Nowości wydawnicze

Dwudziesty trzeci numer „Filozofuj!”: Jak działa język? – od dziś już w sprzedaży

Od dzisiaj, czyli od 2 października, w salonach Empiku, Świecie Prasy, Ruchu, Inmedio, Relay (zob. pełną listę salonów) można kupić dwudziesty trzeci numer „Filozofuj!” – jedynego na świecie czasopisma filozoficznego do poczekalni u fryzjera! ;) Temat numeru: Jak działa język? Czasopismo, jak zwykle, będzie dostępne bezpłatnie online, ale dopiero za około miesiąc. Osoby, które wolą czytać na papierze, zachęcamy do zamówienia egzemplarza drukowanego już teraz w sprzedaży. Najtaniej i najszybciej oczywiście w prenumeracie rocznej.

Zapisz się do naszego newslettera

Wydaw­cą cza­so­pi­sma jest Wydaw­nic­two Aca­de­mi­con.

logo wydawnictwo academicon niebieskie


Redak­tor pro­wa­dzą­cy nume­ru:  Artur Szutta


Dro­dzy Czytelnicy,

od pierw­szych dni nasze­go ist­nie­nia ota­cza­ją nas dźwię­ki języ­ka, sło­wa wypo­wia­da­ne przez naszych rodzi­ców, dziad­ków, rodzeń­stwo, czy nawet cał­kiem obcych ludzi. Być może dla­te­go, kie­dy sta­je­my się bar­dziej świa­do­mi sie­bie i świa­ta, jeste­śmy do języ­ka (mam tu na myśli nasz język rodzi­my) tak już przy­zwy­cza­je­ni, że jest on dla nas nie­mal prze­zro­czy­stym medium, jak szy­ba w oknie, przez któ­re wyglą­da­my na świat. Pew­ną oka­zją do zasta­no­wie­nia się nad języ­kiem może stać się kon­takt z ludź­mi, któ­rzy mówią ina­czej niż my – przy­je­cha­li z inne­go kra­ju albo uży­wa­ją inne­go dia­lek­tu czy żar­go­nu. Wów­czas to, co prze­zro­czy­ste, odsła­nia się na moment i pobu­dza do myśle­nia. Sły­sząc egzo­tycz­nie wyglą­da­ją­ce­go dla nas Chiń­czy­ka, pyta­ją­ce­go o dro­gę (załóż­my, że zaga­du­je nas albo naszych rodzi­ców w języ­ku angiel­skim o moc­nym chiń­skim akcen­cie) może­my popaść w zdzi­wie­nie. Ta sekwen­cja śmiesz­nie brzmią­cych „siu­śmi, siu­śmi, pli­tel­mi sze­ma sze­ma” oka­zu­je się dla nas tajem­ni­czą i nie­prze­nik­nio­ną ścia­ną, za któ­rą naj­wy­raź­niej coś się kry­je – jakiś sens. Te nie­prze­nik­nio­ne dźwię­ki odsy­ła­ją do jakichś zna­czeń, sen­sów. Być może zada­cie rodzi­com pyta­nie, dla­cze­go ten pan/pani nie może „mówić nor­mal­nie”, uży­wa­jąc słów, któ­re natu­ral­nie (dla nas – ale jako małe dzie­ci jesz­cze tego nie wie­dzie­li­ście) odsła­nia­ją swo­je zna­cze­nie, tyl­ko musi wyda­wać takie śmiesz­ne, nie­na­tu­ral­ne dźwięki.

Filo­zof jest tro­chę jak dziec­ko – ma skłon­ność, aby patrzeć na wszyst­ko, jak­by było nie­zro­zu­mia­łe, jak­by ukry­wa­ło w sobie (albo za sobą) coś jesz­cze, cze­go z codzien­nej per­spek­ty­wy zabie­ga­ne­go czło­wie­ka nie widać. Dla filo­zo­fa zagad­ką jest rów­nież język, i to nie tyl­ko ten obcy, ale rów­nież wła­sny. Jak to moż­li­we, że sło­wa coś zna­czą? Czym jest zna­cze­nie? Czy to jest to, co mamy na myśli (treść myśli), czy też może raczej są to przed­mio­ty, do któ­rych skie­ro­wa­ne są nasze myśli: drze­wa, domy, inni ludzie, rela­cje mię­dzy tymi przed­mio­ta­mi (takie jak na przy­kład przy­jaźń mię­dzy Janem i Joan­ną), ich cechy (np. bar­wa liści drzew, spo­kój Jana czy jego wiek)? A może coś jesz­cze inne­go? Co robi język? Albo raczej co my – ludzie (czy tyl­ko ludzie?) – robi­my, uży­wa­jąc języ­ka? Czy tyl­ko wyra­ża­my swo­je myśli? A co z pyta­nia­mi, proś­ba­mi, roz­ka­za­mi albo wypo­wie­dzia­mi typu „nada­ję Ci imię Bole­sław”? Czy dwie oso­by, uży­wa­jąc tych samych słów, rze­czy­wi­ście mówi to samo? Czy kie­dy dwo­je mło­dych ludzi wyzna­je sobie wza­jem­nie miłość za pomo­cą tych samych słów, rze­czy­wi­ście ma na myśli to samo? Czy ich sło­wa mają ten sam sens? Albo czy jeśli jed­no z nich jest użyt­kow­ni­kiem języ­ka chiń­skie­go, a dru­gie popu­lar­ne­go wśród Indian Ame­ry­ki Połu­dnio­wej języ­ka keczua i obo­je uży­wa­ją (opa­no­waw­szy język angiel­ski za pomo­cą wstęp­ne­go kur­su) zwro­tu „I love you”, wyra­ża­ją tę samą myśl? Czy ich myśli, któ­re chcą wyra­zić za pomo­cą słów, i sens tych słów są takie same?

Język to nie­sa­mo­wi­cie tajem­ni­cze zja­wi­sko, a pytań filo­zo­ficz­nych, jakie moż­na na jego temat posta­wić, jest znacz­nie wię­cej. Na przy­kład czy język deter­mi­nu­je nasze pozna­nie? Czy wykrzy­wia je, two­rzy ilu­zo­rycz­ny obraz świa­ta, czy też sta­no­wi dosko­na­le prze­zro­czy­ste medium, dzię­ki któ­re­mu może­my kumu­lo­wać wia­ry­god­ne infor­ma­cje, rekon­stru­ować auten­tycz­ną wie­dzę o świe­cie? Jak to moż­li­we, że za pomo­cą języ­ka w ogó­le moż­na opi­sy­wać świat? Prze­cież sło­wa nie są jak foto­gra­fie albo małe sta­tu­et­ki repre­zen­tu­ją­ce cechy świa­ta – sło­wo „żół­ty” nie jest prze­cież żół­te, a sło­wo „dłu­gi” nie cią­gnie się na dwa metry. Jak to moż­li­we, że język respek­tu­je (cho­ciaż w spo­sób nie­do­sko­na­ły) tyle reguł: gra­ma­tycz­nych, logicz­nych i innych, któ­re potra­fią nazwać tyl­ko filo­zo­fo­wie albo lin­gwi­ści? Prze­cież nikt go nie wymy­ślił, nie zapro­jek­to­wał? Tak się przy­naj­mniej wydaje.

Na przy­naj­mniej nie­któ­re z powyż­szych pytań spró­bu­ją odpo­wie­dzieć nasi auto­rzy. Mamy nadzie­ję, że nawet jeśli lek­tu­ra ich arty­ku­łów nie da wam zbyt wie­le osta­tecz­nych odpo­wie­dzi, będzie ona dla was fascy­nu­ją­cą podró­żą i pozwo­li odkryć nie­sa­mo­wi­tą zagad­ko­wość języ­ka. Oczy­wi­ście obok tek­stów o języ­ku pro­po­nu­je­my Wam nasze sta­łe dzia­ły: kurs sztu­ki argu­men­ta­cji, eks­pe­ry­ment myślo­wy, ety­kę w lite­ra­tu­rze, filo­zo­fię w fil­mie, felie­to­ny, filo­zo­ficz­ny rysu­nek, dow­ci­py oraz krzy­żów­kę. Mamy nadzie­ję, że spo­tka­nie już z 23. nume­rem „Filo­zo­fuj!” będzie dla Was przy­jem­ną i war­to­ścio­wą przy­go­dą inte­lek­tu­al­ną. Z redak­cyj­nym pozdro­wie­niem – filozofujcie!

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.


CZY WIESZ, ŻE…


Oto spis tre­ści nume­ru 5(23)/2018:

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy