Przypominamy, że warunkiem udziału w konkursie było przygotowanie krótkiej odpowiedzi (od 100 do 500 znaków) na pytanie: Czy cokolwiek może być przedmiotem refleksji filozoficznej, czy może są takie byty, które nim być nie mogą? Na przesłanie zgłoszeń uczestnicy mieli czas do 5 grudnia.
Prezentujemy Wam trójkę laureatów, których nasza redakcja postanowiła nagrodzić w tym konkursie. Kolejność przedstawionych wypowiedzi jest przypadkowa.
Pani Marta
Według mnie przedmiotem refleksji filozoficznej może stać się wszystko — także to, co banalne, przemilczane lub nieuchwytne. Filozofia zaczyna się tam, gdzie pojawia się pytanie o sens, strukturę i ukryte założenia doświadczenia. Nie ma bytów wyłączonych z namysłu; są tylko takie, których jeszcze nie potrafimy pomyśleć, albo wobec których… brakuje nam odwagi. Ale filozofia właśnie wtedy staje się najciekawsza, gdy dotyka miejsc ryzykownych, niejasnych i wymagających uczciwości wobec siebie.
Pani Weronika
Tak, moim zdaniem wszystko, co może stać się korelatem intencjonalnym świadomości jest potencjalnym przedmiotem filozoficznej eksplikacji np. tradycyjne nurty racjonalistyczne, od Platona po Hegla, twierdzą, że zadaniem filozofii jest transcendentalna analiza zarówno fenomenów, jak i noumenów. Nawet byty niematerialne czy czyste Idee (Eidos) stanowią ontologiczne zapytania, podważając tym samym tezę o istnieniu jakichkolwiek bytów kategorycznie wyłączonych z namysłu.
Pani Nikola
Można powiedzieć, że filozofia może zajmować się „czymkolwiek”, co potrafimy sobie wyobrazić lub o czym umiemy sensownie mówić. W praktyce jednak ogranicza nas język i rozum. Jeśli temu „cokolwiek” nie potrafimy nadać jasnego, spójnego znaczenia, nie stanie się przedmiotem refleksji filozoficznej. Tam, gdzie brakuje uchwytnych pojęć, nie ma miejsca na filozoficzne dociekanie.
Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w konkursie, i gratulujemy zwyciężczyniom! Laureaci otrzymali już od nas wiadomości e‑mail z informacjami dotyczącymi odbioru nagród.
Nie udało się tym razem? Nic nie szkodzi – książkę wciąż można kupić bezpośrednio u wydawcy.
Zaglądajcie na nasz portal i obserwujcie nasze profile w mediach społecznościowych – wkrótce ogłosimy kolejne konkursy!














Skomentuj