Logika Zagadki logiczne

Zagadki logiczne #1: Komu się przyglądam?

zag-log001
Prawdopodobnie każdy chce mieć tęgi umysł. Pytanie zaś, po co komuś sprawny, bystry, lotny, przenikliwy, giętki umysł, brzmi wystarczająco retorycznie, by pominąć odpowiedź na nie i przejść do pytania, jak umysł uczynić tęgim. Nie będziemy odkrywczy, gdy powiemy, że przez gimnastykę umysłową. Świetny zestaw przyrządów do takiej gimnastyki oferuje logika. By jednak nie przestraszyć Was prawieniem o funktorach funktorotwórczych od argumentów funktorowych, proponujemy odrobinę logicznej gimnastyki przy zagadkach logicznych. Ich inspiracją lub źródłem będą prace znakomitego matematyka i logika, profesora filozofii na Uniwersytecie Indiana, emerytowanego profesora City University of New York – Raymonda Smullyana. Zapraszamy na pierwszy odcinek.

Zachęcamy Was do nadsyłania zagadek logicznych oraz zaobserwowanych „wpadek” logicznych: redakcja@filozofuj.eu.


Komu się przyglądam?*

Pewien człowiek przyglądał się jakiemuś portretowi. Ktoś go spytał: „Czyjemu portretowi się przyglądasz?”. Ów człowiek odpowiedział: „Nie mam ani braci, ani sióstr, ale ojciec tego człowieka jest synem mojego ojca”. („Ojciec tego człowieka” oznacza oczywiście ojca człowieka przedstawionego na obrazie.)

Pytanie: Czyjemu obrazowi przyglądał się ów człowiek?

A oto inna, podobna zagadka:

Kim jest dla mnie Zenek?

Syn Zenka jest ojcem mojego syna.

Pytanie: Kim jest dla mnie Zenek?

 

Odpowiadając na pytania, opiszcie, jakim sposobem doszliście do rozwiązania.

 

* Zagadka pochodzi z książki Raymonda Smullyana: Jaki jest tytuł tej książki?, tłum. Bohdan Chwedeńczuk, Książka i Wiedza 2004.

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

5 komentarzy

Kliknij, aby skomentować

  • 1. Ów człowiek ogląda portret swojego syna.
    2. Raczej teściem ( przy założeniu, że osoba pytająca to kobieta) bo przy tak postawionym pytaniu trochę karkołomne jest twierdzenie, że to mój ojciec chociaż dopuszczalne.

  • 1. Jeśli nie mam braci ani sióstr, to synem mojego ojca jestem tylko ja.
    2. Do zdania “ojciec tego człowieka jest synem mojego ojca” wstawiam pkt 1 czyli “ojciec tego człowieka to ja”
    3.“ten człowiek” — przedstawiony na obrazie — to mój syn.

    Syn Zenka jest ojcem mojego syna.”:
    1. Zenek ma syna
    2. Ja mam syna (jestem ojcem mojego syna)
    3. Syn Zenka to wg pkt 2 — ja
    4. Zenek to mój ojciec

  • Wygląda na to, że człowiek ten przygląda się swojemu dziecku 🙂 a Zenek jest dla mnie ojcem. Zagadkę zaczęłam rozwiązywać od końca.
    1. Ojciec tego człowieka jest synem mojego ojca, ergo
    2. Ojciec tego człowieka jest mną ergo
    3. Ja jestem ojcem tego człowieka.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy