Fragment z klasyka Historia filozofii starożytnej

Awicenna: Człowiek unoszący się w próżni

Słynny eksperyment myślowy Awicenny, antycypujący Kartezjańskie cogito, w nowym odcinku #FragmentuzKlasyka. Zachęcamy do lektury!

Źródło: Kitāb al-Šifāʾ (کتاب الشفاء), w: F. Rahman (red.), Avicenna’s De Anima: Being the Psychological Part of Kitab-al-Shifa’, London: Oxford University Press 1959, s. 4, 15–16.


Wiemy, że istnieją ciała, które postrzegają i poruszają się za pomocą woli. Widzimy też, że ciała są odżywiane, że się rozwijają i rozmnażają, a także że nie jest to skutkiem ich cielesności. Pozostaje nam więc uznać, że w nich samych tkwi niematerialna podstawa, która im to umożliwia. Tę podstawę, która pozwala na zaistnienie wszystkich czynności, niemogących zaistnieć bez woli, nazywamy duszą. (…) Już określiliśmy, co oznacza pojęcie „dusza”, co pozwoli nam poznać za pomocą intelektu jej substancję. Najpierw musimy jednak wykazać, że my sami też posiadamy duszę. W dowodzeniu powyższego posłużymy się metodą introspekcji. Ten eksperyment myślowy jest skierowany do wszystkich, którzy posiadają umiejętność samodzielnego dochodzenia do prawdy. Nie wymaga dodatkowej wiedzy i jest wolny od błędów w rozumowaniu.

Wyobraźmy sobie człowieka, który w jednej chwili został stworzony w całości. Wszystko, co go otacza, jest ukryte przed jego wzrokiem. Został stworzony unosząc się lub wisząc w próżni i nie odczuwa powietrza, w którym się unosi. Jego kończyny są od siebie oddzielone, tak że się nie stykają. Zastanówmy się teraz, czy ten człowiek byłby świadomy własnego istnienia. Z całą pewnością byłby go świadom – nawet jeśli nie wiedziałby o istnieniu swoich kończyn czy organów wewnętrznych, takich jak serce i mózg, ani nie byłby świadom czegokolwiek, co się znajduje poza nim. Byłby przekonany o tym, że istnieje, choć nie odczuwałby własnej rozciągłości. Nawet jeśli byłby w stanie wyobrazić sobie dłoń albo inną kończynę, to nie wziąłby jej za część siebie ani za coś, co jest konieczne dla jego istnienia. W ten sposób zdałby sobie sprawę z własnego istnienia, uznałby, że posiada duszę, której jest świadom i która jest czymś innym niż jego ciało.

Przełożyła Katarzyna Salum


Pobierz tekst w PDF.


Najnowszy numer można nabyć od 1 lipca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2022 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

2 komentarze

Kliknij, aby skomentować

  • Od razu widać /już na pierwszy rzut oka/, iż to jest cenne, pouczające oraz inspirujące. Więcej takich textów, źródłowych, gdyż to jest dobry punkt wyjścia do dalszych rozważań, przemyśleń i odkryć /rzeczy nowych/. A to jest właśnie najważniejsze w tej całej zabawie.
    Amen.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy