Artykuł Filozofia prawa

Marta Soniewicka: Prawne potyczki ze związkiem przyczynowym

Związek przyczynowy jest na gruncie prawa uważany za jedną z przesłanek odpowiedzialności zarówno cywilnej, jak i karnej. „Prawo wymaga jasnych kryteriów określenia, kiedy działanie człowieka tworzy zobowiązanie lub wymaga ukarania” – jak zauważa Friedrich Hayek. Z tego względu na gruncie prawa wypracowano mechanizm przypisywania odpowiedzialności.

Tekst ukazał się w „Filozofuj!” 2019 nr 3 (27), s. 44–45. W pełnej wersji graficznej jest dostępny w pliku PDF.


Wychodzisz rano z domu, by zdążyć na autobus. Masz lecieć za granicę, gdzie ma odbyć się ważne dla twojej firmy spotkanie dotyczące wielomilionowego kontraktu. Autobus nie przyjeżdża na czas, bo kierowca spóźnił się do pracy. Łapiesz więc taksówkę. W drodze na lotnisko taksówka niefortunnie wpada kołem w dziurę w jezdni, taksówkarz nie panuje nad kierownicą i uderza w nadjeżdżający autobus. Budzisz się w szpitalu. Dowiadujesz się, że przywieziono cię do szpitala w ciężkim stanie i konieczna była operacja. Lekarz, który cię operował, popełnił błąd, przez co nigdy nie odzyskasz pełnej sprawności prawej ręki. Dowiadujesz się także, że samolot, którym miałeś lecieć, rozbił się zaraz po wystartowaniu i nikt nie przeżył. W szpitalu odwiedza cię szef twojej firmy, informując, iż kontrakt, który miałeś podpisać, został nieodwracalnie utracony, pozbawiając firmę znacznych korzyści finansowych. Firma chce uzyskać odszkodowanie od firmy taksówkarskiej, której kierowca miał wypadek i nie dowiózł cię na lotnisko. Prawnicy firmy wystąpią także przeciwko firmie taksówkarskiej w twoim imieniu, domagając się odszkodowania za utratę zdrowia i wszystkie związane z tym koszty. Jeśli zostanie wykazane, że wypadek został spowodowany z winy taksówkarza, grozi mu także odpowiedzialność karna za trwały uszczerbek na zdrowiu pasażera. Chciałbyś również pozwać o odszkodowanie szpital z racji tego, że operujący cię lekarz nie dołożył należytej staranności podczas operacji.

Poczucie faktyczności i ewentualności

Aby uzyskać odszkodowanie za wymienione wyżej niepożądane stany rzeczy, należy wykazać związek przyczynowy między określonym działaniem danego podmiotu (kierowcy, lekarza) a niepożądanym skutkiem (utratą korzyści firmy, utratą zdrowia). Opisana wyżej sytuacja nie należy do najprostszych. Robert Musil w Człowieku bez właściwości pisał o poczuciu rzeczywistości (zdolności uwzględniania faktów i powiązań między nimi) i poczuciu ewentualności (zdolności „do uwzględniania wszystkiego, co równie dobrze mogłoby się zdarzyć, oraz do nieuznawania za ważniejsze tego, co jest, od tego, czego nie ma”). Biorąc pod uwagę obie perspektywy, można dojść do wniosku, że za twoje cierpienie odpowiada zarówno taksówkarz i zatrudniająca go firma, lekarz i zatrudniający go szpital, jak i twoja firma, zarząd dróg, kierowca autobusu, miejskie przedsiębiorstwo komunikacyjne, a także wiele innych podmiotów, których nie zdołaliśmy tu jeszcze wymienić.

Teoria adekwatności związku przyczynowego

Aby uprościć i zawęzić krąg przyczynowości, teoretycy prawa wypracowali teorie, które stosuje się w takich przypadkach do ustalenia odpowiedzialności prawnej. Po pierwsze odróżnia się kauzalność empiryczną od normatywnej. Zgodnie z tą pierwszą A jest przyczyną B, jeśli tylko ilekroć nastąpi zdarzenie A, to pociągnie za sobą konieczność zdarzenia B. Normatywna kauzalność, uwzględniana w prawie, opiera się na badaniu tego, czy dane działanie zwiększa ryzyko wystąpienia danego niepożądanego zdarzenia. Rozważając więc, czy wypadek został spowodowany z wyłącznej winy taksówkarza, badamy, czy dziura w drodze zwiększyła znacznie ryzyko wystąpienia wypadku, a nie to, czy istnienie dziury pociąga za sobą konieczność wypadku.

Po drugie odpowiedzialność prawna może uwzględniać przyczyny bezpośrednie oraz przyczyny pośrednie. Bezpośrednią przyczyną utraty korzyści przez twoją firmę jest to, że jako jej przedstawiciel nie podpisałeś w owym feralnym dniu umowy. Wypadek samochodowy bądź lotniczy, które uniemożliwiły ci dotarcie do miejsca spotkania, to przyczyny pośrednie utraconych zysków.

Po trzecie na gruncie prawa cywilnego przyjmuje się tzw. teorię adekwatnego związku przyczynowego, zgodnie z którą ogranicza się odpowiedzialność odszkodowawczą tylko do skutków będących normalnym następstwem określonych przyczyn. Nie bierze się pod uwagę skutków będących rezultatem wyjątkowych zbiegów okoliczności. Warto podkreślić, iż statystyczna częstotliwość występowania danych następstw nie jest kryterium oceny adekwatności związku przyczynowego. W niektórych przypadkach bowiem adekwatny związek przyczynowy opiera się na założeniu pewnego standardu postępowania (np. należytej staranności), związanego z przyjętym normatywnym wzorcem osobowym (np. uważnego kierowcy, dobrego lekarza). Nie ma więc znaczenia, w ilu przypadkach operacja podobna do twojej przebiegła prawidłowo ani w ilu popełniono błędy.

Trzy testy na stwierdzenie odpowiedzialności odszkodowawczej

Powyższą teorię adekwatności można lepiej wytłumaczyć, gdy odwołamy się do trzech testów przypisania odpowiedzialności odszkodowawczej, które omawia amerykański filozof prawa Joel Feinberg. Pierwszym testem jest tzw. test pogorszenia. Skoro przed wypadkiem twoja sytuacja była lepsza, to kierowca, który spowodował wypadek, wyrządził ci szkodę.

Ten test nie wystarczy jednak, by przypisać odpowiedzialność odszkodowawczą za utracone korzyści czy brak należytej pomocy. W tym celu trzeba przeprowadzić tzw. test kontrfaktyczności, który bada, czy sytuacja byłaby lepsza, gdyby nie dane działanie bądź zaniechanie. Możemy mieć do czynienia ze szkodą wówczas, gdy sytuacja poszkodowanego uległa pogorszeniu, choć pogorszyłaby się bardziej, gdyby nie działanie A. Niezależnie więc od tego, że wypadek samochodowy uchronił cię przed śmiercią w katastrofie lotniczej, odpowiedzialność za wyrządzone przez wypadek szkody nie podlega zmniejszeniu. Podobnie jest z odpowiedzialnością lekarza, choć sytuacja pacjenta uległa polepszeniu, jednakże jest gorsza względem sytuacji, jaka mogłaby zaistnieć, gdyby lekarz wykonał zabieg z należytą starannością.

Gdy rozważamy odpowiedzialność taksówkarza za utracone korzyści twojej firmy, widzimy, że sytuacja ta nie przechodzi ani testu kontrfaktycznego, ani testu na pogorszenie, bo gdyby nie było wypadku samochodowego, i tak byś nie dotarł na spotkanie, ginąc w wypadku samolotowym. Z tego względu Feinberg proponuje przeprowadzenie testu podwójnie kontrfaktycznego: A wyrządza szkodę B, jeśli tylko jego bezprawne działanie czyni B gorzej sytuowanym niż w sytuacji, w której by się znalazł, gdyby wszystko potoczyło się zgodnie z normalnym przebiegiem wydarzeń – na tyle, na ile dały się one w tych okolicznościach rozsądnie przewidzieć.

Podsumowanie: obiektywna przyczynowość

Na gruncie prawa przyjmuje się, iż „przyczynowość jest kategorią poznawczą o charakterze obiektywnym, która zachodzi pomiędzy dwoma zdarzeniami – przyczyną i skutkiem, przy czym istnienie tego powiązania wyprowadza się na podstawie zasad doświadczenia życiowego, wspartych wiedzą naukową”, jak czytamy w jednym z orzeczeń polskiego Sądu Najwyższego. Niezależnie więc od tego, co by było, gdybyś wstał tego dnia wcześniej, wsiadł do samolotu czy pracował gdzie indziej, należy ci się odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu i mieniu, spowodowany działaniem taksówkarza i lekarza.


Marta Soniewicka – doktor nauk prawnych (2007), doktor filozofii (2016), adiunkt w Katedrze Filozofii Prawa i Etyki Prawniczej na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zainteresowania naukowe: filozofia prawa, filozofia polityczna, etyka, bioetyka. Pasjonatka życia kulturalnego i sztuki, a także fanka piłki nożnej.

Tekst jest dostępny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

< Powrót do spisu treści numeru.

Ilustracja: Małgorzata Uglik

Najnowszy numer można nabyć od 4 maja w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować