Wywiady

Wywiad z Mirą Zyśko, zwyciężczynią 28. edycji Olimpiady Filozoficznej

„Filozofia okazała się dla mnie sposobem zaspokojenia niezależnych ode mnie potrzeb – najskuteczniejszym »lekarstwem dla duszy«. Potrzebę ucieczki od rzeczywistości można zaspokoić na rozmaite sposoby (np. sztuką czy religią), podczas gdy filozofia poza możliwością zdystansowania się i innego spojrzenia na świat oferuje coś więcej – szansę zrozumienia rzeczywistości, i przez to jej oswojenia” – powiedziała w udzielonym nam wywiadzie Mira Zyśko, zwyciężczyni 28. edycji Olimpiady Filozoficznej, uczennica 2. klasy Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego im. Królowej Jadwigi w Lublinie.

Celi­na Gło­gows­ka: Czy macie w szkole zaję­cia z filo­zofii?

Mira Zyśko: Nie, ale szkoła zab­ie­ga o to, żeby umożli­wić uczniom rozwi­janie zain­tere­sowań, dlat­ego zor­ga­ni­zowała mi indy­wid­u­alne zaję­cia z moim nieza­stą­pi­onym nauczy­cielem.

Jak przy­go­towywałaś się do Olimpiady Filo­zoficznej?

Dość sys­tem­aty­cznie. Dla mnie udzi­ał w Olimpiadzie był swo­jego rodza­ju pretek­stem („motywa­cyjnym szturch­nię­ciem”) do zaję­cia się filo­zofią na serio. Chci­ałam tylko spróbować i początkowo raczej nie pod­chodz­iłam do przy­go­towań na poważnie, ale w końcu pod­niosłam poprzeczkę.

Czy mag­a­zyn „Filo­zo­fuj!” było Ci jakoś pomoc­ny pod­czas przy­go­towań?

Tak! Szczegól­nie numer poświę­cony umysłowi okazał się bard­zo pomoc­ny w pisa­niu ese­ju.

Jak wyglą­da Olimpia­da Filo­zoficz­na, na czym pole­ga­ją jej kole­jne etapy?

Pier­wszy etap pole­ga na samodziel­nym opra­cow­a­niu pisem­nej pra­cy na jeden z tem­atów podanych w pro­gramie Olimpiady. Etap ten wyma­ga chy­ba najwięcej pra­cy, ale jego dobrą stroną jest to, że jest pozbaw­iony czyn­ni­ka losowego. W kole­jnym etapie uczniowie muszą zmierzyć się z testem z his­torii filo­zofii oraz napisaniem krótkiego ese­ju na jeden z trzech tem­atów, podanych do wyboru. Cały egza­min trwa cztery godziny. Finał ma for­mę elim­i­nacji ust­nych – uczest­nik musi obronić pracę pisem­ną z I eta­pu, odpowiedzieć na 2 pyta­nia Komisji oraz pod­dać anal­izie krót­ki wylosowany tekst filo­zoficzny. Wszys­tkie szczegółowe infor­ma­c­je dostęp­ne są w reg­u­laminie OF na stron­ie inter­ne­towej Pol­skiego Towarzyst­wa Filo­zoficznego.

Czy pier­wszy raz brałaś w niej udzi­ał?

Na to wyglą­da.

Fot.: Mar­i­an­na Tar­nas

Na jaki tem­at pisałaś esej i czemu właśnie na taki?

Tem­atem mojej pra­cy jest myśle­nie – u ludzi, zwierząt i w przy­pad­ku sztucznej inteligencji. Wybrałam ten tem­at, ponieważ wydawał mi się najob­sz­erniejszy i naj­ciekawszy, a w szczegól­noś­ci dają­cy duże możli­woś­ci inter­dyscy­pli­narnego posz­erzenia wiedzy przy pisa­niu ese­ju. Poza tym filo­zofia umysłu mnie zain­try­gowała. Czy uży­cie myśle­nia do anal­i­zowa­nia myśle­nia nie jest zabawne?

Skąd Two­je zain­tere­sowanie filo­zofią?

Filo­zofia okaza­ła się dla mnie sposobem zaspoko­je­nia nieza­leżnych ode mnie potrzeb – najskuteczniejszym „lekarst­wem dla duszy”. Potrze­bę uciecz­ki od rzeczy­wis­toś­ci moż­na zaspokoić na roz­maite sposo­by (np. sztuką czy religią), pod­czas gdy filo­zofia poza możli­woś­cią zdys­tan­sowa­nia się i innego spo­jrzenia na świat ofer­u­je coś więcej – szan­sę zrozu­mienia rzeczy­wis­toś­ci, i przez to jej oswo­je­nia. Przede wszys­tkim jed­nak skłoniła mnie ku filo­zofii jej inter­dyscy­pli­narność. Jako pień, z którego wyrosły nau­ki szczegółowe, filo­zofia stanowi dla mnie ich spoi­wo i pozwala wys­nuwać wspólne wnios­ki na tem­at wiado­moś­ci z różnych dyscy­plin. Wiedza sta­je się spójniejsza i daje wraże­nie bycia bliżej prawdy.

Jaki jest Twój ulu­biony filo­zof lub nurt filo­zoficzny i dlaczego?

To wbrew pozorom trudne pytanie. Pod­czas gdy różne prob­le­my są eksponowane przez różne nur­ty, prob­le­my które wyda­ją mi się z intelek­tu­al­nego punk­tu widzenia mniej ważne, zda­ją się zarazem bardziej intere­su­jące z per­spek­ty­wy intu­icji czy uczuć. Z tej drugiej per­spek­ty­wy (bo chy­ba ta jest właś­ci­wa, jeżeli mówimy o czymś „ulu­bionym”) szczegól­nie cenię myśli­cieli egzys­tenc­jal­isty­cznych za ich bezkonkuren­cyjną wrażli­wość oraz za nacisk położony na wol­ność i rolę jed­nos­t­ki.

Czy planu­jesz pójść na stu­dia filo­zoficzne, jeśli tak to gdzie i dlaczego właśnie tam?

Moje plany doty­czące studiów zmieni­a­ją się zbyt częs­to, żeby o nich opowiadać 🙂 Coś dla duszy i coś dla chle­ba. Jeśli wybiorę stu­dia między­wydzi­ałowe, na pewno zna­jdzie się miejsce dla filo­zofii.

Fot.: Mar­i­an­na Tar­nas

Czy uważasz, że filo­zofia jest waż­na w życiu, czy jest potrzeb­na do dobrego życia i dlaczego?

Wyda­je mi się, że moż­na przeżyć dobre życie bez filo­zofii. Są ludzie, którzy będą postępować moral­nie bez zna­jo­moś­ci sys­temów ety­cznych. Są ludzie, których potrze­by duchowe całkowicie zaspokoi reli­gia, potrze­by intelek­tu­alne wiedza  dostar­czana przez nau­ki szczegółowe, pozostałe potrze­by umiejęt­noś­ci prak­ty­czne, i tak dalej. Nie podo­ba mi się dog­maty­zowanie, że filo­zofia jest każde­mu do dobrego życia koniecz­na. Dla mnie w każdym razie, jak już wspom­ni­ałam, jest bard­zo waż­na.

Czy nie uważasz, że filo­zo­fowanie to marnowanie cza­su?

Jak najbardziej uważam, że może być marnowaniem cza­su! Wyda­je mi się, że wielu ludziom filo­zofia po pros­tu nie jest potrzeb­na. Jeżeli cieszą się życiem i staw­ia­ją temu życiu cele, obra­ca­jąc się w świecie bez jego teo­re­ty­cznego zrozu­mienia, nie widzę żad­nego powodu, dla którego mieli­by zgłębi­ać filo­zofię (jeśli nie stanowi dla konia różni­cy, czy ma na oczach klap­ki czy nie, nie zde­j­mu­jmy mu ich siłą…).

Od którego numeru czy­tasz „Filo­zo­fuj!” i czy śledzisz aktu­al­noś­ci na por­talu filozofuj.eu. Co o nich myślisz?

Filo­zo­fuj!” śledzę od pier­wszego numeru i uważam, że to bard­zo wartoś­ciowe cza­sopis­mo. Zaw­iera artykuły czołowych współczes­nych myśli­cieli, przy czym dba o przys­tęp­ny język. Por­tal filozofuj.eu cenię m.in. za udostęp­ni­an­ie bezpłat­nych numerów – świad­czy to o bez­in­tere­sownoś­ci (bez której filo­zof się nie obędzie).

Co myślisz o debat­ach wokół kole­jnych numerów „Filo­zo­fuj!”, chodzisz na nie, oglą­dasz debaty z innych miast?

Na ogół nie uczest­niczę w debat­ach – myślę jed­nak, że warto w końcu zacząć. To dobra okaz­ja do skon­fron­towa­nia swo­jego zda­nia z inny­mi ludź­mi, poćwiczenia skutecznej argu­men­tacji i przede wszys­tkim kory­gowa­nia przekon­ań. Na razie wolę jed­nak myśle­nie „na chłod­no”. Chy­ba nie odkryłam jeszcze pełni zalet dia­log­icznej metody.

Jak mogłabyś zachę­cić innych do czy­ta­nia „Filo­zo­fuj!”?

Warto sięgnąć po „Filo­zo­fuj!”, szczegól­nie dlat­ego, że poda­je istotne infor­ma­c­je i wartoś­ciowe opinie w bard­zo przys­tęp­nej formie. Według mnie zaciekawi zarówno pasjona­ta dobrze obez­nanego z poruszany­mi zagad­nieni­a­mi, jak i czytel­ni­ka pier­wszego stop­nia wta­jem­niczenia 🙂

Jak byś mogła zachę­cić innych do filo­zo­fowa­nia?

Muszę szcz­erze przyz­nać, że nie mam poję­cia w jaki sposób moż­na zachę­cić do filo­zo­fowa­nia! Wyda­je mi się, że jeżeli ktoś ma nat­u­ral­ną skłon­ność do staw­ia­nia pytań, z pewnoś­cią sam dostrzeże, że filo­zofia pomoże mu je prze­for­mułować i ukierunk­ować pro­ces poszuki­wa­nia odpowiedzi. Samodzielne zak­wes­t­ionowanie oczy­wis­toś­ci i upor­czy­we poszuki­wanie prawdy jest punk­tem wyjś­cia, a gotowe rozwiąza­nia innych tylko dro­gowskaza­mi. Co nie znaczy, że zbędne są jakiekol­wiek wskazów­ki. Zetknię­cie się np. z artykułem w „Filo­zo­fuj!” mogło by być tym decy­du­ją­cym czyn­nikiem, który uwol­ni drzemiącą w Tobie iskrę 🙂

Wywiad przeprowadz­iła Celi­na Gło­gows­ka


Na temat uroczystości zakończenia 28. edycji Olimpiady Filozoficznej zob. tutaj.

 

Najnowszy numer można nabyć od 13 grudnia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2019 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy