Filozofia w filmie Filozofia współczesna

Miron Kądziela: Trop Egzystencjalistyczny #2

zolnierzyk
Spośród francuskich nowofalowców ideowo najbliższy Sartre’owi był Jean-Luc Godard. Reżyser mówił, że francuski filozof był dla niego modelowym przykładem zaangażowanego, publicznego intelektualisty, a także, że poprzez niego poznał literaturę.

Zapisz się do naszego newslettera

We wielu fil­mach Godar­da moż­na zauważyć tropy filo­zofii Sartre’a, lecz niekoniecznie te, które poszuki­wane są w tym artykule. Artys­ta brał na warsz­tat późniejsze jego myśli oraz to, co z nich wynikało. Tym samym pode­j­mował tem­at antykap­i­tal­iz­mu czy mark­siz­mu, a jego prace miały moc­ny wydźwięk human­isty­czny. Świat Godar­da i Sartre’a nieustan­nie się przenikał i zazębi­ał, głównie w aspekcie poli­ty­cznym. Niem­niej Godard, mimo że blisko było mu do mark­siz­mu, nie omieszki­wał kry­tykować młodych lewicow­ców. Przed­staw­ił jed­nego z nich jako osobę oder­waną od rzeczy­wis­toś­ci, niezain­tere­sowaną kluc­zowym dla tej poli­ty­ki pro­le­tari­atem. Taki obraz młodego intelek­tu­al­isty moż­na było zaob­ser­wować na przykład w filmie Męs­ki – żeńs­ki: 15 scen z życia (1966) w postaci Paula (Jean-Pierre Léaud). To była kry­ty­ka raczej kon­struk­ty­w­na, Godard nawet wcześniej od Sartre’a zaraz­ił się komu­nisty­cznym radykalizmem.

 Nić między Godar­d­em a Sartrem

Najwyraźniejszą nić ide­ową łączącą Sartre’a i Godar­da moż­na znaleźć w filmie Żołnierzyk z 1963 roku. Jest tam fab­u­larne naw­iązanie do his­torii, którą Sartre opowiedzi­ał pod­czas wykładu, który został później wydany w formie książkowej pt. Egzys­tenc­jal­izm jest human­izmem (1946). Otóż pewnego dnia do fran­cuskiego filo­zo­fa przyszedł jego stu­dent, prosząc o radę. Musi­ał wybrać pomiędzy dzi­ałaniem w ruchu oporu a pomocą schorowanej matce. Czuł wezwanie do wal­ki, ale zarazem wiedzi­ał, że jego mat­ka nie poradzi sobie bez niego. Został więc zaw­ies­zony pomiędzy dwoma sys­tema­mi ety­czny­mi, wewnętrznie roz­dar­ty, czu­jąc powołanie moralne z obu stron. Tego rodza­ju sytu­ac­ja jest u Sartre’a przykła­dem codzi­en­nych wyborów, jakich dokonu­je świadomy ety­cznie człowiek. Zna­jąc argu­men­ty i wartoś­ci dwóch sys­temów, nier­az rozu­miejąc umowność górnolot­nej otocz­ki wokół każdego z wyborów, musi opowiedzieć się za którymś z nich.

Podob­na sytu­ac­ja ma miejsce w Żołnierzyku Godar­da. Wewnętrznie roz­dar­ty Bruno (Michel Sub­or) wie, że musi zde­cy­dować między którąś ze stron w kon­flik­cie fran­cusko-algier­skim, ale bun­tu­je się wobec bycia zmus­zonym do pod­ję­cia decyzji, prag­nie wol­noś­ci — nawet do tego, aby nie wybier­ać i pozostać biernym. Chce takiej wol­noś­ci, jaką posi­a­da człowiek z Sartre’owskiej filo­zofii, człowiek nieogranic­zony wartoś­ci­a­mi wyższy­mi od ludzi. U Sartre’a, wbrew pozorom, abso­lut­na wol­ność jest niemożli­wa. Mało bowiem mówi się o imp­likacji jego ety­ki. W prak­tyce, w sferze ety­cznej, oznacza ona nie kon­sty­tuowanie wartoś­ci, ale przede wszys­tkim wol­ność wyboru takiej a nie innej ety­cznej dok­tryny. Żyje­my wszak w społeczeńst­wie, które wypełnione jest już stwor­zony­mi sys­tema­mi. Człowiek, który skazany jest na wol­ność, może mieć jedynie poję­cie umownoś­ci wartoś­ci (niczym pla­tońs­ki filo­zof, który wyszedł z jask­i­ni) i na tej pod­staw­ie ma więk­szą swo­bodę i świado­mość wyboru. Kon­sty­tuc­ja wartoś­ci w kon­tekś­cie społecznym sprowadza się tak naprawdę do opowiedzenia się za wartoś­cią, do rezonu­jącego na innych wyboru.

Tajny agent w neu­tral­nej Szwa­j­carii

Pro­tag­o­nista Żołnierzy­ka, Bruno, będą­cy tajnym fran­cuskim agen­tem na, co wymowne, neu­tral­nym tery­to­ri­um szwa­j­carskim, zosta­je pod­dany tor­tur­om przez Arabów. Mimo że jest już w kon­flik­cie z były­mi fran­cuski­mi pra­co­daw­ca­mi, nie zdradza żad­nej z poufnych tajem­nic. Początkowo jest to dla widza, a także samego bohat­era, całkowicie niezrozu­mi­ałe. Abstrahu­jąc już od zer­wa­nia więzów z wywia­dem fran­cuskim, to w początkowych sce­nach Bruno mówi, że jego „życie było proste – człowiek bez ideałów”. To samo mówią o nim Arabowie, lecz już dosad­niej – „jesteś idiotą bez ideałów”.

W spina­jącej klam­rą fabułę wypowiedzi na końcu fil­mu następu­je jed­nak odwróce­nie tej nar­racji. Bruno twierdzi, że tak naprawdę kocha Francję, a jej ideałów broni. Nie jest z nią jed­nak związany tożsamoś­ciowo lub pod wzglę­dem wyz­nawanych wartoś­ci. Kocha ją za jej sztukę, tak jak kocha Niem­cy za Beethove­na, a nien­aw­idzi Algierii za Camusa. Pon­ad­to cytu­je Mak­si­ma Gorkiego (myśląc, że to Lenin): „ety­ka to este­ty­ka przyszłoś­ci”. I tutaj dochodz­imy do sed­na fil­mu, enig­maty­cznego bez wcześniejszej zna­jo­moś­ci kon­cepcji egzys­tenc­jal­isty­cznych. Godard osadza swo­ją postać, jak już sobie powiedzieliśmy, w filo­zofii Sartre’a, ale de fac­to w jej sferze prak­ty­cznej. Człowiek, który rozu­mie umowność dwóch ety­cznych pode­jść, pomiędzy który­mi się znalazł, w oczach społecznoś­ci jest „osobą bez ideałów”. Gdy musi pod­jąć decyzję, te ideały imi­tu­je, zastępu­je tym, do czego czu­je jakieś przy­wiązanie – zastępu­je je este­tyką. Są to pozo­ry wartoś­ci, ale pozo­ry konieczne dla człowieka, który w kon­tekś­cie społecznym musi cokol­wiek przyj­mować, aby wydawać się dla innych aut­en­ty­cznym. Takie uję­cie rozwiązu­je prob­lem Bruna – może uczest­niczyć w walce sys­temów, może być częś­cią społecznoś­ci, a przede wszys­tkim może szcz­erze wybrać.

  

Warto doczy­tać i zobaczyć:

Brody Richard, Every­thing Is Cin­e­ma: The Work­ing Life of Jean-Luc Godard, Met­ro­pol­i­tan Books 2008.

Godard Jean-Luc, Żołnierzyk, Franc­ja 1963.

Godard Jean-Luc, Męs­ki – żeńs­ki: 15 scen z życia, Franc­ja 1966.

Sartre Jean-Paul, Egzys­tenc­jal­izm jest human­izmem, MUZA SA, Warsza­wa 1998.

 


Miron KądzielaMiron Kądziela – absol­went Col­legium Medicum, stu­dent filo­zofii na UJ. Intere­su­je go kino i szukanie w nim moty­wów filo­zoficznych. W wol­nych chwilach pisze albo o rzeczy­wis­toś­ci, albo o fikcji.

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­ka.

 

Ilus­trac­ja: Kadr z fil­mu Jean-Luca Godar­da, Żołnierzyk

Kole­jny tekst z cyk­lu „Trop egzys­tenc­jal­isty­czny” ukaże się za miesiąc.

Najnowszy numer można nabyć od 3 stycznia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Sklep

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy