Artykuł Filozofia przyrody

Kazimierz Jodkowski: Teoria inteligentnego projektu

Teoria inteligentnego projektu (w skrócie: teoria ID) to ogólna teoria rozpoznawania projektu. Projekt to obiekt, który powstał z udziałem inteligencji.

Zapisz się do naszego newslettera

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2020 nr 2 (32), s. 18–19. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


W świe­cie oprócz obiek­tów zapro­jek­to­wa­nych ist­nie­ją obiek­ty nie­za­pro­jek­to­wa­ne – jed­ne z nich mają cha­rak­ter koniecz­ny (są rezul­ta­tem dzia­ła­nia praw przy­ro­dy), inne nie­ko­niecz­ny (są rezul­ta­tem przy­pad­ku). Pro­jekt z defi­ni­cji nie może mieć cha­rak­te­ru koniecz­ne­go. Cechą pro­jek­tu jest albo jego nie­ko­niecz­ność (co zna­czy, że iden­tycz­ny z pro­jek­tem obiekt może powstać też bez udzia­łu inte­li­gen­cji; przy­kła­dem jest sztucz­ny deszcz), albo jego tzw. przeciw­bieżność (powsta­nie takie­go pro­jek­tu jest nie­zgod­ne z natu­ral­nym bie­giem zda­rzeń w przy­ro­dzie; przy­kła­dem są arte­fak­ty jak smart­fon lub sta­tek kosmicz­ny). Prze­ciw­bież­ność może mieć cha­rak­ter zwy­czaj­ny (w danych warun­kach pro­jekt by nie powstał bez udzia­łu inte­li­gen­cji, ale w innych warun­kach obiekt iden­tycz­ny z pro­jek­tem już powstać może) lub abso­lut­ny (w żad­nych natu­ral­nych warun­kach obiekt taki jak pro­jekt nie powsta­nie bez udzia­łu inteligencji).

Wykrywalność projektu

Ist­nie­nie pro­jek­tu jest w zasa­dzie wykry­wal­ne. Mamy z tym do czy­nie­nia w wie­lu dzie­dzi­nach wyko­rzy­stu­ją­cych meto­dy nauko­we (np. w medy­cy­nie sądo­wej, w kry­mi­na­li­sty­ce, w arche­olo­gii, kryp­to­gra­fii itd.). Ist­nie­je spór, czy meto­da­mi nauko­wy­mi moż­na wykry­wać pro­jekt poza sfe­rą dzia­łal­no­ści czło­wie­ka (np. w pro­gra­mie SETI, w bio­lo­gii czy w kosmo­lo­gii). W każ­dej z dzie­dzin, w któ­rych prze­pro­wa­dza się wykry­wa­nie pro­jek­tu, sto­su­je się spe­cy­ficz­ne dla tej dzie­dzi­ny metody.

Teo­ria inte­li­gent­ne­go pro­jek­tu zakła­da, że oprócz tych par­ty­ku­lar­nych metod ist­nie­ją też ogól­ne kry­te­ria roz­po­zna­wa­nia pro­jek­tu (sto­so­wal­ne do wszel­kie­go rodza­ju projektów).

Każ­dy nie­ko­niecz­ny obiekt może być przed­mio­tem hipo­te­zy pro­jek­tu pod warun­kiem, że ma cha­rak­ter spe­cy­ficz­ny. Obiek­ty nie­spe­cy­ficz­ne, nawet o bar­dzo niskim praw­do­po­do­bień­stwie powsta­nia, nie mogą być przed­mio­tem hipo­te­zy pro­jek­tu, jeśli nie prze­ma­wia­ją za nią dodat­ko­we dane. Wia­ry­god­ność hipo­te­zy pro­jek­tu może być zwięk­szo­na dzię­ki uzy­ska­niu dodat­ko­wych infor­ma­cji, oprócz tych, któ­ry­mi zaj­mu­je się teo­ria ID (np. rela­cje świad­ków, nagra­nie video itd.).

Hipo­te­za pro­jek­tu jest tym bar­dziej wia­ry­god­na, im mniej praw­do­po­dob­ne jest natu­ral­ne powsta­nie spe­cy­ficz­ne­go obiek­tu. Obiek­ty spe­cy­ficz­ne o skraj­nie niskim praw­do­po­do­bień­stwie swe­go natu­ral­ne­go powsta­nia są wykry­wa­ne przez tzw. filtr Demb­skie­go. Innym popu­lar­nym kry­te­rium pro­jek­tu jest struk­tu­ra ukła­du nie­re­du­ko­wal­nie zło­żo­ne­go. Idea ukła­dów nie­re­du­ko­wal­nie zło­żo­nych zosta­ła zapro­po­no­wa­na jako kry­ty­ka kon­cep­cji dobo­ru kumu­la­tyw­ne­go w bio­lo­gii ewo­lu­cyj­nej. Kry­ty­cy twier­dzą jed­nak, że układ mniej zło­żo­ny może peł­nić inną funk­cję oraz że układ nie­re­du­ko­wal­nie zło­żo­ny moż­na otrzy­mać tzw. meto­dą łuku rzym­skie­go (w bio­lo­gii: na dro­dze kumu­la­tyw­nej, o ile jeden lub wię­cej kro­ków tej dro­gi pole­ga na dupli­ka­cji mate­ria­łu gene­tycz­ne­go i następ­nie na stop­nio­wej reduk­cji powsta­łe­go nad­mia­ro­we­go układu).

Teoria ID a wykrywanie projektanta

Teo­ria inte­li­gent­ne­go pro­jek­tu jest teo­rią wykry­wa­nia pro­jek­tu, a nie projektanta.

Choć wykry­wa­nie pro­jek­tan­ta nie jest celem teo­rii ID, to moż­na powie­dzieć, że naj­czę­ściej jest ono łatwe, o ile dys­po­nu­je­my odpo­wied­nią dodat­ko­wą infor­ma­cją (np. stro­ną tytu­ło­wą książ­ki), cza­sa­mi jest trud­ne (np. odgad­nię­cie przed zakoń­cze­niem czy­ta­nia dobrej książ­ki sen­sa­cyj­nej, kto jest mor­der­cą), bar­dzo rzad­ko wykry­cie pro­jek­tan­ta wyda­je się niemożliwe.

Teo­ria inte­li­gent­ne­go pro­jek­tu nie ma cha­rak­te­ru reli­gij­ne­go. Jej zwo­len­ni­ka­mi są zarów­no oso­by wie­rzą­ce, jak i nie­wie­rzą­ce. Wśród tych ostat­nich wymie­nić moż­na tak wybit­nych uczo­nych jak Fran­cis Crick czy Fred Hoy­le oraz ate­istycz­ną quasi-reli­gię raelizm. Wśród prze­ciw­ni­ków teo­rii ID tak­że zna­leźć moż­na zarów­no wie­rzą­cych, jak i niewierzących.

Teo­ria inte­li­gent­ne­go pro­jek­tu (wbrew aktu­al­ne­mu hasłu w Wiki­pe­dii) nie jest odmia­ną kre­acjo­ni­zmu. Kre­acjo­ni­ści twier­dzą, że wszech­świat, życie i jego for­my, w tym czło­wiek, zosta­ły stwo­rzo­ne przez isto­tę nad­na­tu­ral­ną. Teo­ria ID – po pierw­sze – nie sto­su­je się tyl­ko do wszech­świa­ta, życia i jego form, ale do wszyst­kich rodza­jów pro­jek­tu i – po dru­gie – jej zwo­len­ni­cy nie widzą moż­li­wo­ści na grun­cie samej teo­rii (bez pomo­cy teo­lo­gii czy filo­zo­fii) doko­na­nia iden­ty­fi­ka­cji pro­jek­tan­ta wszech­świa­ta i życia.

Teoria ID a ewolucjonizm

Teo­ria inte­li­gent­ne­go pro­jek­tu nie jest anty­ewolucjonizmem. Doty­czy wykry­wa­nia wszel­kich pro­jek­tów, nie tyl­ko tych, któ­re (hipo­te­tycz­nie) wystę­pu­ją w ukła­dach bio­lo­gicz­nych. Nie­któ­re eta­py pro­ce­su ewo­lu­cyj­ne­go mogą być zapro­jek­to­wa­ne, zatem teo­ria ID nie wyklu­cza ewo­lu­cji rozu­mia­nej jako wspól­no­ta pocho­dze­nia. Teo­ria ID wyklu­cza jedy­nie ewo­lu­cjo­nizm typu dar­wi­now­skie­go, czy­li takie­go, któ­ry odrzu­ca ist­nie­nie pro­jek­tu na jakim­kol­wiek eta­pie ewolucji.

Hipo­te­zy o pro­jek­cie, zarów­no w sfe­rze ludz­kiej, jak i poza­ludz­kiej, są empi­rycz­nie falsyfikowalne.


Kazi­mierz Jod­kow­ski – Prof. dr hab., ur. 1950, eme­ry­to­wa­ny pro­fe­sor Uni­wer­sy­te­tu Zie­lo­no­gór­skie­go. Zaj­mo­wał się filo­zo­fią nauki, zwłasz­cza jej uhi­sto­rycz­nio­ną odmia­ną, oraz filo­zo­fią przy­ro­dy, zwłasz­cza spo­ra­mi mię­dzy ewo­lu­cjo­ni­zmem, kre­acjo­ni­zmem i teo­rią inte­li­gent­ne­go projektu.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.

< Powrót do spi­su tre­ści numeru.

Ilu­stra­cja: Ewa Czarnecka

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy