Filozofia religii Recenzje książek

Ryszard Mordarski: Źródło i noc

Termin „absconditeizm” nawiązuje do łacińskiego zwrotu Deus obsconditus, odnoszącego się do doświadczenia ukrytości Boga, doświadczenia obecnego zwłaszcza w religii judeo-chrześcijańskiej, i sugeruje, że można mówić o pewnym nurcie teizmu, który koncentruje się wokół tego problemu. Stąd też głównym celem książki Miłosza Hołdy pt. Źródło i noc. Wprowadzenie do współczesnego absconditeizmu jest próba odpowiedzi na pytanie, czy Bóg interesuje się swoim stworzeniem i utrzymuje relację z ludźmi, czy też wycofał się ze świata i pozostawił go samemu sobie, a sam ukrył się i sprawia wrażenie Boga nieobecnego. Problem ten w ostatnich latach wzbudził duże zainteresowanie w wyniku sformułowania przez kanadyjskiego filozofa Johna Schellenberga tzw. „argumentu z ukrytości” na rzecz nieistnienia Boga.

Szeroka debata, jaka odbyła się wśród filozofów na ten temat, miała też oddźwięk w polskiej filozofii, dzięki pojawieniu się przekładów tekstów samego Schellenberga i dyskusji wokół nich. Autor Źródła i nocy w sposób interesujący i z głęboką erudycją wpisuje się w tę debatę, choć stawia problem Bożej ukrytości w szerszym kontekście uwzględniającym wszystkie aspekty problematyki Deus obsconditus. Wyróżnia trzy obszary, w których można dyskutować problem Bożej ukrytości: 1. milczenie przyrody; 2. istnienie zła w dziejach; oraz 3. poczucie braku realnej obecności Boga w relacjach osobistych. Każdemu z tych obszarów można przypisać specyficzne stanowisko absconditeizmu, który rozwija się w dwóch wersjach: konserwatywnej i reformistycznej. W efekcie mamy sześć różnych wersji absconditeizmu, które obejmują całą problematykę „trzykroć ukrytego Boga”.

Gdy skierujemy naszą uwagę na stanowiska absconditeizmu konserwatywnego, to możemy w pewnym uproszeniu powiedzieć, że ujmują one problem Bożej skrytości w sposób bardzo przypominający tradycyjne podejście teizmu apofatycznego (negatywnego). I tak konserwatywny absconditeizm przyrody podaje argumenty, dlaczego transcendentny Bóg nie jest możliwy do wykrycia za pomocą metod naukowych. Konserwatywny absconditezm dziejów ukazuje możliwe powody występowania zła (a zwłaszcza okrutnego zła i cierpienia) przytrafiającego się całym narodom. Natomiast konserwatywny absconditeizm relacji wskazuje na przeszkody po stronie człowieka, które mogą być powodem braku rzeczywistego doświadczenia Boga i prowadzić do przekonania o Jego nieistnieniu.

W odróżnieniu od podejść konserwatywnych, absconditeizmy reformistyczne, które rozwijają się od połowy XX wieku, usiłują zreinterpretować problem Bożej ukrytości głównie z perspektywy antropologicznej. Stawiają one Boga niejako „na ławie oskarżonych” i usiłują sformułować warunki potrzebne do tego, aby Bóg mógł być doświadczany jako bardziej jawny. Reformistyczny absconditeizm przyrody, który rozwija się głównie w nurcie tzw. teologii natury, stara się odnaleźć ślady Boga w świecie akcentując zwłaszcza wątki panteistyczne lub panenteistyczne. Reformistyczny absconditeizm dziejów, rozwijany zwłaszcza przez myśl żydowską w kontekście doświadczenia Auschwitz, akcentuje wątki słabości lub bezradności Boga w zderzeniu z tajemnicą zła doświadczanego w historii. Natomiast reformistyczny absconditeizm relacji, rozwijany głównie przez Schellenberga, sugeruje, że występowanie masowej sekularyzacji i niezawinionej niewiary współczesnych społeczeństw wynika z faktu, że nie istnieje osobowy Bóg tradycyjnego teizmu. Można powiedzieć, że wszystkie trzy formy absconditeizmu reformistycznego stosują strategię równi pochyłej, ukazującą, że Bóg ukryty to Bóg bezbronny, bezsilny, nieosobowy, bezużyteczny, co w ostatecznej konsekwencji prowadzi do zanegowania istnienia Boga. Jednak autor nie poprzestaje na takiej konkluzji. W ostatnim rozdziale, nawiązując do metafory źródła i nocy z pism św. Jana od Krzyża, przedstawia nam ciekawą syntezę ujęć konserwatywnych i reformistycznych, w świetle której można w nowy sposób spojrzeć na problematykę Deus obsconditus z perspektywy chrześcijańskiego teizmu.


Miłosz Hołda, Źródło i noc. Wprowadzenie do współczesnego absconditeizmu, Wydawnictwo WAM, Kraków 2020, ss. 336.


Ryszard Mordarski – profesor filozofii na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Zajmuje się filozofią religii, filozofią polityki oraz filozofią polską. Lubi literaturę piękną oraz muzykę (w szczególności koncerty na skrzypce i wiolonczelę).

 

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy