Filozofia religii Fragment z klasyka Ontologia

Św. Tomasz z Akwinu: Czy Bóg jest ciałem?

Najnowszy numer: Jak działa język?

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 2 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2019 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Źródło: Trak­tat o Bogu. Sum­ma teologii, kwest­ie 1–26, przekład i komen­tarze Gabriela Kurylewicz, Zbig­niew Ner­czuk, Mikołaj Olszews­ki, Kraków: Wydawnict­wo Znak 1999, s. 44–46.


Wyda­je się, że Bóg jest ciałem.

1. Ciałem jest to, co ma trzy wymi­ary. A Pis­mo święte przyp­isu­je Bogu trzy wymi­ary, albowiem czy­tam w Księdze Joba (11, 8): „Wyższy jest niż niebo i cóż uczynisz? Głęb­szy niźli otchłań, i skądże poz­nasz? Dłuższa niźli ziemia miara Jego, a szer­sza niż morze”. Bóg zatem jest ciałem.

2. Wszys­tko, co zostało uksz­tał­towane, jest ciałem, bo ksz­tałt to jakość związana z iloś­cią. Wyda­je się jed­nak, że Bóg ma ksz­tałt, ponieważ napisano w Księdze Rodza­ju (1, 26): „Uczyńmy człowieka na obraz i na podobieńst­wo nasze”. Ksz­tałt bowiem nazy­wamy obrazem zgod­nie z tym, co czy­tamy w Liś­cie do Żydów (1, 3): „będąc jas­noś­cią chwały i odbi­ciem isto­ty jego”, to znaczy obrazem, zatem Bóg jest ciałem.

3. Wszys­tko, co ma częś­ci cielesne, jest ciałem, a Pis­mo święte przyp­isu­je Bogu częś­ci cielesne, jak czy­tamy w Księdze Joba (40, 4): „czy masz ramię jak Bóg”, i w Psalmach (33, 16 i 117, 16): „oczy pańskie nad spraw­iedli­wy­mi”, „praw­ica pańs­ka uczyniła moc”, zatem Bóg jest ciałem.

4. Położe­nie przysługu­je tylko ciału. Lecz w Piśmie orze­ka się o Bogu to, co ma związek z położe­niem, jak czy­tamy w Księdze Iza­jasza (6, 1): „widzi­ałem Pana siedzącego”, i (3, 13): „stoi Pan na sąd”, zatem Bóg jest ciałem.

5. Granicą przestrzen­ną ‘stąd’ lub ‘dotąd’ może być tylko ciało albo coś cielesnego. Lecz w Piśmie mówi się, że Bóg jest granicą przestrzen­ną w znacze­niu ‘dotąd’ zgod­nie z tym, co czy­tamy w Psalmie (33, 6): „przys­tąp­cie do Niego a roz­jaśni­j­cie się”, a w znacze­niu grani­cy ‘stąd’, jak czy­tamy u Jere­mi­asza (17, 13): „którzy Cię odstępu­ją na zie­mi zapisani będą”. Bóg jest zatem ciałem.

Ale czy­tamy u Jana (4, 24): „duchem jest Bóg”.

Odpowiadam, że Bóg w żaden sposób nie jest ciałem, co moż­na wykazać na trzy sposo­by. Po pier­wsze, żadne ciało nie wpraw­ia w ruch, jeżeli nie zostało porus­zone, jak widać na pod­staw­ie poszczegól­nych przy­pad­ków. Zostało zaś wykazane (2, 3), że Bóg jest pier­wszym nieru­chomym porusza­ją­cym. Jest zatem oczy­wiste, że Bóg nie jest ciałem.

Po drugie, konieczne jest, żeby to, co jest pier­wszym bytem, było urzeczy­wist­nione, a w żad­nym razie nie było w możnoś­ci. Cho­ci­aż bowiem w jed­nym i tym samym bycie prze­chodzą­cym z możnoś­ci do urzeczy­wist­nienia możność wyprzedza urzeczy­wist­nie­nie w porząd­ku cza­sowym, to jed­nak zasad­nic­zo urzeczy­wist­nie­nie jest wcześniejsze od możnoś­ci, ponieważ to, co jest w możnoś­ci, prze­chodzi do urzeczy­wist­nienia tylko przez byt urzeczy­wist­niony. Powyżej zaś zostało wykazane (2, 3), że Bóg jest pier­wszym bytem. Niemożli­we jest więc, żeby w Bogu było coś w możnoś­ci. Wszelkie nato­mi­ast ciało jest w możnoś­ci, ponieważ to, co roz­ciągłe, jako takie jest podzielne w nieskońc­zoność. Nie jest zatem możli­we, by Bóg był ciałem.

Po trze­cie, Bóg jest tym, co najs­zla­chet­niejsze spośród bytów, jak już powiedziano (2, 3). Niemożli­we jest zaś, by jakieś ciało było najs­zla­chet­niejsze spośród bytów, bo ciało jest albo żywe, albo nieży­we. Jest zaś oczy­wiste, że ciało żywe jest szla­chet­niejsze od nieży­wego, a ciało żywe nie dlat­ego żyje, że jest ciałem, bo w ten sposób wszys­tkie ciało było­by żywe. Trze­ba zatem, by ciało żyło dzię­ki czemuś innemu, jak nasze ciało żyje dzię­ki duszy. To zaś, dzię­ki czemu ciało żyje, jest szla­chet­niejsze od ciała. Dlat­ego nie jest możli­we, by Bóg był ciałem.

Po pier­wsze odpowiadam, że jak już zostało powyżej powiedziane (1, 9), Pis­mo święte przekazu­je nam treś­ci duchowe i boskie przez podobieńst­wa rzeczy cielesnych. Gdy więc Pis­mo przyp­isu­je Bogu trzy wymi­ary, to pod postacią wielkoś­ci cielesnej oznacza wielkość Jego mocy: przez głębokość oznacza władzę poz­na­nia tego, co ukryte, przez wysokość roz­cią­ga­jącą się nad wszys­tkim doskon­ałą moc, przez dłu­gość trwałość Jego ist­nienia, a przez sze­rokość uczu­cie miłoś­ci do wszys­tkiego. Albo też, jak powia­da Dion­izy w dziesią­tym rozdziale O imionach Bożych, przez głębokość Boga rozu­mie się niepo­ję­tość Jego isto­ty, przez dłu­gość dzi­ałanie Jego wszys­tko przenika­jącej mocy, przez sze­rokość Jego roz­cią­ganie się nad wszys­tkim o tyle, o ile wszys­tko jest pod opieką Boga.

Na drugie odpowiadam, że mówi się, że człowiek jest na obraz Boga nie według ciała, lecz według tego, czym człowiek przewyższa inne zwierzę­ta. Po tym więc, jak powiedziano w Księdze Rodza­ju (1, 26): „Uczyńmy człowieka na obraz i podobieńst­wo nasze”, dodano: „bo panował nad ryba­mi morski­mi”. Człowiek zaś przewyższa wszys­tkie zwierzę­ta rozumem i poz­naniem. Toteż właśnie z uwa­gi na rozum i poz­nanie człowiek jest na obraz Boga.

Na trze­cie odpowiadam, że w Piśmie częś­ci cielesne są przyp­isy­wane Bogu ze wzglę­du na Jego dzi­ała­nia zgod­nie z pewnym podobieńst­wem. Na przykład czyn­noś­cią oka jest widze­nie. Stąd oko przyp­isane Bogu oznacza umysłową, a nie zmysłową władzę widzenia. Podob­nie jest z inny­mi częś­ci­a­mi ciała.

Na czwarte odpowiadam, że także to, co ma związek z położe­niem, przyp­isu­je się Bogu z uwa­gi na pewne podobieńst­wo. Na przykład mówi się o Bogu „siedzą­cy” ze wzglę­du na Jego nieru­chomość i powagę, a „sto­ją­cy” ze wzglę­du na Jego moc zwycięża­nia wszys­tkiego, co Mu się prze­ci­w­staw­ia.


Pobierz tekst w PDF.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy