Epistemologia Fragment z klasyka

Theodor W. Adorno: Po-sokratykom

Zapisz się do naszego newslettera

Źró­dło: Mini­ma Mora­lia. Reflek­sje z poha­ra­ta­ne­go życia, przeł. M. Łuka­sie­wicz, Kra­ków: Wydaw­nic­two Lite­rac­kie 1999, s. 77–78.


Dla inte­lek­tu­ali­sty, któ­ry zamie­rza upra­wiać to, co kie­dyś zwa­ło się filo­zo­fią, naj­bar­dziej nie­sto­sow­ną rze­czą jest chcieć mieć rację w dys­ku­sji, a nawet i w argu­men­tach. Chcieć mieć rację, aż po naj­bar­dziej sub­tel­ną for­mę reflek­sji logicz­nej, to przy­świad­czać ducho­wi samo­za­cho­wa­nia, a wszak celem filo­zo­fii jest wła­śnie roz­kład tego ducha. Zna­łem kogoś, kto po kolei zapra­szał do sie­bie wszyst­kie zna­ko­mi­to­ści teo­rii pozna­nia, nauk przy­rod­ni­czych i huma­ni­sty­ki, z każ­dym z osob­na dys­ku­to­wał swój sys­tem i kie­dy już nikt nie ważył się wysu­nąć żad­ne­go argu­men­tu prze­ciw jego for­ma­li­zmo­wi, zakon­klu­do­wał, że oto sys­tem potwier­dził swą war­tość. Coś z takiej naiw­no­ści zazna­cza się wszę­dzie, gdzie filo­zo­fia choć­by z dale­ka przy­po­mi­na gest prze­ko­ny­wa­nia. Gest ten zakła­da jakąś ­uni­ver­si­tas lite­ra­rum, aprio­rycz­ne poro­zu­mie­nie duchów, któ­re mogą się ze sobą komu­ni­ko­wać, a tym samym zakła­da już cały kon­for­mizm. Gdy filo­zo­fo­wie, któ­rym jak wia­do­mo, zawsze z tru­dem przy­cho­dzi­ło mil­cze­nie, wda­ją się w roz­mo­wę, to nie­chaj mówią tak, by zawsze nie mieć racji, ale w taki spo­sób, któ­ry dowo­dzi nie­praw­dy prze­ciw­ni­ka. Teo­rie nie powin­ny być abso­lut­nie słusz­ne, nie­wzru­szo­ne i odpor­ne – te bowiem nie­uchron­nie wio­dą do tau­to­lo­gii – rze­czy w tym, by wobec ­teo­rii pyta­nie o słusz­ność samo wyda­ło na sie­bie wyrok.

Nie zmie­rza to bynaj­mniej do irra­cjo­na­li­zmu, do wysu­wa­nia arbi­tral­nych tez, powo­łu­ją­cych się na intu­icyj­ną wia­rę w obja­wie­nie, lecz do usu­nię­cia róż­ni­cy mię­dzy tezą a argu­men­tem. Myśleć dia­lek­tycz­nie zna­czy, pod tym wzglę­dem, że argu­ment powi­nien osią­gać dra­stycz­ność tezy, a teza – zawie­rać peł­nię swo­jej pod­sta­wy. Wszyst­kie poję­cio­we pomo­sty, wszyst­kie powią­za­nia i logicz­ne ope­ra­cje pomoc­ni­cze, któ­re nie zawie­ra­ją się w samej rze­czy, wszyst­kie wnio­sko­wa­nia wtór­ne i nie nasy­co­ne doświad­cze­niem przed­mio­tu muszą odpaść. W filo­zo­ficz­nym tek­ście wszyst­kie zda­nia muszą być rów­nie bli­sko punk­tu cen­tral­ne­go. Hegel nigdy tego wprost nie powie­dział, ale całe jego postę­po­wa­nie świad­czy o takiej inten­cji. Inten­cja ta nie uzna­je tego, co pierw­sze, a więc gwo­li ści­sło­ści nie powin­na też uzna­wać tego, co dru­gie, i tego, co pochod­ne, a poję­cie zapo­śred­ni­cze­nia prze­nio­sła wła­śnie z for­mal­nych okre­śleń pośred­nich w samej rze­czy, aby w ten spo­sób prze­zwy­cię­żyć róż­ni­cę mię­dzy rze­cza­mi a zewnętrz­nym wobec nich zapo­śred­ni­cza­ją­cym myśle­niem. Gra­ni­ce, zakre­ślo­ne suk­ce­som tej inten­cji w filo­zo­fii Hegla, to zara­zem gra­ni­ce jej praw­dy, mia­no­wi­cie reszt­ki pri­mae phi­lo­so­phiae, supo­zy­cja pod­mio­tu jako cze­goś mimo wszyst­ko „pierw­sze­go”. Do zadań logi­ki dia­lek­tycz­nej nale­ży likwi­da­cja ostat­nich śla­dów sys­te­mu deduk­cyj­ne­go wraz z ostat­nim adwo­kac­kim gestem myśli.


Pobierz tekst w PDF.


Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

4 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • TW Ador­no, Mini­ma mora­lia… czy­li wszyst­ko na odwrót i dia­lek­tycz­nie jak ma być, tzn. zgod­nie z logi­ką, myśle­niem, racjo­na­li­zmem, wie­dzą, zdro­wym roz­sąd­kiem i filo­zo­fią /tj. umi­ło­wa­niem wie­dzy, mądro­ści, praw­dy etc./.
    Fak­tycz­nie, poha­ra­ta­ne myśle­nie, anty­fi­lo­zo­fia, pse­do­do­cie­ka­nie i takież wnioski.
    Postneomarxizm/postmodernizm live and real.
    Zgroza!

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy