Recenzje książek

Piotr Skudrzyk: Społeczne „ja”. Refleksje nad książką Piotra Bartuli Aspołeczne „my” [recenzja]

Książka jest obszernym zbiorem literacko-filozoficznych szkiców prezentujących człowieka w sytuacjach społecznych. Bogactwo portretowanych bądź tylko migawkowo ujmowanych postaci rozciąga się od starożytnych filozofów, przez renesansowych pisarzy, postaci dziewiętnastowiecznej literatury, filozofii i polityki, plejadę mniej czy bardziej głośnych postaci naszej współczesności, a kończy na literacko-filozoficznych autoportretach samego Autora.

Pierwsze, narzucające się czytelnikowi wrażenie dotyczy stylu wypowiedzi. Język Piotra Bartuli oszałamia i porywa swoim bogactwem, potoczystością, treściwością (mnóstwo przywoływanych faktów, szczegółów i pikantnych przykładów); oszałamia odważną dosadnością, porywa barwnością i misternością metafor, literackimi i filozoficznymi odniesieniami i parafrazami. Czytelnik zostaje wciągnięty w gorące myślenie, które jednak kluczy nad przepaściami możliwej, być może uzasadnionej, krytyki, a nawet oburzenia. Ciężkość podejmowanych problemów i formułowanych ocen jest równoważona przez obecny cały czas finezyjny humor. Humor ten zdaje się być czymś poważnej wagi: narzędziem dającym odwagę, przenikliwość i wytrwałość w spoglądaniu na ciemne strony Rzeczywistości. Od razu czujemy, że mamy do czynienia z Autorem o niezwykle wyrazistej osobowości.

Za stylem wypowiedzi kryje się wypowiadana myśl. Tytułowi „aspołeczni” to ci, którzy tworzą społeczność ciasną, dla której inaczej żyjący stanowią niebezpieczny czynnik destrukcyjny. Tymczasem właśnie ci inaczej żyjący swoją nietypową drogą pokazują jakąś inną cząstkę prawdy, pokazują możliwość istnienia społeczeństwa o szerszych horyzontach. Ciężar odsłaniania tej cząstki prawdy jest powiększany do niszczących rozmiarów przez agresywną niechęć większości „aspołecznych”. Indywidualistom sił dodaje jedynie upajający luksus bycia sobą. „Piją cykutę prawdy i wino autentyczności” (s. 9) – tak mistrzowsko lapidarnie ich dramat ujmuje Bartula. Zresztą sam wyraźnie uczestniczy w tym dramacie: sporymi haustami pije „cykutę i wino” w obronie nieszczęsnych indywidualistów.

Kontakt z tekstami Bartuli jest przeżyciem. Poczucie obcowania z poruszanymi w tekstach problemami i ideami łączy się z poczuciem obcowania z samym Autorem. Bartula jest prawdziwym humanistą, to znaczy profesjonalistą, który wzniósł się na poziom mówienia tego, co myśli i czuje jako człowiek.

Z goryczą kreślone przez Autora „aspołeczne »my«” pobudza wyobraźnię czytelnika do utworzenia logicznego i moralnego dopełnienia. Takim będzie „społeczne »my«”, a jeszcze bardziej „społeczne »ja«”, czyli typ człowieka, który podejmuje wysiłek włączania nawet najdziwniejszych indywidualistów do społeczeństwa. Sami ci najdziwniejsi indywidualiści z natury rzeczy nie są społecznymi „ja” i Autor nie wymaga tego od nich. Widocznie uważa, że wystarczająco obciążającym indywidualistów zadaniem jest już ukazywanie przez nich owej nieznanej społeczeństwu cząstki prawdy. A więc mamy jakieś zwolnienie z obowiązku bycia człowiekiem społecznym. Jednakże to zwolnienie jawi się jako niebywale stronnicze. Bartula zdaje się sympatyzować nawet z najskrajniejszymi formami indywidualizmu. To sympatyzowanie jest kontrowersyjne, a czasami nawet niefortunne. Przyjmijmy, że Autor bierze na siebie te konsekwencje, czując pociąg i powołanie do ukazywania nam pewnej nieznanej cząstki prawdy. Chwała mu za to – co do reszty obszaru prawdy, jego ukazywaniem musimy zająć się sami.

Piotr Bartula, Aspołeczne „my”, Wydawnictwo Księgarnia Akademicka, Kraków 2021, ss. 240.


Piotr Skudrzyk – dr hab., emerytowany pracownik Instytutu Filozofii oraz Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Autor książek Losy cywilizacji według Arnolda J. Toynbee’ego Amerykańska wspólnotowa filozofia polityczna.

Najnowszy numer można nabyć od 2 listopada w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2023 można zamówić > tutaj.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Skomentuj

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy