Filozofia w szkole Matura z filozofii Ogłoszenia

Egzamin maturalny z filozofii 2017 – odpowiedzi z egzaminu rozszerzonego

Jesteście ciekawi jak wyglądają rozwiązania do pytań zamieszczonych w arkuszu z filozofii? Udostępniamy je specjalnie dla Was w tym artykule. Zweryfikujcie swoje odpowiedzi i policzcie punkty! Sprawdźcie też nasz dodatek maturalny dołączony do najnowszego numeru „Filozofuj!”, aby poznać listę uczelni wyższych dedykowaną dla osób zdających egzamin maturalny z filozofii.

Zapisz się do naszego newslettera

Na pod­staw­ie tek­stu i włas­nej wiedzy wykon­aj polece­nia.

Tekst 1.

George Berke­ley

Trak­tat o zasadach poz­na­nia ludzkiego

3. Każdy przyz­na, że ani nasze myśli, ani uczu­cia, ani idee uksz­tał­towane przez wyobraźnię nie ist­nieją poza umysłem. Otóż wyda­je się niem­niej oczy­wiste, że różne wraże­nia zmysłowe, to znaczy idee wyryte na zmysłach, jakkol­wiek były­by zmieszane i połąc­zone ze sobą (to znaczy bez wzglę­du na to, na jakie składały­by się przed­mio­ty), nie mogą ist­nieć inaczej, jak tylko w umyśle, który je postrze­ga. Myślę, że każdy może się o tym przekon­ać naocznie, kto tylko zważy, co się rozu­mie przez ter­min ist­nieć wów­czas, gdy sto­su­je się on do rzeczy zmysłowych. Mówię, że stół, na którym piszę, ist­nieje; znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; jeślibym zaś był poza swą pra­cown­ią, powiedzi­ałbym, że ist­ni­ał – rozu­miejąc przez to, że gdy­bym się w swej pra­cowni zna­j­dował, mógłbym go postrze­gać; lub że jak­iś inny duch ter­az właśnie go postrze­ga. […] Bo to, co się mówi o abso­lut­nym ist­nie­niu rzeczy niemyślą­cych, bez żad­nego związku z tym, że są postrze­gane, wyda­je mi się całkowicie niezrozu­mi­ałe. Ich esse to per­cipi (1) – i nie jest możli­we, aby miały jakiekol­wiek ist­nie­nie poza umysła­mi, czyli rzecza­mi myślą­cy­mi, które je postrze­ga­ją.

4. Doprawdy dzi­wnie jest rozpowszech­nione wśród ludzi mnie­manie, jako­by domy, góry, rze­ki, słowem wszelkie przed­mio­ty zmysłowe, miały przy­rod­zone, czyli realne ist­nie­nie, odmi­enne od tego, że umysł je postrze­ga. Ale bez wzglę­du na to, z jakim zau­faniem świat tę zasadę przyj­mu­je i udziela na nią zgody, to prze­cież każdy, kto się zdobędzie na podanie jej w wąt­pli­wość, może, jeśli się nie mylę, dostrzec, iż zaw­iera w sobie jawną sprzeczność. Czymże bowiem są wyżej wymienione przed­mio­ty, jeśli nie rzecza­mi, które postrzegamy przez zmysły? A czyż postrzegamy coś innego oprócz włas­nych swych idei, czy wrażeń zmysłowych? Czyż nie jest więc jawną sprzecznoś­cią, żeby którekol­wiek z nich lub dowolne ich połącze­nie miało ist­nieć niepostrzeżone? […]

6. Niek­tóre prawdy są dla naszego umysłu tak bliskie i tak oczy­wiste, że wystar­czy nam oczy otworzyć, aby je dojrzeć. Za taką uważam tę ważną prawdę, że cały chór niebies­ki i wszys­tko, co się zna­j­du­je na Zie­mi, słowem wszelkie ciała, które składa­ją się na potężną budowę świa­ta, nie mają żad­nego samodziel­nego ist­nienia poza umysłem, a ich byt pole­ga na tym, że są postrze­gane lub poz­nawane; a zatem dopó­ki te rzeczy nie są aktu­al­nie przeze mnie postrzeżone, czyli nie ist­nieją w moim umyśle lub w umyśle jakiegoś innego ducha stwor­zonego, to albo muszą być pozbaw­ione wszelkiego ist­nienia, albo też muszą ist­nieć w umyśle jakiegoś Ducha wiecznego […].

7. Z tego, co powiedzi­ałem, wyni­ka, że nie ma żad­nej innej sub­stancji oprócz ducha, czyli tego, co postrze­ga. […]

9. Są ludzie, którzy rozróż­ni­a­ją jakoś­ci pier­wotne i wtórne […]. Przyz­na­ją oni, że idee jakoś­ci wtórnych nie są podobiz­na­mi czegokol­wiek, co ist­nieje poza umysłem, czyli ist­nieje niepostrze­gane; nato­mi­ast nasze idee jakoś­ci pier­wot­nych chcą uważać za wzo­ry czy obrazy rzeczy ist­nieją­cych poza umysłem w sub­stancji niemyślącej, którą nazy­wa­ją mater­ią. Przez mater­ię mamy tedy rozu­mieć bezwład­ną sub­stancję, która nie ma czu­cia i w której aktu­al­nie jest roz­ciągłość, ksz­tałt i ruch. Lecz na pod­staw­ie tego, co już okaza­l­iśmy, jest widoczne, że roz­ciągłość, ksz­tałt i ruch są tylko idea­mi ist­nieją­cy­mi w umyśle i że idea może być podob­na tylko do innej idei, że zatem ani one same, ani ich pier­wow­zo­ry nie mogą ist­nieć w sub­stancji niepostrze­ga­jącej. Stąd jest jasne, że już poję­cie tego, co ludzie nazy­wa­ją mater­ią, czyli sub­stancją cielesną, zaw­iera w sobie sprzeczność.

[G. Berke­ley, Trak­tat o zasadach poz­na­nia ludzkiego, Warsza­wa 1956.]

1. Esse = per­cipi – „ist­nieć” znaczy: być postrze­ganym.


Zachę­camy do śledzenia naszej strony oraz odwiedzenia zakład­ki Stu­dia Filo­zoficzne, gdzie dowiecie się m.in., dlaczego warto stu­diować filo­zofię oraz gdzie ją moż­na stu­diować. W maju zmieścimy szer­sze infor­ma­c­je o wybranych ośrod­kach aka­demic­kich. 

Zob. listę ośrodków akademickich, w których można studiować filozofię.


Zadanie 1.

Wybierz i zaz­nacz właś­ci­we uzu­pełnie­nie poniższego zda­nia. Zagad­nienia przed­staw­ione we frag­men­cie tek­stu G. Berke­leya reprezen­tu­ją następu­jące dziedziny filo­zofii:

A. ontologię i etykę.

B. etykę i logikę.

C. epis­te­mologię i ontologię.

D. logikę i epis­te­mologię.

Zadanie 2.

a) Sfor­mułuj główną tezę zawartą w pier­wszym akapicie tek­stu G. Berke­leya.

Odpowiedź: Ist­nieć znaczy być postrze­ganym. Przed­mio­ty ist­nieją o tyle, o ile są postrze­gane zmysłowo przez pod­miot poz­na­ją­cy.

b) Dokończ poniższe zdanie – wybierz i zaz­nacz odpowiedź A, B albo C oraz jej dokończe­nie wybrane spośród odpowiedzi 1–3.

Głów­na teza pier­wszego aka­pitu tek­stu Berke­leya reprezen­tu­je:

A. skra­jny real­izm poję­ciowy,

B. ide­al­izm subiek­ty­wny,

C. dual­izm psy­chofizy­czny,

czyli pogląd wspól­ny:

1. Kan­towi i Berke­ley­owi.

2. Hobbe­sowi i Berke­ley­owi.

3. wszys­tkim empirys­tom bry­tyjskim.

Zadanie 3.

Podaj przykład XX-wiecznego filo­zo­fa, który głosił tezę prze­ci­wną do tezy Berke­leya z pier­wszego aka­pitu tek­stu. Wyjaśnij, na czym pole­ga różni­ca między ich stanowiska­mi.

Filo­zof: Roman Ingar­den

Wyjaśnie­nie różni­cy: Ujmowane w spostrzeże­ni­ach zewnętrznych rzeczy ist­nieją real­nie, samoist­nie, nieza­leżnie od poz­na­jącego umysłu. 

Zadanie 4.

Czy – zdaniem G. Berke­leya – domy, góry, rze­ki, słowem wszelkie przed­mio­ty zmysłowe ist­ni­ały­by, gdy­by nie postrze­gał ich żaden człowiek? Odpowiedz na pytanie, a następ­nie przy­tocz argu­ment, którym posłużył się filo­zof.

Odpowiedź: Tak, ist­ni­ał­by.

Argu­ment: Przed­mio­ty nie postrze­gane przez żad­nego człowieka ist­nieją w umyśle Ducha wiecznego, czyli Boga.


2. Letnia Szkoła „Filozofuj!” – wakacje z filozofią. Są jeszcze wolne miejsca.


Zadanie 5.

Na pod­staw­ie tek­stu G. Berke­leya oceń prawdzi­wość poniższych zdań. Zaz­nacz P, jeśli zdanie jest prawdzi­we, albo F – jeśli jest fałszy­we.

1. Rozpowszech­nione wśród ludzi poję­cie materii jest wewnętrznie sprzeczne. Praw­da

2. Umysły skońc­zone ist­nieją tylko w umyśle jakiegoś Ducha Wiecznego. Fałsz

3. Ist­nieje tylko to, czego doświad­cza­my w chwili ter­aźniejszej. Fałsz

Zadanie 6.

a) Wyjaśnij znacze­nie ter­minu solip­syzm.

Solip­syzm to stanowisko filo­zoficzne, według którego ist­nieje tylko aktu­al­nie filo­zo­fu­jące ja. 

b) Czy – według Ciebie – G. Berke­ley był solip­sys­tą? Uza­sad­nij swo­ją odpowiedź.

Berke­ley nie był solip­sys­tą, bo przyj­mował, że ist­nieje wiele pod­miotów. 

Zadanie 7.

Uzu­pełnij poniższą tabelkę – wstaw w odpowied­nich miejs­cach znak X, jeśli dane zdanie jest zgodne z kon­cepcją Pla­tona lub z kon­cepcją Berke­leya.

Uwa­ga: niek­tóre zda­nia mogą być zgodne z kon­cepc­ja­mi obu filo­zofów lub niez­godne z żad­ną z nich.

Zda­nia (tezy) Pla­tona kon­cepc­ja idei Berke­leya kon­cepc­ja idei
Idee ist­nieją w umysłach ludz­kich.  x
Idee ist­nieją poza umysła­mi.  x
Idee ist­ni­ały przed nar­o­dz­i­na­mi Pla­tona.  x
Idee są roz­ciągłe.
Idee są tym, co postrzegamy.  x
Idee są praw­zo­ra­mi rzeczy mate­ri­al­nych.  x

 Zadanie 8.

Stanowisko Berke­leya w kwestii jakoś­ci pier­wot­nych i wtórnych jest mody­fikacją stanowiska J. Locke’a. Spośród następu­ją­cych tez przy­porząd­kuj dokład­nie jed­ną Locke’owi oraz dokład­nie jed­ną Berke­ley­owi.

Teza:

1. Zarówno jakoś­ci pier­wotne, jak i jakoś­ci wtórne są nieza­leżne od ludzkiego umysłu poz­na­jącego.

2. Wyłącznie jakoś­ci pier­wotne, w odróżnie­niu od jakoś­ci wtórnych, są nieza­leżne od ludzkiego umysłu poz­na­jącego.

3. Zarówno jakoś­ci pier­wotne, jak i jakoś­ci wtórne są zależne od ludzkiego umysłu poz­na­jącego.

Filo­zof:

A. John Locke – teza nr 2.

B. George Berke­ley – teza nr 3.

Zadanie 9.

Zanal­izuj następu­jące rozu­mowanie – załóż, że jego przesłan­ki są prawdzi­we.

Przesłan­ka 1.: Napoleon nie był wielkiego wzros­tu.

Przesłan­ka 2.: Tylko wiel­cy ludzie odgry­wali ważną rolę w dzie­jach Europy.

Wniosek: Napoleon nie ode­grał żad­nej ważnej roli w dzie­jach Europy.

a) Podaj nazwę błę­du językowo-log­icznego, który wys­tępu­je w tym rozu­mowa­niu.

Ten błąd to ekwi­wokac­ja. 

b) Wyjaśnij, na czym pole­ga ten błąd.

Pole­ga on na tym, że w przesłankach rozu­mowa­nia został uży­ty ter­min aktu­al­nie wieloz­naczny, a poprawność rozu­mowa­nia wyma­ga, by był on jed­noz­naczny. W powyższym przykładzie słowo „wiel­ki” zostało użyte w dwóch różnych znaczeni­ach – w pier­wszej przesłance odnosi się ono do wzros­tu fizy­cznego, a w drugiej – do cech niefizy­cznych. 

Tekst 2.

List do Menoikeusa

Staraj się oswoić z myślą, że śmierć jest dla nas niczym, albowiem wszelkie dobro i zło wiąże się z czu­ciem; a śmierć jest niczym innym, jak właśnie całkow­itym pozbaw­ie­niem czu­cia. […] Głupcem jest atoli ten, kto mówi, że lękamy się śmier­ci nie dlat­ego, że spraw­ia nam ból, gdy nade­jdzie, lecz że trapi nas jej oczeki­wanie. Bo zaiste, jeśli jakaś rzecz nie mąci nam spoko­ju swą obec­noś­cią, to niepokój wywołany jej oczeki­waniem jest zupełnie bezpod­stawny. A zatem śmierć, najs­traszniejsze z nieszczęść, wcale nas nie doty­czy, bo gdy my ist­nieje­my, śmierć jest nieobec­na, a gdy tylko śmierć się pojawi, wtedy nas już nie ma.

[Epikur, List do Menoikeusa, [w:] Bar­bara Markiewicz, Filo­zofia dla szkoły śred­niej. Wybór tek­stów, Warsza­wa 1999.]

Zadanie 10.

Autorem Lis­tu do Menoikeusa jest Epikur, założy­ciel jed­nej z trzech wiel­kich szkół hel­lenisty­cznych. Uzu­pełnij tabelkę – wpisz w odpowied­nie miejs­ca: nazwy tych szkół, po jed­nym z ich przed­staw­icieli oraz po jed­nej z charak­terysty­cznych dla nich tez. Tezy wybierz spośród wymienionych poniżej A, B, C.

Tezy:

A. Nie każ­da przy­jem­ność uszczęśli­wia człowieka; szczęśli­wym jest ten, który nie doświad­cza bólu (ciała) i niepoko­ju (duszy).

B. Jedynie słuszną postawą człowieka jest ta, której isto­ta wyraża się w obo­jęt­noś­ci wobec rzeczy, ponieważ rzeczy są nie do odróżnienia, nie do określe­nia i nie do roz­graniczenia.

C. Dobro różni się od zła; to jest godne wyboru, co jest zgodne z rozumem (rozum­ną naturą).

Lp. Nazwa szkoły Przed­staw­iciel Teza
1.  Epikure­jczy­cy Epikur  A
2.  Sto­icy Zenon z Kition  C
3.  Scep­ty­cy  Pir­ron z Elidy  B

Zadanie 11.

Na pod­staw­ie wiedzy o filo­zofii Epiku­ra oceń prawdzi­wość poniższych twierdzeń. Zaz­nacz P, jeśli twierdze­nie jest prawdzi­we, albo F – jeśli jest fałszy­we.

1. Przy­jem­ność czyni człowieka szczęśli­wym. Praw­da

2. „Grono przy­jaciół i kwiaty w ogrodzie” to najwięk­sza przy­jem­ność. Praw­da

3. Bogowie opieku­ją się sprawa­mi ludzi. Fałsz

4. Dusze ludzi cnotli­wych osią­ga­ją nieśmiertel­ność. Fałsz

Zadanie 12.

Według jed­nej z inter­pre­tacji tek­stu Epiku­ra przeprowad­zone w nim rozu­mowanie zakła­da, że sen­sowny (racjon­al­ny) lęk przed czymkol­wiek wyma­ga ist­nienia tego, kto się boi, oraz tego, czego ów ktoś się boi. Czy według auto­ra tek­stu oba te warun­ki mogą być w przy­pad­ku lęku przed śmier­cią jed­nocześnie spełnione? Odpowiedź uza­sad­nij, odwołu­jąc się do stosownego zda­nia tek­stu.

Odpowiedź: Zdaniem Epiku­ra te dwa warun­ki nie mogą być spełnione w przy­pad­ku lęku przed śmier­cią.

Uza­sad­nie­nie wraz z cytatem: Epikur przekonu­je, że niepotrzeb­nie ludzie lęka­ją się śmier­ci, ponieważ: „gdy my ist­nieje­my, śmierć jest nieobec­na, a gdy tylko śmierć się pojawi, wtedy nas już nie ma”. 

Zadanie 13.

Stanowisko ety­czne zbliżone do tego, które wyz­nawał Epikur, reprezen­tował w nowożyt­noś­ci J.S. Mill. Podaj nazwę tego stanowiska oraz odpowiedz na pytanie: Czy według Epiku­ra i Mil­la osiąg­nię­cie władzy oraz bogact­wa może być uznane za prze­jaw dobrego (szczęśli­wego) życia? Uza­sad­nij swo­ją odpowiedź.

Nazwa stanowiska J.S. Mil­la: Utyl­i­taryzm

Wg Epiku­ra osiąg­nię­cie władzy i bogact­wa nie może być uznane za prze­jaw dobrego (szczęśli­wego) życia, ponieważ szczęś­cie wiąże się przede wszys­tkim z brakiem cier­pi­enia, zaś chęć osiąg­nię­cia i osiąg­nię­cie władzy i bogact­wa powodu­je, że człowiek cią­gle jest narażony na cier­pi­enia, których przy­czyną są czyn­ni­ki zewnętrze. Władza i bogact­wo wyma­ga­ją bowiem sprzy­ja­ją­cych okolicznoś­ci losu, na które człowiek nie ma wpły­wu. Stąd osią­ganie tych dóbr nieuchron­nie wiąże się z ryzykiem i niepewnoś­cią – przy­czy­na­mi cier­pi­enia, które uniemożli­wia dobre, szczęśli­we życie.

Wg J.S. Mil­la osiąg­nię­cie władzy i bogact­wa może być uznane za prze­jaw dobrego (szczęśli­wego) życia, ponieważ może być środ­kiem do maksy­mal­iza­cji szczęś­cia, nie tylko indy­wid­u­al­nego, ale i społecznego – więk­szej iloś­ci osób. Wszys­tko jed­nak zależy od tego, jak władza i bogact­wo będą wyko­rzys­tane. 

Zadanie 14.

Połącz wymienione poniżej teorie ety­czne z charak­terysty­czny­mi dla nich ter­mi­na­mi. Wpisz w każdej rubryce tabeli po dwa właś­ci­we ter­miny wybrane spośród poniższych.

imper­atyw kat­e­go­ryczny
korzyść
obow­iązek
dziel­ność ety­cz­na
kon­sek­wenc­je
umi­ar
spolegli­wy opiekun

Teorie ety­czne Ter­miny
Arys­tote­le­sows­ka ety­ka cnót  dziel­ność ety­cz­na, umi­ar
Kan­tows­ka ety­ka obow­iązku  obow­iązek, imper­atyw kat­e­go­ryczny
Utyl­i­taryzm J.S. Mil­la  kon­sek­wenc­je, korzyść

Zadanie 15.

Napisz wypra­cow­anie na jeden z poniższych tem­atów.

Tem­at 1.

Ernest Cas­sir­er napisał w Ese­ju o człowieku: „Czas i przestrzeń są rama­mi, które zamyka­ją w sobie całą rzeczy­wis­tość. Nie może­my pojąć żad­nej rzeczy real­nej inaczej jak tylko w warunk­ach cza­su i przestrzeni”. Czy zgadza­sz się z tym poglą­dem? Odpowiedź uza­sad­nij, odwołu­jąc się do wybranych poglądów filo­zoficznych.

Tem­at 2.

Świę­ty Augustyn w swoich Wyz­na­ni­ach zadał następu­jące pyta­nia: „Gdzież więc jest zło? Skąd i w jaki sposób do tego świa­ta się wkradło? Jaki jest jego korzeń? […] A może zło w ogóle nie ist­nieje?” Jaki jest Twój pogląd na genezę i naturę zła? Odpowiedź uza­sad­nij, odwołu­jąc się do wybranych poglądów filo­zoficznych.


Wstęp: Kami­la Dylews­ka


Arkusze egzaminacyjne CKE dostępne są > tutaj.

Najnowszy numer można nabyć od 2 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Sklep

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy