Filozofia dla dzieci

Dorota Monkiewicz-Cybulska: Ostrzeżenie przed filozofowaniem u dzieci

Od lat 60. ubiegłego wieku widoczny jest ruch mający na celu zachęcić dzieci do filozofowania. Obecnie niebezpieczeństwo zetknięcia się młodych ludzi z filozofią wzmacnia fakt, że filozofia jest coraz bardziej dostępna i ma coraz atrakcyjniejszą formę. Filozofowie i pedagodzy kuszą nieświadome konsekwencji dzieci, by sięgały coraz głębiej we własne umysły. Zachęcają je, by stawiały pytania i samodzielnie szukały odpowiedzi zamiast pozwolić, by zadowoliły się gotową dawką wiedzy. Robi się niebezpiecznie.

Zapisz się do naszego newslettera

To filo­zofia spraw­ia, że młodzi ludzie nie mogą się nasy­cić prosty­mi wyjaśnieni­a­mi otacza­jącego świa­ta. Dzieci, zami­ast patrzeć potul­nie w telewiz­ję i chłonąć infor­ma­c­je, wciąż pod­waża­ją sens zasłyszanych wypowiedzi i zada­ją pyta­nia. Nai­wne nie wiedzą jed­nak, że docieka­nia filo­zoficzne nie mają koń­ca. Gdy dzieci zaczy­na­ją obcow­ać z filo­zofią, ich apetyt na zrozu­mie­nie i uza­sad­nie­nie może wymknąć się spod kon­troli. Zain­tere­sowanie filo­zo­fowaniem u młodzieży sta­je się też coraz powszech­niejsze ze wzglę­du na ogól­ną dostęp­ność książek filo­zoficznych dla młodych ludzi. Nie braku­je też osób, które stara­ją się zain­tere­sować młodzież samodziel­nym i kreaty­wnym myśle­niem. Nieste­ty, ostat­nio nawet szkoła może być miejscem, gdzie dziecko po raz pier­wszy zetknie się z filo­zofią. Szczegól­nie zagrożone są dzieci, których rodz­ice sami chęt­nie filo­zo­fu­ją i na dodatek wda­ją się w filo­zoficzne roz­mowy z młod­szy­mi.  Młodzież, która zas­makowała filo­zofii, będzie praw­dopodob­nie próbowała wciągnąć rówieśników do rozważań i dyskusji, posz­erza­jąc tym samym krąg osób dotknię­tych filo­zoficznym myśle­niem.

Młody ludzie, którzy filo­zo­fu­ją, mogą być trud­ni do zma­nip­u­lowa­nia czy do dos­tosowa­nia się do utar­tych schematów, dlat­ego warto wych­wycić pier­wsze syg­nały kon­tak­tu dziec­ka z filo­zofią. Pier­wszym objawem, który powinien wzbudz­ić niepokój rodz­iców, jest to, że młody człowiek zaczy­na wąt­pić w podane mu za pewnik przeko­na­nia i zada­je kłopotli­we pyta­nia. Od tego już dzieli je maleń­ki krok, że zacznie myśleć samodziel­nie i poszuki­wać sen­su. Dlat­ego poroz­maw­iaj z dzieck­iem o filo­zofii i ostrzeż je przed kon­sek­wenc­ja­mi. Ten przewrot­ny sposób pro­mowa­nia filo­zofii pojaw­ił się pod postacią mema inter­ne­towego na stron­ie www.philosophynews.com. Jed­nak nie wszys­tko jest tu żartem. Filo­zofia naprawdę może uza­leż­ni­ać, a kto ją prak­tyku­je, może ujrzeć świat w zupełnie innym wymi­arze.

niebezp-filo_ilustracja
Źródło: www.philosophynews.com

Najnowszy numer można nabyć od 2 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

3 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Troszku się pogu­biłem… . Tutaj jest mowa o młodzieży czy dzieci­ach? Sama już młodzież to sze­ro­ki zakres wiekowy, i to na dodatek ten, w którym człowiek zmienia się najbardziej. Pobudzanie do myśle­nia też nie jest chy­ba tak bard­zo złe. Jeśli pode­jdziemy do nich ze zrozu­mie­niem i poroz­maw­iamy o ich wnioskach zwięk­szymy cho­ci­aż­by ich świado­mość, a tego częs­to młodym ludziom nieste­ty braku­je

    • To raczej miało być żar­to­bli­we — porów­nanie filo­zofii do narko­tyków, przy czym zami­ast uza­leżnienia pojaw­ia się kry­ty­czne myśle­nie.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy