Artykuł

Dorota Monkiewicz-Cybulska: Potrzeba filozofii dla dzieci – program Lipmana

Dorośli ludzie często nie potrafią sprawnie myśleć, bo nikt ich nie nauczył, jak posługiwać się logiką, poddawać głębszej refleksji otaczający świat, nie mówiąc już o sztuce argumentowania za swoimi przekonaniami. Ten defekt ma negatywny wpływ na sferę życia zarówno osobistego, jak i zawodowego oraz społecznego. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy poszukiwać na najwcześniejszym etapie edukacji.

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2015 nr 5, s. 48. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


W 1968 roku, w okre­sie pro­te­stów i nie­po­ko­jów stu­denc­kich na całym świe­cie, Mat­thew Lip­man, pro­fe­sor filo­zo­fii Uni­wer­sy­te­tu Colum­bia w Nowym Yor­ku, zaob­ser­wo­wał, że brak poro­zu­mie­nia mię­dzy stu­den­ta­mi a wła­dza­mi na jego uczel­ni był spo­wo­do­wa­ny głów­nie tym, że stu­den­ci nie potra­fi­li roz­sąd­nie myśleć, a tym samym komu­ni­ko­wać się. Lip­man stwier­dził, że czas stu­diów jest zbyt póź­ny na nad­ro­bie­nie tych bra­ków. Umie­jęt­ność spraw­ne­go rozu­mo­wa­nia trze­ba kształ­to­wać już od wcze­sne­go dzie­ciń­stwa. Według nie­go wykształ­ce­nie takie­go nawy­ku powin­no nastą­pić przed ukoń­cze­niem szko­ły śred­niej. To skło­ni­ło Lip­ma­na do stwo­rze­nia pro­gra­mu, któ­ry miał dzie­ci nauczyć myśleć.

Dlaczego filozofia?

Mat­thew Lip­man szu­kał takiej dys­cy­pli­ny, któ­ra roz­wi­ja­ła­by inte­lek­tu­al­nie dzie­ci na wie­lu płasz­czy­znach. Jego wybór padł na filo­zo­fię ze wzglę­du na jej bogac­two narzę­dzi myśle­nia. Lip­man zupeł­nie zre­zy­gno­wał z aka­de­mic­kie­go naucza­nia filo­zo­fii, z jej histo­rią i abs­trak­cyj­ną ter­mi­no­lo­gią trud­ną do przy­swo­je­nia dla dzie­ci. Odwo­łał się nato­miast do tra­dy­cji filo­zo­ficz­ne­go dia­lo­gu, zna­ne­go już z cza­sów Sokra­te­sa. Wyszedł z zało­że­nia, że to nie reflek­sja rodzi potrze­bę dys­ku­sji, tyl­ko odwrot­nie – to dys­ku­sja pobu­dza do myśle­nia i roz­wo­ju. Pomysł oka­zał się strza­łem w dzie­siąt­kę, bo dzie­ci w natu­ral­ny spo­sób dzi­wią się, spie­ra­ją i szu­ka­ją roz­wią­zań. Pre­dys­po­zy­cje do filo­zo­fo­wa­nia są obec­ne od pierw­szych świa­do­mych lat życia, nale­ży je tyl­ko wes­przeć i ukie­run­ko­wać. Tak powstał pro­gram Philo­sophy for Chil­dren w skró­cie P4C.

Program inny od wszystkich

W pro­gra­mie Lip­ma­na nie­ty­po­we wzglę­dem innych metod naucza­nia jest to, że opie­ra się on przede wszyst­kim na wyćwi­cze­niu w dziec­ku samo­dziel­no­ści poznaw­czej. Pod­czas innych lek­cji ucznio­wie przy­swa­ja­ją zazwy­czaj goto­we tre­ści. Tu naucza­nie pole­ga na zachę­ca­niu do aktyw­no­ści umy­sło­wej, a nie prze­ka­zy­wa­niu goto­wej wie­dzy. W filo­zo­fii dla dzie­ci docie­ka się gru­po­wo i dys­ku­tu­je nawet o tym, co ma być przed­mio­tem roz­wa­żań. Punk­tem wyj­ścia do dys­ku­sji jest odpo­wied­nio dobra­na lite­ra­tu­ra. Pro­gram Lip­ma­na zmie­nia śro­dek cięż­ko­ści w naucza­niu, nauczy­ciel jest mode­ra­to­rem pil­nu­ją­cym toku wywo­du i kul­tu­ry w przed­sta­wia­niu swo­ich racji. Nie prze­ka­zu­je wie­dzy, tym bar­dziej swo­ich poglą­dów, tyl­ko wykształ­ca u uczniów umie­jęt­ność samo­dziel­ne­go naby­wa­nia i orga­ni­zo­wa­nia wie­dzy o świe­cie – czy­li daje przy­sło­wio­wą węd­kę. Efek­tem P4C jest naby­cie przez dzie­ci umie­jęt­no­ści przej­ścia od zwy­kłe­go zdzi­wie­nia świa­tem i nie­ja­snych intu­icji do for­mu­ło­wa­nia pytań tak, żeby moż­na je było dalej roz­wa­żać. Dzie­ci zysku­ją nawyk logicz­ne­go argu­men­to­wa­nia i otwar­tość na mody­fi­ka­cję poglą­dów. Pro­gram Lip­ma­na został zre­ali­zo­wa­ny w kil­ku ame­ry­kań­skich szko­łach, by potem stać się ogól­no­świa­to­wym przed­się­wzię­ciem edu­ka­cyj­nym, któ­re nie omi­nę­ło rów­nież Polski.

Pokolenie ludzi myślących

Pro­gram Lip­ma­na prze­szcze­pio­ny na grunt innych od ame­ry­kań­skiej kul­tur wyma­ga zapew­ne mody­fi­ka­cji, ale przy zacho­wa­niu jego głów­nych zało­żeń daje moż­li­wość kształ­ce­nia poko­le­nia ludzi spraw­nie i samo­dziel­nie myślą­cych. Wypo­sa­ża­jąc dzie­ci w umie­jęt­no­ści myśle­nia, kształ­ci­my poko­le­nie ludzi kry­tycz­nych, mniej podat­nych na indok­try­na­cję, a jed­no­cze­śnie otwar­tych na nowe idee i sza­nu­ją­cych poglą­dy innych. Pro­gram Lip­ma­na może być też świet­nym reme­dium na nudę w szko­le spo­wo­do­wa­ną bier­ną posta­wą uczniów wobec zdo­by­wa­nia wiedzy.


Doro­ta Mon­kie­wicz-Cybul­ska – absol­went­ka filo­zo­fii teo­re­tycz­nej KUL oraz histo­rii UMCS, nauczy­ciel­ka ety­ki w Szko­le Pod­sta­wo­wej im. B. Chro­bre­go w Lubli­nie. Zain­te­re­so­wa­nia nauko­we: dydak­ty­ka filo­zo­fii, ety­ka śro­do­wi­sko­wa i bio­ety­ka. Poza filo­zo­fią pasjo­nu­je ją taniec współ­cze­sny, któ­ry w wol­nych chwi­lach inten­syw­nie uprawia.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­skaW peł­nej wer­sji gra­ficz­nej moż­na go prze­czy­tać > tutaj.

< Powrót do spi­su tre­ści.

 

Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy