanie dzi­ałań moral­nie dobrych wywołu­je u ludzi pozy­ty­wne emoc­je, które moty­wu­ją ich do naślad­owa­nia. Natasza Szut­ta pod­kreślała, że edukac­ja moral­na nie może zatrzymy­wać się jedynie na doskonale­niu moral­nego rozu­mowa­nia, by była efek­ty­w­na musi w równym stop­niu zad­bać o doskonale­nie motywacji do moral­nego dzi­ała­nia.

Kole­jne refer­aty wygłosili nauczy­ciele szkol­ni wszys­t­kich poziomów ksz­tałce­nia. Wielką ich wartoś­cią było odniesie­nie do konkret­nych przykładów i metod dydak­ty­cznych. Nie sposób tu jed­nak omówić wszys­t­kich intere­su­ją­cych wys­tąpień.

Szczegól­nie porusza­jące były wyni­ki ekspery­men­tu badaw­czego mgr Domini­ki Dep­ta-Marel, nauczy­ciel­ki ety­ki w liceum. Pod koniec roku szkol­nego postaw­iła uczniom pytanie: „Czy zadałeś/aś sobie jakieś pytanie, które coś w tobie zmieniło?”. W przy­pad­ku pozy­ty­wnej odpowiedzi uczniowie mieli podać przykłady takich pytań. Prze­badano całą klasę, której część chodz­iła na zaję­cia z ety­ki, a część nie. Udzielone przez uczniów odpowiedzi w postaci pytań, które coś w nich zmieniły, moż­na było podzielić na dwie grupy. Pier­wsza gru­pa wskaza­ła pyta­nia ogólne, wykracza­jące ich aktu­al­ną sytu­ację życiową, które moż­na określić jako filo­zoficzne. Tak było w przy­pad­ku chłop­ca, który brawurowo jeźdz­ił na desko­rolce i zadał sobie w trak­cie tej czyn­noś­ci pytanie o sens pode­j­mowa­nia ryzy­ka w swoim życia. Pytanie tak go nur­towało, że wyłączył się na jak­iś czas z akty­wnoś­ci towarzyskiej (co było dla niego niety­powe). Gru­pa dru­ga staw­iała pyta­nia związane z ich aktu­al­ną sytu­acją życiową, np. jaki kierunek studiów wybrać lub z kim będę mieszkać po roz­wodzie rodz­iców.

Mgr Mar­iusz Wiecz­erzyńs­ki w swoim refera­cie Kry­ty­czne zada­nia dydak­ty­ki filo­zofii wobec wyzwań współczes­noś­ci zachę­cał nauczy­cieli filo­zofii, by wzięli odpowiedzial­ność również za edukację społeczną swoich uczniów. Powołu­jąc się na myśl Marthy C. Nuss­baum, staw­iał pytanie o relację teorii do prak­ty­ki i filo­zofii do życia, która wedle Nuss­baum nie powin­na być od niego oder­wana. Wnioskował, że do zadań edukacji filo­zoficznej należy doskonale­nie moralne i zachęce­nie do akty­wnoś­ci w rozwiązy­wa­niu glob­al­nych prob­lemów gospo­dar­czych, społecznych i eko­log­icznych.

Abso­lut­nym hitem okaza­ła się Filo­zoficz­na Uli­ca Pokątna, czyli ekspozy­c­ja niezwykłych i inspiru­ją­cych pomo­cy dydak­ty­cznych. Z pewnoś­cią wielu zwiedza­ją­cych nie zetknęło się jeszcze z niek­tóry­mi książka­mi, gra­mi czy gadże­ta­mi filo­zoficzny­mi, tym więk­szy był efekt wow i nowe pomysły na wzbo­gace­nie włas­nych zajęć z filo­zofii i ety­ki.

W ramach kon­fer­encji odbył się też warsz­tat Myśle­nie wiz­ualne w naucza­niu filo­zofii, (prowadzą­cy: Prze­mysław Staroń i Vitia Bar­tošová Hoff­mann). Tutaj moż­na było w paru krokach (kreskach) nauczyć się wykony­wa­nia atrak­cyjnych rysunków, które w połącze­niu z treś­cią dydak­ty­czną łatwiej zapada­ją w pamięć oraz wprowadza­ją przy­jem­ną atmos­ferę pod­czas przyswa­ja­nia mate­ri­ału.

 

Rys. Vitia Bar­tošová Hoff­mann

Ciekawe dyskus­je odby­wały się też w kulu­arach. Zaw­iązy­wały się zna­jo­moś­ci, które być może zaowocu­ją łącze­niem sił w przed­sięwz­ię­ci­ach eduka­cyjnych oraz współpracą – mamy nadzieję – z „Filo­zo­fuj!”. Jeszcze raz serdecznie dzięku­je­my uczest­nikom kon­fer­encji i do zobaczenia za rok.

Przy­go­towała: Doro­ta Monkiewicz-Cybul­s­ka
Autor zdjęć: Zbyszek Dymars­ki

 

Najnowszy numer można nabyć od 2 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • Ciekawa kon­fer­enc­ja! Ale Filo­zofia wyma­ga MYŚLENIA POJĘCIOWEGO! To okres kryzy­su doras­ta­nia który wyma­ga spec­jal­nej metody­ki dla roz­wo­ju akty­wnoś­ci poz­naw­czej i dlat­ego każdy n‑l powinien zadawać pytanie o to jak uczniowie rozu­mieją słowo.….i tu pojaw­ia się kole­jny moment ważny dla roz­wo­ju pod­miotowego ucz­nia. Wyma­ga to koniecznie zauważa­nia różnic w rozu­mie­niu przez każdego wypowiada­jącego się ucz­nia .…to seman­ty­ka ling­wisty­cz­na wyma­ga­ją­ca dyskur­su w różnorod­nym rozu­mie­niu pod­miotowym uczniów jed­nego słowa.…bo każdy może inaczej rozu­mieć słowo, które brz­mi jed­nakowo! Jak i kiedy to szanować i jak stworzyć metody­czne warun­ki aby uczniowie nie bali się tej różnorod­noś­ci w rozu­mie­niu jed­nego słowa.
    Jeżeli mówimy o Etyce to należy także uwzględ­nić różnice w rozu­mie­niu poję­cia co to jest moral­ność (to “pra­wo moralne we mnie a niebo rozg­wieżdżone nade mną” za Immanuelem Kan­tem, wiąże się to pra­wo z pod­miotowym roz­wo­jem ucz­nia), a co to jest ety­ka, bo to obow­iązu­jące normy społeczne i prawne których każdy musi przestrze­gać bo one są jed­nakowe dla wszystkich.…i tu też seman­ty­ka ling­wisty­cz­na być może nada­je swo­je znacze­nie przez prawni­ka, nauczy­ciela, rodz­iców… Ta różnorod­ność roz­wo­jowa uczniów jest wspani­ała bo rozpoczy­na się kul­tur­al­ny dyskurs w tworze­niu wspól­nej strate­gii roz­wo­ju!!!!

Sklep

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy