Etyka Publicystyka

Anna Gawlik: Fikcje, iluzje i porządki wyobrażone czyli ontologiczne herezje Harariego

Yuval Noah Harari twierdzi, że społeczna zgoda co do uznawania wspólnych wartości nie jest dowodem ich obiektywnego istnienia. Podobnie, nie odmawiając zasadom moralnym waloru użyteczności, Harari włącza je do zbioru powszechnych, intersubiektywnych fikcji.

Zapisz się do naszego newslettera

Trud­no nie zauważyć, że na poglądy Harariego wpły­wa bud­dyjs­ka i ogól­nie  wschod­nia trady­c­ja. A w niej zako­rzeniona jest kon­cepc­ja ilu­zo­rycznej zasłony, która isto­tom świadomym ukazu­je się jako obraz rzeczy­wis­toś­ci. We wschod­niej trady­cji iluzją jest zarówno namacal­na postać rzeczy jak i przeko­na­nia, czyli fikc­je men­talne, do których świado­mość jest przy­wiązana. Kiedy więc Harari pisze o fik­cyjnych porząd­kach wyobrażonych, to nie bez związku ze wschod­nią kon­cepcją powszech­nej iluzji.

Dlaczego tak zarysowany pogląd budzi u niek­tórych moc­ny opór? Harari – moż­na rzec – ze spoko­jem ducha pod­waża obiek­ty­wizm i nien­aruszal­ność  każdego sys­te­mu wartoś­ci. Niepoko­jące mogą się wydawać kon­sek­wenc­je zrów­na­nia w fik­cyjnym charak­terze wszel­kich ide­ologii, religii, a także różnych teorii społecznych i eko­nom­icznych.

W przepast­nym zbiorze fikcji obok fan­tasty­cznych mitów zna­jdziemy współczes­ny lib­er­al­izm, katol­i­cyzm i faszyzm, prawa człowieka i rasizm, kap­i­tal­izm i komu­nizm, pieniądz i kodeks moral­ny, spółkę akcyjną i naród. Tak sze­roko zarysowane poję­cie fikcji wyda­je się całkowicie bezużyteczne. A jed­nak nie może­my odmówić temu poję­ciu znaczącej, cho­ci­aż bard­zo ogól­nej treś­ci.   Podob­nie poję­cia takie jak atom i cząst­ka ele­men­tar­na, cho­ci­aż niewiele mówią o wielowymi­arowoś­ci mate­ri­al­nego świa­ta, dobrze służą uch­wyce­niu praw najogól­niejszych.   

 Idee zami­ast fikcji

Wystar­czyło­by poję­cie fikcji zastąpić poję­ciem idei, by nasz kry­ty­cyzm zmalał. A właśnie tak, moim zdaniem, należało­by tłu­maczyć „fikcję” Harariego na język kul­tu­ry zachod­niej. Obu tym poję­ciom daleko do pre­cyzji. Sądzę jed­nak, że nie odd­al­imy się od intencji Harariego, gdy zami­ast o fikc­jach zaczniemy mówić o ideach, czyli w sze­rokim znacze­niu o obiek­tach nie­ma­te­ri­al­nych, wyt­warzanych przez myśli. Czy zatem idee są ilu­zo­ryczne?

W zachod­niej trady­cji filo­zoficznej nie zna­jdziemy jed­noz­nacznego rozwiąza­nia tej kwestii. Upar­cie jed­nak szukamy kry­ter­iów, które poz­wolą odsep­a­rować prawdę od fałszu, dobro od zła. Kul­tura zachod­nia zde­cy­dowanie broni świa­ta wartoś­ci przed włącze­niem go do zbioru użytecznych fikcji. Również w języku mamy utr­walone kon­tek­sty, w których „fikc­ja”, „iluz­ja” oraz „wyobraże­nie” są rozu­mi­ane jako syn­on­imy fałszu. Nie tylko wartoś­ci, ale i inne uni­w­er­salia (poję­cia ogólne) postrzegamy jako byty prawdzi­we (nie ilu­zo­ryczne), cho­ci­aż ist­niejące w innym sen­sie niż przed­mio­ty mate­ri­alne.

Harari nie myli się, kiedy dostrze­ga podobieńst­wo w wyróżnie­niu świa­ta wartoś­ci  przez ludzi religi­jnych oraz  agnos­tyków i ateistów. Idea praw człowieka jest wśród wielu niewierzą­cych podob­nie uświę­cona jak cre­do i deka­log w społecznoś­ci wierzą­cych. Zachod­nia kul­tura wysoko też ceni ideę obiek­ty­wnej prawdy w nauce.  

Dobro bez aure­oli 

Jako oso­ba wychowana w kręgu kul­tu­ry chrześ­ci­jańskiej  skłon­na jestem odrzu­cić tezę, że świat wartoś­ci jest ilu­zo­ryczny. Gdy­by jed­nak pogląd taki uznać za streszcze­nie ety­ki Harariego, moglibyśmy wyciągnąć  wiele błęd­nych i pochop­nych wniosków. Do łagod­niejszych należały­by pode­jrzenia o cynizm czy moral­ny relaty­wizm. Tym­cza­sem Harari jest jak naj­dal­szy od tych  kon­cep­tów zakłada­ją­cych możli­wość manip­u­lowa­nia poję­ciem wartoś­ci.

Dobro, odrzu­cone jako hasło ide­o­log­iczne, wraca do ety­ki Harariego tak samo jak moral­na  odpowiedzial­ność – drogą empatii. Nie jest więc uświę­coną, abstrak­cyjną ideą, rodem z filo­zofii Pla­tona, lecz real­izu­je się w prak­ty­cznym dzi­ała­niu na rzecz zmniejsza­nia cier­pi­enia.

Słusznie bron­imy się przed zrów­naniem moral­nego kodek­su z użyteczną fikcją.  A jed­nak takie pode­jś­cie ma pewną poz­naw­czą i ety­czną wartość. Prze­ci­w­staw­ia się bowiem skrys­tal­i­zowa­niu które­goś z moral­nych sys­temów w postaci dog­matu. Na przykład chrześ­ci­janin powinien być świadomy, że miłość bliźniego i dog­maty­czny kodeks moral­ny w prak­tyce nierzad­ko roz­chodzą się w różne strony. Wrażli­wość na cier­pi­e­nie bywa lep­szym prze­wod­nikiem moral­nym niż kami­enne tablice.

 


Yuval Noah Harari (ur. 1976) – izrael­s­ki his­to­ryk, pro­fe­sor na Uni­w­er­syte­cie Hebra­jskim w Jero­zolim­ie. Jest autorem świa­towych best­sellerów: Sapi­ens – od ludzi do bogów, Homo deus – krót­ka his­to­ria jutra, 21 lekcji na XXI wiek. Intere­su­je go rozwój cywiliza­cji, współczes­na kondy­c­ja oraz przyszłość ludzkiego gatunku.


Anna Gaw­lik – mag­is­ter filo­zofii, absol­wen­t­ka Wydzi­ału Filo­zoficzno-His­to­rycznego Uni­w­er­syte­tu Wrocławskiego, zain­tere­sowa­nia filo­zoficzne łączy z rolą gospo­dyni domowej. Hob­by: ogród, śpiew trady­cyjny.

 

Najnowszy numer można nabyć od 2 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • Poglądy, twierdzenia i postawa YNH każą wąt­pić w wielkość judaiz­mu oraz w wyjątkowość swego cza­su nar­o­du wybranego. Jed­nocześnie, czy moż­na dziś głosić zwyk­le głupo­ty i niedorzecznosci oraz sprzecznoś­ci będąc jed­nocześnie autorem best­sellerów, pro­fe­sorem i pra­cown­ikiem naukowym uni­w­er­syte­tu?! Tak! Nieste­ty. Źle
    Pozdrowienia dla Autor­ki z nieodle­glego /Liegnitz/ Bres­lau!

Sklep

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy