Gdańsk Kluby „Filozofuj!” Ontologia

Relacja z 7. spotkania Klubu „Filozofuj!” w Gdańsku: Czy nasz świat jest najlepszym z możliwych?

W czwartek, 2 marca odbyło się siódme spotkanie gdańskiego Klubu „Filozofuj!”. Debata dotyczyła problematyki poruszanej w dwunastym numerze „Filozofuj!” – światów możliwych. Gośćmi specjalnymi byli dwaj znakomici profesorowie: prof. dr hab. Arkadiusz Chrudzimski (Uniwersytet Szczeciński) oraz dr hab. Wojciech Żełaniec, prof. Uniwersytetu Gdańskiego.

Najnowszy numer: Zrozumieć emocje

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Nume­ry dru­ko­wa­ne moż­na zamó­wić onli­ne > tutaj. Pre­nu­me­ra­tę na rok 2017 moż­na zamó­wić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 4 sierpnia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobro­wol­nie WESPRZEĆ naszą ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą, klik­nij „TUTAJ”.

Numer o światach możliwych można czytać lub pobrać > tutaj.


Szczególne podziękowania kierujemy do Europejskiego Centrum Solidarności za współorganizowanie spotkania.
ECS

Dys­ku­tan­ci sta­ra­li się odpo­wie­dzieć na trzy pyta­nia. Czy kwe­stia świa­tów moż­li­wych jest waż­na i dla­cze­go? Czym w ogó­le są świa­ty moż­li­we i jak ist­nie­ją? Czy nasz świat moż­na uwa­żać za naj­lep­szy z moż­li­wych? Jako pierw­szy głos zabrał prof. Chru­dzim­ski, któ­ry przed­sta­wił nam sens posłu­gi­wa­nia się kon­cep­cją świa­tów moż­li­wych w filo­zo­fii. Otóż zda­niem pro­fe­so­ra słu­żą one wyja­śnia­niu róż­nych kon­struk­cji języ­ko­wych, gdzie wystę­pu­ją funk­to­ry modal­ne, czy­li koniecz­ność i moż­li­wość. Poma­ga­ją nam zro­zu­mieć, czym w ogó­le są koniecz­ność i moż­li­wość. Ma to zwią­zek z usta­le­niem war­to­ści logicz­nej (czy­li praw­dzi­wo­ści bądź fał­szy­wo­ści) róż­nych zdań. Jeże­li coś jest koniecz­ne, jest praw­dzi­we we wszyst­kich moż­li­wych świa­tach. Jeże­li nato­miast coś jest tyl­ko moż­li­we, to zna­czy, że są takie świa­ty, w któ­rych to coś zacho­dzi, i takie, w któ­rych nie zacho­dzi. Na przy­kład ist­nie­je taki świat, w któ­rym zda­nie „Arka­diusz Chru­dzim­ski jest filo­zo­fem” jest fał­szy­we. To, że prof. Chru­dzim­ski jest filo­zo­fem nie jest więc koniecz­ne, bowiem może­my wyobra­zić sobie taki moż­li­wy świat, w któ­rym Arka­diusz Chru­dzim­ski jest na przy­kład architektem.

Prof. Żeła­niec zazna­czył, iż  zasad­ni­czo zwal­cza kon­cep­cję świa­tów moż­li­wych, lecz pod­kre­ślił jed­no­cze­śnie, że są takie kon­tek­sty, w któ­rych są one poży­tecz­nym narzę­dziem upra­wia­nia filo­zo­fii. We współ­cze­snej filo­zo­fii świa­ty moż­li­we (jako  mode­le myślo­we sta­no­wią­ce isto­tę eks­pe­ry­men­tów myślo­wych) poma­ga­ją nam pla­stycz­nie wyobra­zić sobie pew­ne rze­czy. Słu­żą nie tyl­ko usta­le­niu koniecz­nych prawd, ale tak­że norm. Poma­ga­ją nam w uzna­niu nie­któ­rych kate­go­rycz­nych powin­no­ści. Na przy­kład: „nigdy i pod żad­nym pozo­rem nie nale­ży tor­tu­ro­wać dzie­ci”. Nie ma zatem takie­go moż­li­we­go świa­ta, w któ­rym tego rodza­ju czyn był­by uspra­wie­dli­wio­ny. Nakaz ten jest więc koniecz­ny, a zda­nie go wyra­ża­ją­ce – praw­dzi­we. Pro­fe­sor przy­po­mniał tak­że gene­zę powsta­nia kon­cep­cji świa­tów moż­li­wych, wska­zu­jąc na postać Leib­ni­za, któ­ra sta­no­wi­ła odtąd punkt odnie­sie­nia każ­de­go póź­niej­sze­go wąt­ku podej­mo­wa­ne­go w cza­sie dys­ku­sji. Kon­ty­nu­ując, Leib­niz zasta­na­wiał się nad pyta­niem: „dla­cze­go ist­nie­je raczej coś niż nic”. Odpo­wia­dał w nastę­pu­ją­cy spo­sób: dobry Bóg miał w moż­no­ści stwo­rzyć nie­skoń­cze­nie wie­le świa­tów (któ­re ist­nie­ją w bożym umy­śle) i wybrał taki, któ­ry jest naj­lep­szy z jego punk­tu widze­nia.

Odpo­wia­da­jąc na pyta­nie o to, jak ist­nie­ją świa­ty moż­li­we, prof. Chru­dzim­ski przy­to­czył czte­ry sta­no­wi­ska, któ­re współ­cze­śni filo­zo­fo­wie zaj­mu­ją w tej spra­wie. Zgod­nie z pierw­szym sta­no­wi­skiem, hiper­re­ali­stycz­nym (realizm modal­ny Davi­da Lewi­sa), świa­ty moż­li­we ist­nie­ją w spo­sób real­ny, tak jak nasz świat, a każ­dy z nich jest odizo­lo­wa­ny od pozo­sta­łych. Dru­gim sta­no­wi­skiem, mają­cym dwie wer­sje, jest erza­cyzm. Według pierw­szej wer­sji (erza­cyzm lin­gwi­stycz­ny) świa­ty moż­li­we to pew­ne kon­struk­cje języ­ko­we (mak­sy­mal­ny opis dane­go uni­wer­sum). Według dru­giej – alter­na­tyw­ny stan rze­czy do sta­nu rze­czy jakim jest nasz świat. Ist­nie­je jesz­cze trze­cie sta­no­wi­sko – fik­cjo­na­lizm. Zgod­nie z nim świa­ty moż­li­we są fik­cja­mi doty­czą­cy­mi pew­nych alter­na­tyw wobec ele­men­tów nasze­go świa­ta, a któ­re są nam potrzeb­ne, by wyja­śnić i zro­zu­mieć pew­ne kwe­stie. Udzie­la­jąc odpo­wie­dzi na pyta­nie doty­czą­ce natu­ry świa­tów moż­li­wych, pro­fe­sor wymie­nił czte­ry kate­go­rie moż­li­wo­ści: logicz­ną (to, co nie­sprzecz­ne), fizycz­ną (to, co zgod­ne z pra­wa­mi fizy­ki), psy­cho­lo­gicz­ną (to, co zgod­ne z natu­rą czło­wie­ka). Bio­rąc pod uwa­gę każ­dą z tych opcji, ina­czej będzie­my rozu­mieć to, czym jest świat możliwy.


IR1A7376
IR1A7388
IR1A7377
IR1A7407
IR1A7400
IR1A7347
IR1A7405
IR1A7384
IR1A7412
IR1A7423
IR1A7424
IR1A7443
IR1A7444
IR1A7460
IR1A7367
IR1A7499
IR1A7520
IR1A7533
IR1A7545
IR1A7563
IR1A7489

Fot. Justy­na Wasiniewska


Prof. Żeła­niec wyra­ził swój scep­tycz­no-agno­stycz­ny sto­su­nek co do ist­nie­nia świa­tów moż­li­wych. Jed­no­cze­śnie odrzu­ca­jąc erza­cyzm języ­ko­wy zauwa­żył, że nie jeste­śmy w sta­nie stwo­rzyć opi­su takie­go świa­ta, gdyż prze­kra­cza­ło­by to nasze moż­li­wo­ści. Pro­fe­sor pod­kre­ślił też, że świa­ty moż­li­we są wszech­obec­ne w naszym myśle­niu. Za każ­dym razem, gdy wypo­wia­da­my się w try­bie warun­ko­wym, kreu­je­my jakiś świat moż­li­wy. Pro­fe­sor Chru­dzim­ski dodał do tego, że może­my tak­że mówić o świa­tach nie­moż­li­wych (kie­dy tryb warun­ko­wy ma fał­szy­wą prze­słan­kę, na przy­kład „gdy­by nary­so­wać okrą­gły kwa­drat, to…”).

Pyta­nie o to, czy żyje­my w naj­lep­szym z moż­li­wych świa­tów naj­bar­dziej podzie­li­ło pro­fe­so­rów. Odpo­wiedź pro­fe­so­ra Chru­dzim­skie­go była prze­czą­ca. Nie może­my uznać za naj­lep­szy z moż­li­wych świa­tów świat, w któ­rym ist­nie­je tyle zła. Może­my sobie prze­cież wyobra­zić takie miej­sce, w któ­rym nie ma pew­nych aspek­tów, uzna­wa­nych za pro­wa­dzą­ce do moral­ne­go zła. Acz­kol­wiek pro­fe­sor zazna­czył, że lokal­nie świat może nam wyda­wać się zły, ale z glo­bal­nej per­spek­ty­wy być może aktu­al­ne zło musi ist­nieć, by mogło reali­zo­wać się wyż­sze dobro – osta­tecz­ny sens ist­nie­nia. Być może nasza per­spek­ty­wa jest zbyt wąska. Moż­li­we, że myli­my się w swo­je oce­nie zła. Pro­fe­sor zauwa­żył tak­że, że odpo­wiedź na powyż­sze pyta­nie wyma­ga uwzględ­nie­nia sen­su wyra­że­nia „lep­szy”. W jakim sen­sie lep­szy? Może­my prze­cież mówić tak­że o lep­szym albo gor­szym zło­dzie­ju (tzn. takim, któ­ry osią­ga sku­tecz­nie albo nie­sku­tecz­nie zamie­rzo­ne cele). Pro­fe­sor usto­sun­ko­wał się do moral­ne­go zna­cze­nia wyra­że­nia „lep­szy” (dobry moral­nie), acz­kol­wiek pod­kre­ślił, że w histo­rii filo­zo­fii myśli­cie­le odpo­wia­da­jąc na to pyta­nie, nie zawsze mie­li na myśli dobro moral­ne, ale na przy­kład peł­nię bytu.

Pro­fe­sor Żeła­niec uznał z kolei, że żyje­my w naj­lep­szym z moż­li­wych świa­tów. Tak jak prof. Chru­dzim­ski, pod­kre­ślił pro­blem rozu­mie­nia dobra o któ­re cho­dzi w pyta­niu. Dodał on tak­że, że jeśli wie­rzy­my w Boga i jeśli Bóg jest tym, za kogo go uwa­ża­my (dobry, wszech­moc­ny), to obec­ne zło musi­my uznać za zło koniecz­ne, któ­re jest ceną za nie­do­stęp­ne nam poznaw­czo wyż­sze dobro. Pro­fe­sor zwró­cił uwa­gę na dwie istot­ne kwe­stie zwią­za­ne z pyta­niem o to, czy żyje­my w naj­lep­szym z moż­li­wych świa­tów. Po pierw­sze, może­my mówić o tym, czy jakiś frag­ment tego świa­ta jest/byłby dobry/zły. Po dru­gie, czy to, co mogło­by być lep­sze, jest w ogó­le moż­li­we? Na przy­kład czło­wiek nie spra­wia­ją­cy zła, ale pozba­wio­ny wol­nej woli?

W dru­giej czę­ści deba­ty tra­dy­cyj­nie głos został odda­ny publicz­no­ści. Padły bar­dzo inte­re­su­ją­ce pyta­nia oraz komen­ta­rze. Czy świa­ty moż­li­we są przez nas kon­stru­owa­ne czy odkry­wa­ne? Czy jest moż­li­we, że zbiór moż­li­wych świa­tów mógł­by być inny, niż jest, czy może jest to nie­moż­li­we? Bar­dzo inten­syw­nie dys­ku­to­wa­no mię­dzy inny­mi nad filo­zo­fią Leib­ni­za, kwe­stią ist­nie­nia i natu­ry Boga, powsta­niem nasze­go świa­ta a tak­że lite­ra­tu­rą. Jak widać tema­ty­ka świa­tów moż­li­wych ma sze­ro­kie zasto­so­wa­nie i jest powią­za­na z wie­lo­ma pro­ble­ma­mi filo­zo­ficz­ny­mi i nie tylko.

Zapra­szam do obej­rze­nia nagra­nia wideo ze spotkania!

Mar­cin Kloc


Rela­cję ze spo­tka­nia w wer­sji audio moż­na pobrać lub odsłuchać:


Szcze­gól­ne podzię­ko­wa­nia składamy:

  • patro­nom, part­ne­rom i gospo­da­rzo­wi – Euro­pej­skie­mu Cen­trum Soli­dar­no­ści,
  • dys­ku­tan­tom – prof. Arka­diu­szo­wi Chru­dzim­skie­mu i prof. Woj­cie­cho­wi Żełań­co­wi,
  • poma­ga­ją­cym przy orga­ni­za­cji: Mar­ci­no­wi Klo­co­wi, Nata­lii Mar­ci­now­skiej, Iza­be­li San­kow­skiej, dr. Artu­ro­wi Szut­t­cie, Micha­ło­wi Wal­kow­skie­mu, Justy­nie Wasi­niew­skiej i Wiwia­nie Wir­buł.

Zachę­ca­my do obej­rze­nia rela­cji wideo ze spotkania.


Zob. relacje z innych spotkań Klubów „Filozofuj!”!


W dys­ku­sji udział wzięli:

Prof. dr hab. Arka­diusz Chru­dzim­ski – Pro­fe­sor Uni­wer­sy­te­tu Szcze­ciń­skie­go, zaj­mu­je się onto­lo­gią, epi­ste­mo­lo­gią, teo­rią inten­cjo­nal­no­ści oraz histo­rią sze­ro­ko rozu­mia­nej tra­dy­cji bren­ta­now­skiej. Jest współ­wy­daw­cą nowej edy­cji dzieł Bren­ta­na (Franz Bren­ta­no, Säm­tli­che veröf­fen­tlich­te Schri­ften) oraz serii filo­zo­ficz­nej Phe­no­me­no­lo­gy and Mind (obie serie w wydaw­nic­twie De Gruy­ter). Książ­ki autor­skie: Die Erken­nt­ni­sthe­orie von Roman Ingar­den (1999), Inten­tio­na­li­tät­sthe­orie beim frühen Bren­ta­no (2001), Die Onto­lo­gie Franz Bren­ta­nos (2004), Inten­tio­na­li­tät, Zeit­be­wus­st­se­in und Inter­su­bjek­ti­vi­tät (2005), Gegen­stand­sthe­orie und The­orie der Inten­tio­na­li­tät bei Ale­xius Meinong (2007) oraz Die Natur der Inten­tio­na­li­tät (2017, w druku).

Dr hab. Woj­ciech Żeła­niec, prof. UG – Filo­zof gene­ra­li­sta i spo­łecz­ny, sty­pen­dy­sta Hum­bold­ta  (Würz­burg 1995–1997), kie­row­nik Zakła­du Ety­ki i Filo­zo­fii Spo­łecz­nej w Insty­tu­cie Filo­zo­fii, Socjo­lo­gii i Dzien­ni­kar­stwa Wydzia­łu Nauk Spo­łecz­nych Uni­wer­sy­te­tu Gdań­skie­go (wnswz.strony.ug.edu.pl). Ostat­nia publi­ka­cja: Uni­ver­sa­li­ty of puni­sh­ment, Anto­nio Incam­po and Woj­ciech Żeła­niec (eds.), Bari 2015 (jako współ­au­tor i współ­re­dak­tor). Hob­by: czy­ta­nie i recy­to­wa­nie poezji.

Koor­dy­na­to­rem spo­tka­nia była i dys­ku­sję pro­wa­dzi­ła Celi­na Gło­gow­ska.


Partner

ECS

Patroni

PHon_PMG_PA www.gdansk.pl

trojmiastopl-logo           radioMors          wmbp


Klu­by „Filo­zo­fuj!” – to nowo two­rzo­ne nie­for­mal­ne gru­py współ­pra­cow­ni­ków i sym­pa­ty­ków cza­so­pi­sma „Filo­zo­fuj!”, orga­ni­zu­ją­ce w swo­ich miej­sco­wo­ściach impre­zy (np. kon­fe­ren­cje, spo­tka­nia dys­ku­syj­ne lub pro­mo­cyj­ne) popu­la­ry­zu­ją­ce filo­zo­fię pod patro­na­tem Redak­cji „Filo­zo­fuj!”. Wię­cej infor­ma­cji > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wes­przeć tę ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakład­ki WSPARCIE na naszej stro­nie, kli­ka­jąc poniż­szy link. Klik: Chcę wes­przeć „Filo­zo­fuj!”

Polecamy