Filozofia w szkole Opracowania

Filozofia – jedyny GPS w świecie przekonań i wartości

Jak w dobie nowoczesnej technologii skłonić młodzież do samodzielnego myślenia i prawdziwego kontaktu z innymi ludźmi? Czy filozofia jest w szkołach potrzebna? Odpowiedzi na te pytania szukała Charlotte Blease na łamach „The Irish Times”.

Najnowszy numer: Zrozumieć emocje

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Nume­ry dru­ko­wa­ne moż­na zamó­wić onli­ne > tutaj. Pre­nu­me­ra­tę na rok 2017 moż­na zamó­wić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 4 sierpnia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobro­wol­nie WESPRZEĆ naszą ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą, klik­nij „TUTAJ”.

Obec­nie wię­cej ludzi posia­da smartphone’a niż dostęp do toa­le­ty – prze­ko­nu­je Ble­ase. – Inny­mi sło­wy, gdzie­kol­wiek jest czło­wiek, tam jest i jego kie­szon­ko­wy towa­rzysz. Uza­leż­nić się od nie­go mogą doro­śli. Nałóg ten wte­dy dzia­ła anty­spo­łecz­ne, nisz­czy zdol­ność do kon­cen­tra­cji, a naj­czę­ściej po pro­stu dener­wu­je innych. Jed­nak, gdy mowa o dzie­ciach, odci­ska on o wie­le poważ­niej­sze piętno.

Według pew­nych badań takie uza­leż­nie­nie potra­fi dopro­wa­dzić do zani­ku umie­jęt­no­ści współ­od­czu­wa­nia: dzie­ci, któ­re spę­dza­ją wię­cej cza­su onli­ne, są o wie­le mniej zdol­ne do roz­po­zna­wa­nia uczuć innych ludzi, a nawet swo­ich wła­snych. Zna­mien­ne, że dzi­siej­sza mło­dzież woli pisać smsy lub wia­do­mo­ści na Face­bo­oku, niż roz­ma­wiać twa­rzą w twarz.

Ale jak może­my skło­nić mło­dych ludzi do zmia­ny? Jak skło­nić ich do dia­lo­gu? Jest na to nadzie­ja w szko­le: poprzez filo­zo­fię. Naucza­nie jej powin­no opie­rać się na przy­wró­ce­niu pier­wot­ne­go zdu­mie­nia świa­tem, na umoż­li­wie­niu sta­wia­nia pytań, o któ­rych dzie­ci nie sądzi­ły­by, że są dopusz­czal­ne lub w ogó­le moż­li­we, np. jaki jest cel edu­ka­cji? czy jeste­śmy rów­ni? czy powin­ni­śmy sza­no­wać auto­ry­te­ty? co jest złe­go w hedo­ni­zmie? Filo­zo­fia zakła­da, że nauczy­cie­le nie mają wszyst­kich odpo­wie­dzi, a odpo­wie­dzi pra­wi­dło­wych wygo­oglo­wać się nie da.

Jeśli brzmi to tak, jak­by­śmy chcie­li dopro­wa­dzić szko­łę do anar­chii, to mówi nam to tyl­ko coś o obec­nym sta­nie edu­ka­cji. Filo­zo­fia roz­wi­ja umie­jęt­no­ści – kon­ty­nu­uje Ble­ase – któ­re wciąż są zanie­dby­wa­ne przez dzi­siej­sze szko­ły. Bra­ku­je w nich miej­sca na głę­bo­kie prze­my­śle­nia i dys­ku­sje. Wyobraź­my sobie mło­dzież sta­wia­ją­cą inne pyta­nia niż „czy to będzie na egzaminie?”.

Kie­dy ucznio­wie upra­wia­ją filo­zo­fię – np. zasta­na­wia­jąc się, czy moż­na uspra­wie­dli­wić ode­bra­nie życia – to anga­żu­ją się w prze­ka­zy­wa­nie idei, arty­ku­ło­wa­nie odpo­wie­dzi, zapew­nia­nie przy­kła­dów i kontr­przy­kła­dów dla wła­snych prze­ko­nań. Wyma­ga to pew­ne­go uspo­łecz­nie­nia i naby­cia umie­jęt­no­ści dys­ku­to­wa­nia ze swo­imi opo­nen­ta­mi. Czy jeste­śmy spój­ni w naszej argu­men­ta­cji? Czy zbyt łatwo odrzu­ca­my cudze prze­ko­na­nia? Filo­zo­fia uczy inte­lek­tu­al­nej poko­ry, uprzej­me­go sprze­ci­wu i odwa­gi do zada­wa­nia pod­chwy­tli­wych pytań, a co naj­waż­niej­sze: uczy dzie­ci dostrze­ga­nia, a tak­że tole­ro­wa­nia nie­pew­no­ści naszych sądów.

Daj­my im umy­sło­wą apli­ka­cję do podró­żo­wa­nia po świe­cie idei. Koniec koń­ców, filo­zo­fia jest jedy­nym GPSem po obsza­rze zło­żo­nych prze­ko­nań i sys­te­mów war­to­ści, któ­ry, jeśli zabłą­dzi, goto­wy jest to przyznać

– pod­su­mo­wu­je Blease.

Opra­co­wał Anto­ni Śmist

Źró­dło: The Irish Times

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wes­przeć tę ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakład­ki WSPARCIE na naszej stro­nie, kli­ka­jąc poniż­szy link. Klik: Chcę wes­przeć „Filo­zo­fuj!”

Polecamy