Edukacja filozoficzna Refleksje Studia filozoficzne

Przemysław Figurski: Jak filozofia pomaga mi w karierze zawodowej

Często spotykam się z przekonaniem, że filozofia nie jest kierunkiem praktycznym, a filozofowie zajmują się problemami, które nie mają odniesienia do życia codziennego. Jednak tak jak w przeszłości filozofia dała początek wszystkim dziedzinom nauki, tak dziś powstawanie dziedzin interdyscyplinarnych daje filozofii szansę stania się ogniwem łączącym je, a filozofowi szansę stania się pracownikiem uniwersalnym.

Najnowszy numer: Esencja piękna

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 24 stycznia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2018 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Rozumienie filozofii i potrzeby rynku pracy

Są różne definicje i różne rozumienia filozofii. Różnice w rozumieniu przekładają się na różnice w podejściu. Podejście ma znaczenie. W moim przekonaniu, głównym zadaniem studiów filozoficznych (przynajmniej na poziomie licencjackim) powinno być propagowanie i uczenie pewnego spojrzenia na świat. Efektem tego powinno być kształcenie pewnego rodzaju “intelektualnej elity”, ludzi, którzy nie tylko potrafią odnaleźć się w każdej branży, ale i okazać się w niej niezastąpieni. Tymczasem, zwłaszcza w Polsce, pokutuje pogląd, że studia ukierunkowują karierę, a ceną, jaką za to płacimy, jest brak specjalistów o holistycznym podejściu do problemów.

Na zachodzie to samo podejście objawia się w nieco inny sposób: większość firm poszukuje pracowników wykwalifikowanych w bardzo wąskiej dziedzinie. Podejście takie prowadzi do dwóch problemów. Po pierwsze, w przedsiębiorstwach brakuje osób, które rozumieją, jak zadania poszczególnych działów są ze sobą powiązane (na przykład jak to, co robią programiści wpływa na to, co robią analitycy, albo jak praca układacza towaru na półkach wpływa na pracę sprzedawcy, który musi potem ten towar na półce znaleźć). Po drugie brakuje w przedsiębiorstwach osób wykwalifikowanych do rozwiązywania nowych problemów, które nie są tradycyjnie domeną danej firmy lub przemysłu (na przykład znalezienie odpowiedzi na pytanie, jak ma się zachować samochód autonomiczny w sytuacji zagrożenia życia pasażerów lub przechodniów, albo obu tych grup).

Ciekawostką jest fakt, iż przedsiębiorstwa zdają sobie sprawę z tych problemów, ale zdają się nie widzieć, gdzie leży ich rozwiązanie. Moim zdaniem odpowiedź jest prosta: w zatrudnianiu filozofów.

Powstają zatem dwie potrzeby. Po pierwsze, potrzeba kształcenia filozofów jako swoistego rodzaju Analityków Świata, a po drugie potrzeba przekonania pracodawców, że rozwiązanie ich problemów wymaga zatrudniania tychże filozofów.

Jakie przedmioty pomagają

Wydaje mi się rzeczą w miarę oczywistą, że wyśmienita znajomość historii filozofii średniowiecznej nie jest przedmiotem szczególnie użytecznym w branżach, które nie są ściśle związane z filozofią. Nie oznacza to oczywiście, że przedmiot taki nie uczy czegoś przydatnego, jednak dużo przydatniejsze są przedmioty koncentrujące się na umiejętności myślenia. Są to logika, epistemologia, metafizyka oraz wszelkiej maści meta-przedmioty: filozofia umysłu, filozofia nauki, filozofia nauk społecznych czy, konkretniej, filozofia sztucznej inteligencji, etyka (w przypadku etyki najlepiej skoncentrować się na konkretnym zagadnieniu, na przykład etyka badań na zwierzętach).

Umiejętność logicznego myślenia i holistycznego podejścia do problemu są najważniejszymi kompetencjami filozofa. To właśnie one powinny być głównym celem kształcenia filozoficznego i to one odgrywają najważniejszą rolę w poszukiwaniu pracy. Oczywiście, umiejętności łączenia faktów i wykorzystywania wiedzy z różnych dyscyplin do znajdywania rozwiązań wymaga określonej wiedzy w zakresie każdej z wykorzystanych dyscyplin. Wiedzę taką można jednak nabyć stosunkowo łatwo. Umiejętność myślenia jest czymś, co zdobywa się znacznie trudniej.

Kolejną istotną umiejętnością filozofa jest formułowanie problemów. Nie można rozwiązać problemu, który nie został należycie zdefiniowany. Dlatego właśnie meta-przedmioty mają takie znaczenie.

Wspomnę jeszcze o unikaniu pewnych pułapek. Na przykład: logika w sensie filozoficznym jest czymś zupełnie innym niż logika w sensie potocznym (tu chodzi raczej o umiejętność krytycznego myślenia). Istotna jest umiejętność zarówno łączenia, jak i rozdzielania tych dwóch rodzajów logiki, swoista umiejętność nawigacji pomiędzy znaczeniami potocznymi i naukowymi.

Dlaczego filozofia pomaga

Filozofia nauczyła mnie, jak definiować problem, jak do niego podejść, oraz tego, że każdy problem ma kilka rozwiązań. Filozofia nauczyła mnie również, że różne rozwiązania mają różne zastosowania. Nie ma rozwiązania “najlepszego”, ale może istnieć “najlepsze w danej sytuacji”. Filozofia nauczyła mnie także tego, że nie każdy problem ma rozwiązanie. Tak, każdy problem ma kilka rozwiązań i nie każdy problem ma rozwiązanie. W tym zdaniu nie ma sprzeczności (tego też nauczyła mnie filozofia). Należy to rozumieć tak, że nie zawsze znajdziemy rozwiązanie, którego szukamy, ale zawsze można znaleźć rozwiązanie zastępcze.

Poza tym filozofia stanowi pomost pomiędzy różnymi aspektami pracy zawodowej i jednocześnie znajduje zastosowanie w każdym jej aspekcie. Podam przykład: jako analityk systemu, wykorzystuję moją umiejętność krytycznego myślenia i tak zwany zdrowy rozsądek w procesie pozyskiwania wiedzy na temat wymagań klienta względem oprogramowania, jakie oferuje moja firma. Moje umiejętności łączenia logiki w sensie potocznym i w sensie filozoficznym wykorzystuję, aby “przetłumaczyć” wymagania klienta na funkcje systemowe. Z kolei czysta logika filozoficzna pozwala mi na projektowanie algorytmów, które programowane są jako część systemu.

Filozofia okazuje się więc być dyscypliną praktyczną i pożądaną, a filozof okazuje się być tym fantastycznym materiałem, z którego można ulepić specjalistę w każdej dziedzinie. Niestety, nie każdy pracodawca zdaje sobie sprawę, że łatwiej jest nauczyć kogoś umiejętności praktycznych (jak programowanie czy zarządzanie zasobami) niż myślenia.


Przemysław Figurski – absolwent filozofii (BA Philosophy) oraz zarządzania informacją (MSc Applied Informatics) uniwersytetu w Reading (Wielka Brytania). Zawodowo pracuje jako Analityk Rozwiązań w branży IT. Filozofia jest dla niego swoistym spojrzeniem na świat a interesuje się głównie wykorzystaniem filozofii w IT, logiką filozoficzną i matematyczną oraz ich zastosowaniem w programowaniu, filozofią matematyki, filozofią sztucznej inteligencji epistemologią, metaetyką i semiotyką.

Ilustracja: Zuzanna Bołtryk

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy