Zdrowie jako wartość międzypokoleniowa
Podstawa programowa explicite wskazuje, że zdrowie należy traktować jako wartość — i to w wymiarze fizycznym, psychicznym, społecznym, seksualnym i środowiskowym. Co więcej, zdrowie jest tu ukazane jako wartość międzypokoleniowa i międzykulturowa: dbając o nie, troszczymy się nie tylko o siebie, ale i o przyszłe pokolenia, a także o wspólnotę ludzką jako taką.
W tym ujęciu zdrowie nie sprowadza się do braku choroby. Jest raczej dynamicznym dobrem, które należy rozwijać i chronić. To odwołuje się do klasycznej filozofii wartości, w której zdrowie bywa traktowane jako wartość instrumentalna (środek do szczęścia, spełnienia, realizacji innych dóbr), ale także jako wartość samoistna.
Hierarchia wartości i odpowiedzialność
Uczniowie mają być zachęcani do umieszczania zdrowia w osobistej hierarchii wartości. To otwiera przestrzeń dla pytań filozoficznych:
- Czy zdrowie jest dobrem absolutnym, czy jednym z wielu dóbr, które trzeba równoważyć?
- Jakie miejsce zajmuje w stosunku do wartości moralnych, estetycznych czy religijnych?
- Czy mogę poświęcić własne zdrowie dla innych wartości – np. sprawiedliwości, prawdy, wolności?
Takie pytania prowadzą wprost do refleksji aksjologicznej, której nie da się rozstrzygnąć czysto medycznie.
Zdrowie a dobro wspólne
Podstawa kładzie nacisk na wymiar społeczny i środowiskowy zdrowia: postawy prospołeczne, empatię, wolontariat, troskę o środowisko naturalne. Zdrowie jawi się więc jako dobro wspólne, wymagające odpowiedzialności nie tylko indywidualnej, ale i zbiorowej. To powrót do antycznych intuicji Arystotelesa, który widział zdrowie polis jako warunek dobrego życia obywateli.
Czy jednak traktowanie zdrowia jako dobra wspólnego nie prowadzi do konfliktu między wolnością jednostki a odpowiedzialnością za innych? To kolejne pytanie filozoficzne, które rodzi się na styku pedagogiki i etyki.
Krytyczna perspektywa: czy zdrowie zawsze jest wartością?
Warto jednak zadać pytanie odwrotne: czy zdrowie w ogóle powinno być uznane za wartość? Można przytoczyć kilka argumentów krytycznych. Po pierwsze, zdrowie jest stanem biologicznym, a nie wartością w sensie aksjologicznym – nie mówi nam samo przez się, jak żyć dobrze i sensownie. Po drugie, historia zna wielu ludzi chorych czy niepełnosprawnych, którzy realizowali wartości wyższe: tworzyli sztukę, walczyli o sprawiedliwość, zmieniali świat. Zdrowie nie jest więc warunkiem koniecznym szczęścia ani moralności. Po trzecie, traktowanie zdrowia jako wartości absolutnej grozi „zdrowotnym perfekcjonizmem”, w którym każdy brak sił czy choroba stają się piętnem, a człowiek jest oceniany według kondycji fizycznej, a nie według swoich czynów czy charakteru. W tym sensie zdrowie może być raczej środkiem niż celem – ważnym, ale nie ostatecznym.
Filozofia zdrowia w szkole?
Choć „edukacja zdrowotna” ma charakter interdyscyplinarny, jej zapisane cele pokazują, że nie sposób uczyć jej bez filozoficznego namysłu. Bo jeśli zdrowie jest wartością, trzeba pytać: jak ją definiujemy, jak ją hierarchizujemy i jak z nią żyjemy?
Nowa podstawa programowa daje okazję, by uczniowie nie tylko zdobyli wiedzę o profilaktyce i higienie, lecz także weszli w dialog z pytaniami filozoficznymi o sens i wartość zdrowia. A to – zgodnie z duchem filozofii – może ich poprowadzić do mądrzejszego życia.
Podstawa Programowa: MEN
Grafika: Wikimedia Commons
< Powrót do: Edukacja Filozoficzna
Prowadzenie portalu filozofuj.eu – finansowanie
Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach Programu „Społeczna Odpowiedzialność Nauki II”.















Skomentuj