Artykuł Filozofia współczesna

Rob Luzecky: Ingarden i krytyka Husserla z punktu widzenia realizmu

Być może najbardziej interesującym aspektem niezwykłej filozoficznej kariery Romana Ingardena jest jego realistyczna krytyka idealizmu, który był konsekwencją transcendentalnej fenomenologii Husserla. Choć Ingarden nie łączył idealizmu Husserla z absurdalnym poglądem, że świat realny nie istnieje w jakimkolwiek zrozumiałym sensie, to był krytyczny wobec tego, co uważał za idealistyczne konsekwencje jego filozofii.

Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2020 nr 3 (33), s. 64–65. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


Ingarden krytykował dwa rodzaje idealizmu – idealizm epistemologicz­ny i idealizm metafizyczny. Dla epistemologicznego idealisty jedynym sposobem na posiadanie realnego doświadczenia czegoś jest doświadczanie tego jako myśli. Pogląd metafizycznego idealisty jest nieco bardziej radykalny, gdyż w myśl tego stanowiska istnienie przedmiotów materialnych zależy od tego, czy ktoś o nich myśli. Realistyczne stanowisko Ingardena było niezwykle krytyczne wobec prób sprowadzania całości rzeczywistości do myśli.

Ingarden odrzucał idealizm epistemologiczny, gdyż sądził, że to stanowisko fałszywie ogranicza pojęcie realności do przedmiotów intencjonalnych. Sugerował także, że meta­fizyczny idealista fałszywie zakłada, że przedmioty intencjonalne stanowią ontologiczny fundament wszystkiego, co istnieje. Dla Ingardena Husserl jest metafizycznym idealistą z dwóch powodów: (1) metafizyczny idealizm wymaga, żeby świadomość pełniła funkcję ontologiczną, a to (2) ogranicza ontologiczną autonomię, którą w domniemany sposób przypisuje się niektórym typom bytów. Ponieważ obie te kwestie zawierają się w pojęciu konstytucji akceptowanym przez Husserla, Ingarden sądzi, że fenomenologia Husserla jest odmianą idealizmu.

Ingarden uważał, że Husserlowska charakterystyka fenomenologii jako nauki ścisłej, która zakłada akt konstytucji, wydaje się prowadzić do pewnej odmiany idealizmu. Tego typu charakterystyka fenomenologii zakłada, że fenomenologia dysponuje metodą prowadzenia badań, która ma na celu odnalezienie absolutnych fundamentów wiedzy. Podczas gdy Husserl sugerował, że treść analizy wydaje się dana przez świat zewnętrzny – za pomocą percepcji zmysłowej – Ingarden zaznacza, że Husserl przyznaje również świadomości wewnętrznej rolę w tworzeniu jej treści.

Husserlowskie użycie terminu „konstytucja” jest frustrująco wieloznaczne, gdyż Husserl wydaje się traktować je jako odnoszące się do operacji poznawczej – identyfikowania treści myśli – która ma również aspekt ontologiczny, gdyż pozwala odróżniać od siebie różne typy bytów. Jeśli treść myśli jest ukonstytuowana, to odcina się od jej fizycznych obiektów, przedmiotów materialnych. Trafność tego spostrzeżenia potwierdza Ingarden, twierdząc, że Husserl zabrania powrotu do przedmiotów poprzez analizowane fenomeny. Świadomość konstytuująca pełni funkcję „absolutyzowania” istnienia treści świadomości.

Stwierdzenie Ingardena, że Husserl utrzymuje, iż świadomość ma pełnić funkcję ontologiczną, jest trafne w świetle analizy ontologicznej relacji zależności pomiędzy myślami (przedmiotami intencjonalnymi) a przedmiotami materialnymi. Husserl wydaje się twierdzić tak na podstawie obserwacji, że cały fizyczny świat, cała ludzka rzeczywistość, wszystkie okoliczności i wszystkie sytuacje są zależne od tego, w jaki sposób rzeczy prezentują się w świadomości.

Sugestia, że całość czasoprzestrzennego świata jest konstytuowana przez świadomość, wydaje się wskazywać na metafizyczny idealizm w stylu George’a Berkeleya. Główna różnica między stanowiskiem Berkeleya a idealizmem, który Ingarden przypisuje Husserlowi, dotyczy pytania o naturę tego, co jest konstytuowane przez świadomość. Fenomenologia Husserla wydaje się skupiać na szczegółowym omówieniu konstytucji przedmiotów abstrakcyjnych, a nie konkretnych (materialnych), jak ma to miejsce w filozofii Berkeleya. Ingarden jawnie uznaje poprawność epistemicznej redukcji zawartości świata realnego do treści świadomości. Dla Husserla, gdy taka redukcja zostanie już przeprowadzona, świadomość uczestniczy w konstytucji przedmiotów.

Zastrzeżenie dotyczy tego, że są one zupełnie odmienne, i być może oddzielone niemożliwym do przekroczenia metodologicznym mostem, od przedmiotów, które istnieją w świecie. Dystans pomiędzy stanowiskami Husserla i Berkeleya odnotowany jest w uwadze, że tylko przedmioty intencjonalne są konstytuowane przez świadomość. Chodzi o to, iż przedmioty materialne transcendują (przekraczają) zakres konstytucji, w Husserlowskim sensie tego słowa. Ingarden przekonuje, że idealizm Husserla nie jest tożsamy z poglądem Berkeleya, gdyż epistemologiczne analizy dotyczą przedmiotów, których sposób istnienia jest inny niż przedmiotów, które bada się w ramach ontologii.

Tam, gdzie Ingarden dostrzega różnice pomiędzy stanowiskiem Husserla i Berkeleya, podkreśla, że można mieć wątpliwości co do zakresu analiz tego pierwszego. Ingarden podkreśla, że gdyby było tak, że Husserl ogranicza się jedynie do analiz epistemologicznych, to nie byłoby żadnych problemów z rozumieniem redukcji. Jednak Husserl próbował wyprowadzać tezy dotyczące przedmiotów, które istnieją inaczej niż czyste myślenie. Jeśli tak, to, być może nieświadomie, rozszerzył zakres swoich analiz epistemologicznych do ontologii.

Stwierdzenie, że Husserl chce nadać ontologiczny charakter pewnej operacji poznawczej, powinno wzbudzić wątpliwości realisty. Jeśli Husserl chce przemycić pogląd, że istnienie przedmiotów fizycznych zależy od myśli, to zakłada w ten sposób metafizyczny idealizm. Gdyby było tak, że pierwotną onto­logiczną bazę wszystkiego, co istnieje, stanowią akty umysłu, to spełniony byłby minimalny warunek metafizycznego idealizmu. Ingarden sugeruje, że z punktu widzenia poglądów Husserla ten warunek może być spełniony, gdyż Husserl sądził, że różne aspekty treści percepcji wydają się zależeć od aktów świadomości.

Ingarden ostrożnie podkreśla również to, że analizy Husserla zmierzają w stronę metafizycznego idealizmu w tym sensie, iż niektóre przedmioty wydają się w pełni ukonstytuowane przez świadomość. Dostrzega, że koncepcja świadomości przyjmowana przez Husserla zakłada dwie tezy: (1) proces konstytuowania zawiera ruch rozumiany jako przejście od potencjalności do aktualności (od niespełnionego aktu do spełnionego aktu); (2) przejście od potencjalności do aktualności wymaga świadomości, które to zastrzeżenie prowadzi do metafizycznego idealizmu.

W jednym z najbardziej zrozumiałych fragmentów O motywach, które doprowadziły Husserla do transcendentalnego idealizmu Ingarden ocenia, że analizy Husserla podkreślają jednostronność i nieadekwatność percepcji. Ingarden sądzi, że percepcja sama w sobie jest niewystarczająca do ukonstytuowania przedmiotów świata realnego. Treść percepcji cieszy się jedynie relatywną autonomią w tym sensie, że znaczące aspekty jej istnienia są zależne od procesów poznawczych. Choć Ingarden ostrożnie zaznacza możliwość, że tego typu byty mogą prezentować się inaczej niż w rzeczywistości, to nadal pozostaje faktem, że ich ontologiczna autonomia została ograniczona, że przynajmniej niektóre jej aspekty są ontologicznie zależne od świadomości.

Wniosek jest szokujący: realność rzeczy, które postrzegamy dzięki percepcji zmysłowej, i realność treści świadomości zostały ze sobą pomieszane. Dla Ingardena spostrzeżenie, że koncepcja konstytucji u Husserla wydaje się ograniczać autonomię przedmiotów świata realnego, jest wystarczające do zidentyfikowania fenomenologii Husserla jako metafizycznego idealizmu.

Tłumaczył Błażej Gębura


Rob Luzecky – doktorant na Purdue University, współredaktor książki o Gilles’u Deleuzie i czasie (Edinburgh University Press). W wolnym czasie lubi chodzić na wycieczki ze swoją żoną.

Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

< Powrót do spisu treści numeru.

 


Dziękujemy wszystkim naszym Hojnym Wspierającym pomagającym nam za pośrednictwem portalu zrzutka.pl w wydaniu Dodatku specjalnego o Romanie Ingardenie. Szczególne podziękowania należą się: Józefowi Lubaczowi, Janowi Rychertowi i Bartłomiejowi Skowronowi.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

3 komentarze

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy