Artykuł Filozofia dla dzieci

Dorota Monkiewicz-Cybulska: Myśl logicznie, dzieciaku!

W podstawowej edukacji dzieci nie może zabraknąć kształcenia umiejętności logicznego myślenia. Sprawność ta ułatwia komunikację między ludźmi i rozwiązywanie różnych życiowych problemów. Z drugiej strony brak nabytej kultury logicznej daje zatrważające efekty w świecie dorosłych. Matthew Lipman, twórca filozofii dla dzieci (P4C), zdawał sobie z tego sprawę, dlatego logika weszła do jego kanonu filozoficznej edukacji najmłodszych.

Najnowszy numer: Oblicza sprawiedliwości

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Najnowszy numer można nabyć od 1 czerwca w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2018 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Tekst ukazał się w „Filo­zo­fuj” 2016 nr 5 (11), s. 46–47. W pełnej wer­sji graficznej jest dostęp­ny w pliku PDF.


Po co dzieciom logika?

Logi­ka w ogól­nym znacze­niu to sztu­ka rozu­mowa­nia i odróż­ni­a­nia prawdy od fałszu. W prak­tyce umożli­wia to for­mułowanie argu­men­tów, prowadze­nie wywodu, a ostate­cznie wyciąg­nię­cie sen­sownych wniosków. Uznanie przez M. Lip­mana logi­ki za fun­da­ment edukacji filo­zoficznej dzieci rozwiewa więc wąt­pli­woś­ci, czy filo­zoficzne dyskus­je z dzieć­mi to bujanie w obłokach, gdzie nie obow­iązu­ją żadne reguły. Twór­ca P4C uważał, że dzieci są zdolne do abstrak­cyjnego myśle­nia i ele­men­ty logi­ki należy wprowadzać do edukacji od najmłod­szych lat.

Dzieci są nat­u­ral­nie wyczu­lone na kłamst­wo i brak sen­su w wypowiedzi­ach, więc tym chęt­niej uczą się przys­tęp­nych reguł log­icznych i potem bezwied­nie wyko­rzys­tu­ją je w prak­tyce. Najwięk­sza moc logi­ki ujaw­nia się przede wszys­tkim poprzez język. Umiejęt­ność log­icznego myśle­nia spraw­ia, że dziecko może sprawdz­ić i uporząd­kować włas­ny tok rozu­mowa­nia, wyciągnąć wnios­ki i je uza­sad­nić. Dodatkową wartoś­cią jest dokony­wanie tego przez dzieci w gru­pach, bo uczy współpra­cy przy rozwiązy­wa­niu prob­lemów. Zapoz­na­jąc dzieci z reguła­mi logi­ki, daje­my im też potężną broń prze­ciw manip­u­lacjom psy­cho­log­icznym i językowym. Chroni to też przed ule­ganiem stereo­ty­pom i uprzedzeniom.

Logika w praktyce

Nietrud­no wykazać niezbęd­ność logi­ki w przestrzeni pub­licznej. M. Lip­man był rozczarowany brakiem umiejęt­noś­ci log­icznego myśle­nia wśród swoich stu­den­tów, co przy­czyniło się do pow­sta­nia P4C. Log­iczny defi­cyt towarzyszy później rozu­mowa­niu poli­tyków, dzi­en­nikarzy czy pra­cown­ików dydak­ty­cznych, czyli osób mają­cych duży wpływ na innych. Pon­ad­to umiejęt­ność anal­i­ty­cznego myśle­nia i wnioskowa­nia jest niezbęd­na np. w ekonomii, naukach przy­rod­niczych, prak­tyce prawniczej czy medi­al­nej. Również w życiu pry­wat­nym ludziom, którzy nabyli biegłość w log­icznym myśle­niu, żyje się lep­iej, bo skutecznej potrafią przewidzieć kon­sek­wenc­je swoich decyzji i mniej cza­su tracą na poszuki­wanie opty­mal­nych rozwiązań codzi­en­nych prob­lemów.

Logika jest zabawna

Nauczanie dzieci logi­ki według pro­gra­mu P4C odby­wa się w nieaka­demic­ki sposób, w formie zabawy. Najczęś­ciej wyko­rzys­tu­je się opowiada­nia dydak­ty­czne, które dzieci anal­izu­ją i poprzez które w lekkiej formie chwyta­ją reguły log­iczne. Lip­man opra­cow­ał włas­ny zbiór opowiadań do nau­ki logi­ki, niem­niej nie braku­je na pol­skim rynku innych, mniej metody­cznych pozy­cji z intere­su­jącą fabułą. Warto wymienić choć­by cykl opowiadań o Hodży Nasred­dinie, gdzie tytułowy bohater, m.in dzię­ki log­ice, rozwiązu­je prob­le­my ubogich i słabych, kpiąc przy okazji z możnych. Nie do przece­nienia jest też cykl książek Ray­mon­da Smullyana, uważanego za najz­abawniejszego logi­ka na świecie. Swo­je niezwykłe zagad­ki log­iczne umieś­cił m.in. w fan­tasty­cznym świecie wysp i pałaców, pełnym nietuzinkowych mieszkańców.

Poza szkol­ną edukacją również w warunk­ach domowych moż­na wplatać w zabawę wąt­ki log­iczne: roz­mowy z dzieck­iem, pod­suwanie mu papierowych labiryn­tów, gra w szachy, rozwiązy­wanie zagadek log­icznych lub zabawa w śledzt­wo w sty­lu Sher­loc­ka Holme­sa to tylko kil­ka propozy­cji. Wielką atrakcją dla dzieci może być też wiz­y­ta w tzw. escape room, czyli poko­ju zagadek, gdzie trze­ba popisać się biegłoś­cią w dedukcji, żeby móc z niego wyjść.


Dorota-monkiewicz-cybulska-fotoDoro­ta Monkiewicz-Cybul­s­ka – Absol­wen­t­ka filo­zofii teo­re­ty­cznej KUL oraz his­torii UMCS, nauczy­ciel­ka ety­ki w Szkole Pod­sta­wowej im. B. Chro­brego w Lublin­ie. Zain­tere­sowa­nia naukowe: dydak­ty­ka filo­zofii, ety­ka środowiskowa i bioe­ty­ka. Poza filo­zofią pasjonu­je ją taniec współczes­ny, który w wol­nych chwilach inten­sy­wnie upraw­ia.

Tekst jest dostęp­ny na licencji: Uznanie autorstwa-Na tych samych warunk­ach 3.0 Pol­s­kaW pełnej wer­sji graficznej moż­na go przeczy­tać > tutaj.

< Powrót do spisu treś­ci numeru.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Wesprzyj nasz projekt

Polecamy