Edukacja filozoficzna Opracowania Przegląd prasy

Zbawienny intelektualny dyskomfort

dyskomfort
Czy dzieci mogą filozofować? Na to pytanie na łamach „Vreme” z powodzeniem odpowiada Miloš Jeremić, nauczyciel filozofii w liceum ogólnokształcącym w serbskim Požarevcu, który od dłuższego czasu prowadzi także zajęcia w szkołach podstawowych – „Filozofia dla dzieci” oparte na programie Matthew Lipmana. 

Zapisz się do naszego newslettera

Jere­mić pod­kre­śla jak istot­ną rolę odgry­wa filo­zo­fia w roz­wi­ja­niu zaawan­so­wa­nych funk­cji kogni­tyw­nych, takich jak ana­li­za, war­to­ścio­wa­nie i umie­jęt­ność two­rze­nia, a tak­że w kształ­to­wa­niu kom­pe­ten­cji oso­bo­wych. Filo­zo­fo­wa­nie prze­kształ­ca myśle­nie mło­de­go czło­wie­ka z pier­wot­nej suro­wej for­my w myśle­nie kry­tycz­ne – z zada­wa­nia pytań rodzi się for­mu­ło­wa­nie pro­ble­mów, osą­dza­nie prze­cho­dzi w two­rze­nie war­to­ściu­ją­cych sądów, porów­ny­wa­nie w roz­wi­ja­nie wnio­sko­wa­nia przez ana­lo­gię. Ucznio­wie ćwi­czą się w two­rze­niu argu­men­tów, prze­kształ­ca­niu ich, śle­dze­niu argu­men­tów innych, poda­wa­niu kontr­ar­gu­men­tów, a tak­że roz­wi­ja­ją zdol­no­ści inter­pre­ta­cji i analizy. 

Jere­mić zauwa­ża, że nauczy­cie­le czę­sto oba­wia­ją się sto­so­wa­nia tzw. „mode­lu reflek­syj­ne­go” w naucza­niu, ponie­waż koniecz­ne jest wów­czas zrze­cze­nie się kon­tro­li nad tre­ścią pro­wa­dzo­nych zajęć, a tak­że swo­jej domi­nu­ją­cej pozy­cji wobec uczniów. Taki model naucza­nia wyma­ga od pro­wa­dzą­ce­go, aby wspie­rał kry­tycz­ne myśle­nie, plu­ra­lizm poglą­dów, inter­dy­scy­pli­nar­ność, a przy tym, by nie narzu­cał wła­snych opi­nii i śle­dził argu­men­ty uczniów bez wzglę­du na to, dokąd pro­wa­dzą. Zada­niem nauczy­cie­la jest cią­głe pro­wo­ko­wa­nie do pole­mi­ki. Koniecz­ność roz­wią­za­nia kło­po­tli­we­go pro­ble­mu jest istot­nym czyn­ni­kiem pobu­dza­ją­cym reflek­sję. Nale­ży wywo­ły­wać u uczniów inte­lek­tu­al­ny dyskomfort. 

Przy­kła­do­wą sytu­ację, w któ­rej nauczy­ciel pro­wo­ku­je taki dys­kom­fort obra­zu­je jed­na z lek­cji pro­wa­dzo­nych przez Jere­mi­ća, któ­rą opi­su­je on w „Meto­di­čki ogle­di”. Bodź­cem do dys­ku­sji sta­ło się kło­po­tli­we pyta­nie, na któ­re nale­ża­ło udzie­lić odpo­wie­dzi i podać jeden argu­ment na jej popar­cie. Pierw­sze pyta­nie brzmia­ło: „Czy zawsze trze­ba słu­chać doro­słych?” Kie­dy wszy­scy jed­no­gło­śnie odpo­wie­dzie­li „tak”, powsta­ła  dość znie­chę­ca­ją­ca dla pro­wa­dzą­ce­go sytu­acja, ponie­waż zabra­kło miej­sca na wywo­ła­nie poznaw­cze­go dyso­nan­su. Nauczy­ciel pozwo­lił nie­któ­rym uczniom przy­to­czyć ich argu­men­ty, a następ­nie zadał kolej­ne pyta­nie, któ­re brzmia­ło: „Czy uwierzyłbyś/uwierzyłabyś swo­je­mu tacie, gdy­by powie­dział, że roz­ma­wiał z psem?” Teraz sytu­acja wyglą­da­ła ina­czej – poło­wa uczniów powie­dzia­ła „nie”. Trze­cie pyta­nie odno­si­ło się do związ­ku pomię­dzy tymi dwie­ma odpo­wie­dzia­mi. Wywo­ła­ło to oży­wio­ną deba­tę. Jere­mić pod­kre­śla, że pierw­sza reak­cja na bodziec jest zawsze emo­cjo­nal­na. Uczest­ni­cy zajęć czę­sto są prze­stra­sze­ni, źli, albo popa­da­ją w smu­tek. Ucznio­wie z powyż­sze­go przy­kła­du przy dru­gim pyta­niu zosta­li wpro­wa­dze­ni w zakło­po­ta­nie. Po emo­cjo­nal­nej reak­cji nade­szła kogni­tyw­na i akty­wo­wa­ły się bar­dziej wyma­ga­ją­ce funk­cje poznaw­cze, wów­czas dzie­ci poczu­ły się zmo­ty­wo­wa­ne do kon­ty­nu­owa­nia dys­ku­sji. Zda­rza się, że ucznio­wie odpo­wia­da­ją na pyta­nia, mówiąc „może”, „i tak i nie”, czy „pół na pół”, doda­je pro­fe­sor. Tym spo­so­bem zwal­nia­ją sie­bie z poda­nia argu­men­ta­cji i pod­ję­cia decy­zji co do zaj­mo­wa­ne­go sta­no­wi­ska. Obo­wią­zek powie­dze­nia „tak” lub „nie” może być w takim wypad­ku pożą­da­nym bodźcem. 

Jak przy­po­mi­na Jere­mić, filo­zo­fia nie jest dys­cy­pli­ną zare­zer­wo­wa­ną dla mędr­ców. Powo­dze­nie w jej naucza­niu zale­ży w dużym stop­niu od metod. Pro­fe­sor Jere­mić powo­łu­je się na przy­kład warsz­ta­tów pro­wa­dzo­nych przez austra­lij­skie­go pro­pa­ga­to­ra filo­zo­fo­wa­nia z dzieć­mi, Tima Spro­da, na któ­rych  pro­blem nauko­wy jest przed­sta­wia­ny przy pomo­cy roz­mo­wy o pił­ce noż­nej. Ucznio­wie pró­bu­jąc go roz­wią­zać, prze­cho­dzą przez wszyst­kie eta­py bada­nia nauko­we­go – for­mu­łu­ją i wery­fi­ku­ją kolej­ne hipo­te­zy. Naucza­nie takim spo­so­bem moty­wu­je i bar­dzo anga­żu­je uczniów. 

Opra­co­wa­ła: Alek­san­dra Miloradović-Tabak

Zdję­cie: Pixabay

Źró­dła:

https://www.vreme.com/cms/view.php?id=1108625

Metodički ogledi : časopis za filozofiju odgoja” 19(2012)

 

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • Nie­uży­wa­ne żela­zo rdze­wie­je, sto­ją­ca woda tra­ci swo­ją czy­stość i gdy jest zim­no zama­rza – podob­nie bez­czyn­ność nad­wą­tla żywot­ność umy­słu.” Leonar­do da Vinci

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy