Filozofia polityki Zapowiedzi wydawnicze

Trzydziesty trzeci numer „Filozofuj!”: Utopie (mimo epidemii) już od 4 maja

Drodzy Czytelnicy, jak wiecie, mamy sytuację szczególną. Epidemia utrudnia nam prace nad nadchodzącym numerem: uniemożliwia bezpośrednie kontakty, nie pozwala na wspólne działania w redakcji, zabiera ciche, profesjonalne miejsce pracy, stawia pod znakiem zapytania kolportaż. Ale numer ukaże się ściśle według założonego harmonogramu! Tuż po weekendzie majowym! Co więcej, jest to numer szczególny, nawet gdy zupełnie pominiemy okoliczności jego powstania, bo zawiera aż dwa dodatki i jest objętościowo niemal dwa razy grubszy niż standardowy numer. Zawiera bowiem dodatek maturalny oraz dodatek specjalny o Romanie Ingardenie (jeszcze możecie wesprzeć jego wydanie > tutaj, dziękujemy tym, którzy już to zrobili!). Wprawdzie nie znajdziecie go w salonikach prasowych, ale... możecie zamówić najnowszy numer tutaj już teraz, w przedsprzedaży, bezpośrednio do Waszych saloników domowych. Mamy też dla Was prezent: wysyłka tego numeru będzie gratis!

Zapisz się do naszego newslettera

Filo­zo­fuj!” jest cza­so­pi­smem popu­lar­no­nau­ko­wym o filozofii.

Wydaw­cą „Filo­zo­fuj!” jest Wydaw­nic­two Academicon
(będą­ce na liście punk­to­wa­nych wydaw­ców MNiSW – 100 pkt za monografię)

logo wydawnictwo academicon niebieskie


Redak­tor pro­wa­dzą­cy nume­ru: Artur Szutta

Podzię­ko­wa­nia za pra­cę nad nume­rem nale­żą się: Auto­rom tek­stów, Redak­to­rom, w szcze­gól­no­ści: Mar­cie Rat­kie­wicz-Siłuch, Eli Droz­dow­skiej, Bła­że­jo­wi Gębu­rze, Mar­ci­no­wi Iwa­nic­kie­mu, Doro­cie Mon­kie­wicz-Cybul­skiej, Alek­san­drze Pał­ce, Redak­to­rom języ­ko­wym: Alek­san­drze Sit­kie­wicz, Gra­fi­kom: Han­nie Byt­niew­skiej, Ewie Czar­nec­kiej, Wik­to­rii Jabłoń­skiej, Mar­ko­wi Moso­ro­wi, Mał­go­rza­cie Uglik, Hani Urban­kow­skiej, Patry­cji Walesz­czak, Spe­cja­li­stom DTP: Ada­mo­wi Doro­to­wi, Patry­cji Walesz­czak, Naszym Hoj­nym Patro­nom, któ­rzy nas wspar­li w pro­jek­cie Patro­ni­te: Ali­cji Pie­tras, Okta­wii Popraw­skiej, Toma­szo­wi Ste­piń­skie­mu, Sla­vo Szcze­śnia­ko­wi, Ani Wilk-Płasz­czyk, Józe­fo­wi Zono­wi oraz tym, któ­ry wspar­li wyda­nie dodat­ku o Roma­nie Ingar­de­nie, a tak­że wszyst­kim innym oso­bom, któ­re nam poma­ga­ły i nas wspie­ra­ły. Dzię­ku­je­my ser­decz­nie! Bez Was wyda­nie kolej­ne­go nume­ru było­by niemożliwe.


Dro­dzy Czytelnicy,

pro­ble­ma­ty­ka uto­pii od daw­na spę­dza ludz­ko­ści sen z powiek. Wyda­je się, że jest tak przy­naj­mniej z dwóch powo­dów. Po pierw­sze, każ­dy ze zna­nych ludz­ko­ści sys­te­mów poli­tycz­nych ma swo­je ogra­ni­cze­nia i chy­ba nie ma na świe­cie niko­go, kto by na serio w to wąt­pił. Odręb­ną kwe­stią pozo­sta­je jed­nak pyta­nie, jak wyglą­da hie­rar­chia sys­te­mów poli­tycz­nych i któ­ry z nich ma naj­mniej wad. Po dru­gie, ludzie posłu­gu­ją się ideą postę­pu, któ­ra zakła­da, że stan fak­tycz­ny może z cza­sem ulec polep­sze­niu. Każ­dą z poszcze­gól­nych kon­cep­cji ide­al­ne­go ustro­ju moż­na trak­to­wać jak swo­istą instruk­cję obsłu­gi, któ­rą prę­dzej czy póź­niej ktoś będzie pró­bo­wał wpro­wa­dzić w życie.

Naj­cie­kaw­sze jest jed­nak to, że tę kwe­stię, nale­żą­cą prze­cież do filo­zo­fii poli­ty­ki, może­my odnieść do dwóch słyn­nych filo­zo­ficz­nych wysp. Z jed­nej stro­ny mamy więc Toma­sza Moru­sa, któ­ry kusi nas opi­sem Uto­pii i jej dzi­wacz­ne­go spo­łecz­ne­go rusz­to­wa­nia, a z dru­giej Gau­ni­lo­na, adwer­sa­rza Anzel­ma z Can­ter­bu­ry, wyśmie­wa­ją­ce­go moż­li­wość odna­le­zie­nia dosko­na­łej wyspy.

Czy zatem uto­pie da się zre­ali­zo­wać? Z odpo­wie­dzią na to pyta­nie zmie­rzy­li się nasi auto­rzy, roz­pa­tru­jąc pro­ble­ma­ty­kę uto­pii z róż­nych per­spek­tyw. Pro­po­nu­je­my Wam więc m.in. prze­gląd bar­dziej i mniej zna­nych lite­rac­kich uto­pii, tekst o wyobraź­ni, filo­zo­ficz­ną recen­zję książ­ki oraz fil­mu, a tak­że kolej­ny frag­ment z kla­sy­ka i sce­na­riusz lekcji.

To jed­nak nie wszyst­ko, co przy­go­to­wa­li­śmy w ramach tego nume­ru. Osob­ną pozy­cję sta­no­wi doda­tek poświę­co­ny filo­zo­fii Roma­na Ingar­de­na. Wpraw­dzie hym­ny pochwal­ne wygła­sza­ne na cześć wiel­kich i nie­obec­nych zazwy­czaj mają w sobie coś fał­szy­we­go, a z tyłu gło­wy kry­je się myśl, że fakt, iż uwa­ża­my kogoś za wybit­ne­go filo­zo­fa, jest w głów­nej mie­rze spra­wą przy­pad­ku, a nie nie­po­wta­rzal­ne­go talen­tu inte­lek­tu­al­ne­go. Na szczę­ście zda­rza­ją się wyjąt­ki i nie­kie­dy pew­nym oso­bom może­my przy­pi­sać nie­uda­wa­ną, a więc auten­tycz­ną wiel­kość. Stwier­dze­nie, że moż­na ją traf­nie roz­po­znać w posta­ci Ingar­de­na, nie wyda­je się obar­czo­ne wiel­kim ryzy­kiem błędu.

W filo­zo­fii zawsze jed­nak powin­ni­śmy liczyć się z fak­tem, że argu­men­ty z powszech­nej zgo­dy rzad­ko kie­dy są kon­klu­zyw­ne. Jeśli tak, to jedy­nym spo­so­bem na wyka­za­nie, że Ingar­den nie tyl­ko był, ale nadal jest auten­tycz­nie wiel­kim myśli­cie­lem, jest przy­bli­że­nie nie tyl­ko wyni­ków jego wła­snych badań, ale i meto­dy, któ­rą sam kon­se­kwent­nie sto­so­wał. Temu zamie­rze­niu poświę­ca­my nasz oko­licz­no­ścio­wy „Ingar­de­now­ski” doda­tek, uzna­jąc, że wyra­zem wła­ści­wie rozu­mia­ne­go sza­cun­ku wobec filo­zo­fa nie jest mul­ti­pli­ko­wa­nie pochwał i super­la­tyw, ale kry­tycz­ny namysł.

Za pre­zen­ta­cję wybra­nych wąt­ków twór­czo­ści Ingar­de­na odpo­wia­da­ją zarów­no pol­scy, jak i zagra­nicz­ni auto­rzy, oma­wia­ją­cy onto­lo­gię, epi­ste­mo­lo­gię, este­ty­kę oraz antro­po­lo­gię i ety­kę Ingar­de­na. Przy­ję­li­śmy bowiem zało­że­nie, że tyl­ko zde­rze­nie dwóch per­spek­ty­wach oce­ny: wewnętrz­nej i zewnętrz­nej, może w wia­ry­god­ny spo­sób poka­zać ska­lę filo­zo­ficz­ne­go przed­się­wzię­cia, któ­re reali­zo­wał autor Ksią­żecz­ki o czło­wie­ku. Wer­dykt wyła­nia­ją­cy się z zebra­nych w dodat­ku tek­stów jest bez­spor­ny: gdy­by Roman Witold Ingar­den nie ist­niał, to nale­ża­ło­by go wymyślić.

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.


CZY WIESZ, ŻE…


Oto spis tre­ści nume­ru 3(33)/2020:

Cza­so­pi­smo popu­la­ry­zu­ją­ce filozofię.

 

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy