Filozofia religii Fragment z klasyka Ontologia

Św. Tomasz z Akwinu: Czy Bóg jest ciałem?

Źródło: Trak­tat o Bogu. Sum­ma teologii, kwest­ie 1–26, przekład i komen­tarze Gabriela Kurylewicz, Zbig­niew Ner­czuk, Mikołaj Olszews­ki, Kraków: Wydawnict­wo Znak 1999, s. 44–46.


Wyda­je się, że Bóg jest ciałem.

1. Ciałem jest to, co ma trzy wymi­ary. A Pis­mo święte przyp­isu­je Bogu trzy wymi­ary, albowiem czy­tam w Księdze Joba (11, 8): „Wyższy jest niż niebo i cóż uczynisz? Głęb­szy niźli otchłań, i skądże poz­nasz? Dłuższa niźli ziemia miara Jego, a szer­sza niż morze”. Bóg zatem jest ciałem.

2. Wszys­tko, co zostało uksz­tał­towane, jest ciałem, bo ksz­tałt to jakość związana z iloś­cią. Wyda­je się jed­nak, że Bóg ma ksz­tałt, ponieważ napisano w Księdze Rodza­ju (1, 26): „Uczyńmy człowieka na obraz i na podobieńst­wo nasze”. Ksz­tałt bowiem nazy­wamy obrazem zgod­nie z tym, co czy­tamy w Liś­cie do Żydów (1, 3): „będąc jas­noś­cią chwały i odbi­ciem isto­ty jego”, to znaczy obrazem, zatem Bóg jest ciałem.

3. Wszys­tko, co ma częś­ci cielesne, jest ciałem, a Pis­mo święte przyp­isu­je Bogu częś­ci cielesne, jak czy­tamy w Księdze Joba (40, 4): „czy masz ramię jak Bóg”, i w Psalmach (33, 16 i 117, 16): „oczy pańskie nad spraw­iedli­wy­mi”, „praw­ica pańs­ka uczyniła moc”, zatem Bóg jest ciałem.

4. Położe­nie przysługu­je tylko ciału. Lecz w Piśmie orze­ka się o Bogu to, co ma związek z położe­niem, jak czy­tamy w Księdze Iza­jasza (6, 1): „widzi­ałem Pana siedzącego”, i (3, 13): „stoi Pan na sąd”, zatem Bóg jest ciałem.

5. Granicą przestrzen­ną ‘stąd’ lub ‘dotąd’ może być tylko ciało albo coś cielesnego. Lecz w Piśmie mówi się, że Bóg jest granicą przestrzen­ną w znacze­niu ‘dotąd’ zgod­nie z tym, co czy­tamy w Psalmie (33, 6): „przys­tąp­cie do Niego a roz­jaśni­j­cie się”, a w znacze­niu grani­cy ‘stąd’, jak czy­tamy u Jere­mi­asza (17, 13): „którzy Cię odstępu­ją na zie­mi zapisani będą”. Bóg jest zatem ciałem.

Ale czy­tamy u Jana (4, 24): „duchem jest Bóg”.

Odpowiadam, że Bóg w żaden sposób nie jest ciałem, co moż­na wykazać na trzy sposo­by. Po pier­wsze, żadne ciało nie wpraw­ia w ruch, jeżeli nie zostało porus­zone, jak widać na pod­staw­ie poszczegól­nych przy­pad­ków. Zostało zaś wykazane (2, 3), że Bóg jest pier­wszym nieru­chomym porusza­ją­cym. Jest zatem oczy­wiste, że Bóg nie jest ciałem.

Po drugie, konieczne jest, żeby to, co jest pier­wszym bytem, było urzeczy­wist­nione, a w żad­nym razie nie było w możnoś­ci. Cho­ci­aż bowiem w jed­nym i tym samym bycie prze­chodzą­cym z możnoś­ci do urzeczy­wist­nienia możność wyprzedza urzeczy­wist­nie­nie w porząd­ku cza­sowym, to jed­nak zasad­nic­zo urzeczy­wist­nie­nie jest wcześniejsze od możnoś­ci, ponieważ to, co jest w możnoś­ci, prze­chodzi do urzeczy­wist­nienia tylko przez byt urzeczy­wist­niony. Powyżej zaś zostało wykazane (2, 3), że Bóg jest pier­wszym bytem. Niemożli­we jest więc, żeby w Bogu było coś w możnoś­ci. Wszelkie nato­mi­ast ciało jest w możnoś­ci, ponieważ to, co roz­ciągłe, jako takie jest podzielne w nieskońc­zoność. Nie jest zatem możli­we, by Bóg był ciałem.

Po trze­cie, Bóg jest tym, co najs­zla­chet­niejsze spośród bytów, jak już powiedziano (2, 3). Niemożli­we jest zaś, by jakieś ciało było najs­zla­chet­niejsze spośród bytów, bo ciało jest albo żywe, albo nieży­we. Jest zaś oczy­wiste, że ciało żywe jest szla­chet­niejsze od nieży­wego, a ciało żywe nie dlat­ego żyje, że jest ciałem, bo w ten sposób wszys­tkie ciało było­by żywe. Trze­ba zatem, by ciało żyło dzię­ki czemuś innemu, jak nasze ciało żyje dzię­ki duszy. To zaś, dzię­ki czemu ciało żyje, jest szla­chet­niejsze od ciała. Dlat­ego nie jest możli­we, by Bóg był ciałem.

Po pier­wsze odpowiadam, że jak już zostało powyżej powiedziane (1, 9), Pis­mo święte przekazu­je nam treś­ci duchowe i boskie przez podobieńst­wa rzeczy cielesnych. Gdy więc Pis­mo przyp­isu­je Bogu trzy wymi­ary, to pod postacią wielkoś­ci cielesnej oznacza wielkość Jego mocy: przez głębokość oznacza władzę poz­na­nia tego, co ukryte, przez wysokość roz­cią­ga­jącą się nad wszys­tkim doskon­ałą moc, przez dłu­gość trwałość Jego ist­nienia, a przez sze­rokość uczu­cie miłoś­ci do wszys­tkiego. Albo też, jak powia­da Dion­izy w dziesią­tym rozdziale O imionach Bożych, przez głębokość Boga rozu­mie się niepo­ję­tość Jego isto­ty, przez dłu­gość dzi­ałanie Jego wszys­tko przenika­jącej mocy, przez sze­rokość Jego roz­cią­ganie się nad wszys­tkim o tyle, o ile wszys­tko jest pod opieką Boga.

Na drugie odpowiadam, że mówi się, że człowiek jest na obraz Boga nie według ciała, lecz według tego, czym człowiek przewyższa inne zwierzę­ta. Po tym więc, jak powiedziano w Księdze Rodza­ju (1, 26): „Uczyńmy człowieka na obraz i podobieńst­wo nasze”, dodano: „bo panował nad ryba­mi morski­mi”. Człowiek zaś przewyższa wszys­tkie zwierzę­ta rozumem i poz­naniem. Toteż właśnie z uwa­gi na rozum i poz­nanie człowiek jest na obraz Boga.

Na trze­cie odpowiadam, że w Piśmie częś­ci cielesne są przyp­isy­wane Bogu ze wzglę­du na Jego dzi­ała­nia zgod­nie z pewnym podobieńst­wem. Na przykład czyn­noś­cią oka jest widze­nie. Stąd oko przyp­isane Bogu oznacza umysłową, a nie zmysłową władzę widzenia. Podob­nie jest z inny­mi częś­ci­a­mi ciała.

Na czwarte odpowiadam, że także to, co ma związek z położe­niem, przyp­isu­je się Bogu z uwa­gi na pewne podobieńst­wo. Na przykład mówi się o Bogu „siedzą­cy” ze wzglę­du na Jego nieru­chomość i powagę, a „sto­ją­cy” ze wzglę­du na Jego moc zwycięża­nia wszys­tkiego, co Mu się prze­ci­w­staw­ia.


Pobierz tekst w PDF.

Najnowszy numer można nabyć od 3 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy