Filozofia religii Fragment z klasyka Ontologia

Św. Anzelm z Canterbury: Dowód ontologiczny

Najnowszy numer: Jak działa język?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 2 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2019 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Źródło: Proslo­gion, w: tenże: Monolo­gion. Proslo­gion, przeł. T. Wło­dar­czyk, Warsza­wa: PWN 1992, s. 145–146.


A więc, Panie, który udzielasz zrozu­mienia wierze, daj mi, bym zrozu­mi­ał, na ile to uważasz za wskazane, że jesteś, jak w to wierzymy, i jesteś tym, w co wierzymy. A wierzymy zaiste, że jesteś czymś, pon­ad co niczego więk­szego nie moż­na pomyśleć. Czy więc nie ma jakiejś takiej natu­ry, sko­ro powiedzi­ał głupi w swoim ser­cu: nie ma Boga? Z całą pewnoś­cią jed­nak tenże sam głu­piec, gdy słyszy to właśnie, co mówię: „coś, pon­ad co nic więk­szego nie może być pomyślane”, rozu­mie to, co słyszy, a to, co rozu­mie, jest w jego intelek­cie, nawet gdy­by nie rozu­mi­ał, że ono jest. Czymś innym bowiem jest to, że rzecz jest w intelek­cie, a czymś innym poz­nanie tego, że rzecz jest. Kiedy bowiem malarz zas­tanaw­ia się nad tym, co zamierza dopiero wykon­ać, to bez wąt­pi­enia ma w intelek­cie to, czego jeszcze nie zro­bił, ale nie poz­na­je jeszcze, że to jest. Kiedy zaś już namalował, to ma i w intelek­cie to, co już wykon­ał, i poz­na­je, że to jest. A więc także głupi przekonu­je się, że jest przy­na­jm­niej w intelek­cie coś, pon­ad co nic więk­szego nie może być pomyślane, ponieważ gdy to słyszy, rozu­mie, a cokol­wiek jest rozu­mi­ane, jest w intelek­cie. Ale z pewnoś­cią to, pon­ad co nic więk­szego nie może nie może być pomyślane, nie może być jedynie w intelek­cie. Jeżeli bowiem jest jedynie tylko w intelek­cie, to moż­na pomyśleć, że jest także w rzeczy­wis­toś­ci, a to jest czymś więk­szym. Jeżeli więc to, pon­ad co nic więk­szego nie może być pomyślane, jest jedynie tylko w intelek­cie, wów­czas to samo, pon­ad co nic więk­szego nie może być pomyślane, jest jed­nocześnie tym, pon­ad co coś więk­szego może być pomyślane. Tak jed­nak z pewnoś­cią być nie może. Zatem coś, pon­ad co nic więk­szego nie może być pomyślane, ist­nieje bez wąt­pi­enia i w intelek­cie, i w rzeczy­wis­toś­ci.


Pobierz tekst w PDF.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy