Artykuł Satyra

Piotr Bartula: Okrutna Gra (projekt)

Osnową Okrutnej Gry jest podział graczy na ofiary i oprawców, wzorowany na dziecinnej zabawie w policjantów i złodziei. Podobieństwo gry do realnego życia jest czysto przypadkowe.

Tekst uka­zał się w „Filo­zo­fuj!” 2021 nr 4 (40), s. 42–43. W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.


Projekt gry

Isto­tę Okrut­nej Gry ujaw­nia pro­jekt, wedle któ­re­go pra­wo kara­nia chęt­nych do zaba­wy Admi­ni­stra­tor prze­ka­zu­je gra­czom. Pro­jekt opie­ra się więc na umo­wie zawar­tej pomię­dzy Admi­ni­stra­to­rem i pier­wot­ny­mi pion­ka­mi. Po opła­ce­niu wpi­so­we­go zosta­je im wsz­cze­pio­ny chip Kain&Abel, a następ­nie każ­dy gracz pisze w swo­im testa­men­cie, co powin­no się stać z jego ewen­tu­al­nym zabój­cą. Osta­tecz­na decy­zja o losie ewen­tu­al­nych „Kainów” sta­nie się zależ­na od prze­ko­nań „Ablów” poszko­do­wa­nych przez zbrod­nie. Wszyst­kie testa­men­ty zosta­ną zde­po­no­wa­ne w Sej­fie Egze­ku­cji Nie­rów­nej Spra­wie­dli­wo­ści. Gdy u Gra­cza Zero poja­wi się „syn­drom Kaina”, testa­ment pierw­sze­go „Abla” zosta­nie otwar­ty i ogło­szo­ny zło­czyń­cy jako wyrok. I tak to wszyst­ko się zacznie.

Reguły gry

Pod­mio­tem pra­wa gry będzie więc każ­dy gracz, zaś prze­stęp­ca uzy­ska sta­tus awan­tur­ni­ka dzia­ła­ją­ce­go w świe­cie testa­men­to­wych kar/łask, wyzna­czo­nych przez jemu nie­zna­ne (i jego nie­zna­ją­ce) ewen­tu­al­ne ofia­ry. Nie­pew­ność wyro­ku sta­no­wi dodat­ko­wy koszt dzia­ła­nia „Kaina”; cał­ko­wi­tą „cenę-cień” egze­kwu­je jed­nak Admi­ni­stra­tor, speł­nia­jąc ostat­nią wolę poszko­do­wa­ne­go. Wpi­su­je się to w szer­szy kon­tekst gry, albo­wiem każ­da aktyw­ność gra­czy obar­czo­na jest jakimś ryzy­kiem. Gracz-Alpi­ni­sta, idąc w góry, ryzy­ku­je wpad­nię­cie w szcze­li­nę lodo­wą, przed­się­bior­ca ban­kruc­two na gieł­dzie, żoł­nierz czy podróż­nik śmierć od przy­pad­ko­wej kuli lub zatru­tej strza­ły dzi­ku­sa… Nota­be­ne każ­dy z nich pozo­sta­wia nie­zna­nym sobie potom­kom testa­men­ty-cie­nie geno­ty­pów, kul­tu­ro­wych akty­wów i pasy­wów, dłu­gów i mająt­ków… We wszyst­kich tych przy­pad­kach sama natu­ra gry stwa­rza kolej­nym pion­kom śmier­tel­ne zagro­że­nie. Było­by nie­lo­gicz­ne, aby dzia­ła­nie „Kaina” pod­le­ga­ło innym pra­wom. Do kogo winien mieć pre­ten­sje żeglarz wyru­sza­ją­cy na wypra­wę, pod­czas któ­rej może zgi­nąć na rafach – do sie­bie czy do raf? Każ­dy „Kain” będzie nara­żo­ny na podob­ne ryzy­ko jak hazar­dzi­sta, żoł­nierz, komi­niarz, lot­nik, pasa­żer bez bile­tu etc. Naru­sza­jąc pra­wo do życia dowol­ne­go „Abla”, nara­ża się na „sku­tek testa­men­to­wy” zgod­ny z wolą i wyobra­że­niem „słusz­ne­go odwe­tu” testa­to­rów poszko­do­wa­nych przez zbrod­nie. Rów­nie dobrze może tra­fić na zwo­len­ni­ka kary śmier­ci, co miło­sier­ne­go łasko­daw­cę. Na kogo wpad­nie, od tego zale­ży życie lub śmierć. Moż­li­we­go „Kaina seryj­ne­go” spo­tka ciąg testa­men­to­wych kar/łask ze stro­ny kose­ryj­nych „Ablów”. Może się zda­rzyć, że w jed­nym testa­men­cie „Kain” ginie, a w dru­gim zosta­je uła­ska­wio­ny (np. pośmiert­nie), w trze­cim reso­cja­li­zo­wa­ny itp., itd.

Dodatkowe atrakcje gry

Pozo­sta­wie­nie uczest­ni­kom zaba­wy pra­wa łaski otwie­ra moż­li­wość daro­wa­nia zło­czyń­cy kary w zamian za finan­so­we gra­ty­fi­ka­cje. Łaska – pier­wot­ne upraw­nie­nie pion­ków – prze­kształ­ci się w dobro ryn­ko­we. Krzyw­dzi­ciel (lub jego rodzi­na) zgło­sić może dzie­dzi­com ofiar pro­po­zy­cję zaku­pu łaski, zło­żyć ofer­tę pie­nięż­ną lub usłu­go­wą. Pier­wot­na rela­cja przestępca–ofiara prze­kształ­ci się w nową: wierzyciel–dłużnik. W kon­se­kwen­cji powsta­nie ponow­nie nie­rów­ność spraw­ców wobec pra­wa, ich los sta­nie się bowiem zależ­ny od zamoż­no­ści nego­cju­ją­cych stron. Każ­dy gracz ma jed­nak swo­bo­dę wyba­cza­nia swo­im krzyw­dzi­cie­lom – za pie­nią­dze lub wsku­tek odru­chu ser­ca pion­ka. Łaska nie zna przymusu!

Komer­cja­li­za­cja pry­wat­ne­go pra­wa łaski dopro­wa­dzi zapew­ne do kon­flik­tów w życiu utwo­rzo­nych w trak­cie gry rodzin/rodów/mafii: kupić „łaskę” i za ile – sprze­dać „łaskę” i za ile. Moż­na prze­wi­dy­wać, że w obu krę­gach doj­dzie do spo­rów mię­dzy „Ojcem Kaina” a „Mat­ką Kaina”: czy wyasy­gno­wać okre­ślo­ną sumę pie­nię­dzy – po jed­nej stro­nie, czy ją przy­jąć – po dru­giej. Admi­ni­stra­tor prze­wi­du­je więk­sze zaostrze­nie kon­flik­tów w domu krzyw­dzi­cie­la – wyku­pić go czy nie. Ojciec nie­na­wi­dzą­cy zbrod­ni „Kaina” popad­nie w kon­flikt z bez­wa­run­ko­wo kocha­ją­cą syna mat­ką, któ­ra po jego stra­cie znie­na­wi­dzi ską­pe­go w jej mnie­ma­niu męża, któ­ry nie wyło­żył żąda­nej przez „łasko­daw­cę” kwo­ty. Poło­ży się to cie­niem na życiu tej rodzi­ny, pro­wa­dząc do jej roz­pa­du. Rodzi­na zło­czyń­cy może też ter­ro­ry­zo­wać moral­nie i czyn­nie rodzi­nę ofia­ry, szan­ta­żo­wać ją groź­bą zemsty na wypa­dek nie­udzie­le­nia łaski. Bez tru­du wyobra­ża­my sobie syna „Kaina” pod­pa­la­ją­ce­go dom rodzi­ny „Abla”, któ­ra nie sko­rzy­sta­ła z „pra­wa łaski”. Ta zaś nie pozo­sta­nie dłuż­na i doko­na kontr­odwe­tu. W ten spo­sób gra­cze popad­ną w bar­ba­rzyń­ską anar­chię, w bestial­stwo i okru­cień­stwo. Może jed­nak dojść do powo­ła­nia decy­du­ją­ce­go o wszyst­kim miniad­mi­ni­stra­to­ra rodzin­ne­go (gło­wa rodzi­ny, ojciec chrzest­ny etc.). To zakoń­czy stan woj­ny domowej.

Edukacyjna funkcja gry

Pro­jekt Okrut­nej Gry jest w grun­cie rze­czy kon­ser­wa­tyw­ny, bo zgod­ny z pra­wem wła­sno­ści; jest per­so­na­li­stycz­ny, bo zgod­ny z indy­wi­du­al­ną wolą każ­de­go do oka­zy­wa­nia miło­sier­dzia swo­im krzyw­dzi­cie­lom; jest libe­ral­ny, bo wspie­ra pry­wat­ną odpo­wie­dzial­ność; jest indy­wi­du­ali­stycz­ny, bo odwo­łu­je się do woli kon­kret­nej jed­nost­ki; jest tole­ran­cyj­ny, bo hoł­du­je wie­lo­ści moral­nych prze­ko­nań gra­czy. Swo­je testa­men­ty napi­szą (każ­dy w samo­ści) kon­ser­wa­ty­sta, liber­ta­ria­nin i abo­li­cjo­ni­sta, wyra­cho­wa­ny uty­li­ta­ry­sta i kan­tow­ski rygo­ry­sta, zwo­len­nik Kon­fu­cju­sza i Lao-Tze, Sokra­te­sa, Pla­to­na i Plo­ty­na, dzie­dzic Bud­dy i Jezu­sa Chry­stu­sa, tomi­sta i augu­sty­ni­sta, zwo­len­nik Ory­ge­ne­sa, Leni­na, Gan­dhie­go, Robespierre’a, Hitle­ra, wyznaw­ca Zara­tu­stry i Maho­me­ta, Pio­tra i Paw­ła, Fran­cisz­ka z Asy­żu etc. W ten spo­sób ziści się Demo­kra­cja Wie­lo­ści Indy­wi­du­al­nych Pre­fe­ren­cji pil­no­wa­nych przez Admi­ni­stra­to­ra. W trak­cie gry może się oczy­wi­ście zda­rzyć, że jed­ni gra­cze narzu­cą prze­mo­cą swo­ją pre­fe­ren­cję innym jako jedy­nie słusz­ną i uczy­nią ich swo­imi pion­ka­mi. Nie jest też wyklu­czo­ne, że Ktoś wywró­ci sto­lik Świe­tla­nej Plan­szy, prze­ry­wa­jąc live stre­aming.

Dodatek Reklamowy

Każ­dy z czy­tel­ni­ków przed­sta­wio­ne­go pro­jek­tu może „testa­men­to­wy” eks­pe­ry­ment prze­pro­wa­dzić, o ile zechce napi­sać, co powin­no – zgod­nie z jego wolą odda­wa­nia każ­de­mu, co mu się słusz­nie nale­ży – stać się z jego pry­wat­nym krzyw­dzi­cie­lem. Z uwa­gi na to, że testa­ment doty­czy prze­stęp­cy ewen­tu­al­ne­go, a nie kon­kret­ne­go zbó­ja, wyklu­czo­ny zosta­nie motyw delek­ta­cji w zemście, gdyż ta jest zawsze retro­ak­tyw­na. W ten spo­sób uzy­ska­cie apsy­cho­lo­gicz­ną bez­stron­ność sądze­nia za pomo­cą czy­ste­go pra­wo­daw­cze­go rozu­mu. Zapra­sza­my do udzia­łu w Okrut­nej Grze (ulep­sze­nia mile widzia­ne). Hasło: „Gra”. Login: „Testa­ment”. Pro­mo­cyj­ne wpi­so­we dla filo­zo­fów: „Co łaska”.

Admi­ni­stra­tor


Piotr Bar­tu­la – dok­tor habi­li­to­wa­ny, pra­cow­nik nauko­wy Zakła­du Filo­zo­fii Pol­skiej Uni­wer­sy­te­tu Jagiel­loń­skie­go, ese­ista. Zaj­mu­je się pol­ską i zachod­nią filo­zo­fią poli­ty­ki, twór­ca tzw. testa­men­to­wej teo­rii spra­wie­dli­wo­ści. Autor ksią­żek: Kara śmier­ci – powra­ca­ją­cy dyle­mat, August Ciesz­kow­ski redi­vi­vus, Libe­ra­lizm u kre­su histo­rii.

Tekst jest dostęp­ny na licen­cji: Uzna­nie autor­stwa-Na tych samych warun­kach 3.0 Pol­ska.
W peł­nej wer­sji gra­ficz­nej jest dostęp­ny w pli­ku PDF.

< Powrót do spi­su tre­ści numeru.

Ilu­stra­cja: Flo­ria­nen vinsi’Siegereith

Najnowszy numer można nabyć od 1 września w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2021 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy