Epistemologia Nowości wydawnicze Numer

Filozofuj! 2017 nr 2 (14)

Jak to się dzieje, że jesteśmy świadomi otaczającego nas świata? W jaki sposób go poznajemy? Jak to możliwe, że w moim umyśle pojawiają się obrazy, dźwięki czy inne odczucia mówiące mi, jaki jest świat? Czy stojące przede mną drzewo jest właśnie takie, jak mi się jawi? Czy jest rzeczywiście zielone, czy ma szorstką powierzchnię kory, czy jest takie chłodne, jak wyczuwam je dotykiem? A może te jakości w moim umyśle jedynie reprezentują własności drzewa, zaś jakie ono jest samo w sobie jest mi niedostępne poznawczo? Te wszystkie pytania dotyczą problemu percepcji i są głównym tematem numeru. Zachęcamy do lektury.

Najnowszy numer: Zrozumieć emocje

Zapisz się do newslettera:

---

Filozofuj z nami w social media

Nume­ry dru­ko­wa­ne moż­na zamó­wić onli­ne > tutaj. Pre­nu­me­ra­tę na rok 2017 moż­na zamó­wić > tutaj.

Magazyn można też nabyć od 4 sierpnia w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. > tutaj.

Aby dobro­wol­nie WESPRZEĆ naszą ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą, klik­nij „TUTAJ”.

Wydaw­cą cza­so­pi­sma jest

.

Klik­nij, aby pobrać plik pdf numeru:

Zachęcamy do lektury!


Czy WIESZ, ŻE…


Spis treści

Kalen­da­rium

Per­cep­cja, czy­li spo­strze­ga­nie > Jan Woleński

Wyda­je się, że naj­waż­niej­szym zmy­słem jest wzrok, bo dostar­cza naj­wię­cej wra­żeń. Jed­nak bez inne­go ze zmy­słów nie mogli­by­śmy przetrwać.

Co tak napraw­dę postrze­ga­my? > Paweł Sikora

Per­cep­cję zmy­sło­wą ota­cza­ją­ce­go nas świa­ta trak­tu­je­my zazwy­czaj jako coś tak oczy­wi­ste­go i natu­ral­ne­go, że skłon­ni jeste­śmy twier­dzić, iż nie ma nad czym deli­be­ro­wać. Z per­spek­ty­wy potocz­ne­go nasta­wie­nia wszyst­ko jest pro­ste – postrze­ga­my zja­wi­ska przy­rod­ni­cze, codzien­ne sytu­acje nasze­go życia, ogrom­ną róż­no­rod­ność rze­czy wokół nas oraz ich wła­sno­ści (bar­wy, kształ­ty, zapa­chy etc.). Jed­nak dla filo­zo­ficz­ne­go myśle­nia dopie­ro tutaj wyła­nia­ją się poważ­ne zagad­nie­nia i ma miej­sce swo­isty start ku fascy­nu­ją­cej, inte­lek­tu­al­nej przygodzie.

Tajem­ni­cze cechy per­cep­cji > Jacek Jarocki

Per­cep­cja wyda­je się aktyw­no­ścią wręcz try­wial­ną. Cóż tajem­ni­cze­go może być w tym, że widzę czer­wo­ne­go pomi­do­ra lub sły­szę śpiew sło­wi­ka? Pozor­nie nic. Jak zwy­kle jed­nak w sukurs przy­cho­dzi filo­zo­fia, któ­ra z oczy­wi­stych, zda­wa­ło­by się, zja­wisk wydo­by­wa pro­ble­my, któ­ry­mi dziś inten­syw­nie zaj­mu­je się wie­lu uczonych.

Per­cep­cja jako kon­tro­lo­wa­na halu­cy­na­cja > Paweł Gładziejewski

Według zna­nej meta­fo­ry per­cep­cja to pro­ces, w któ­rym świat odci­ska swój ślad w umy­śle niczym pie­częć w gorą­cym wosku. Jeśli jed­nak wie­rzyć wpły­wo­wej kogni­ty­wi­stycz­nej teo­rii per­cep­cji – się­ga­ją­cej korze­nia­mi myśli Imma­nu­ela Kan­ta – postrze­ga­nie nie jest pasyw­ną aku­mu­la­cją bodź­ców. To raczej for­ma kon­tro­lo­wa­nej halu­cy­na­cji, w któ­rej mózg wytwa­rza wir­tu­al­ne sygna­ły zmy­sło­we, by unik­nąć zasko­cze­nia przez pobu­dze­nia docho­dzą­ce ze świa­ta zewnętrz­ne­go. Kon­cep­cja ta roz­my­wa gra­ni­ce mię­dzy per­cep­cją a wyobraźnią.

Czas widzi­my, sły­szy­my, czu­je­my – a może nawet wącha­my? > Michał Klincewicz

Per­cep­cja jest w podwój­ny spo­sób zwią­za­na z cza­sem: dzie­je się w cza­sie oraz repre­zen­tu­je rze­czy jako trwa­ją­ce w cza­sie. Te dwa para­me­try nie muszą być ze sobą zgod­ne: może­my doświad­czać cze­goś jako trwa­ją­ce­go kró­cej lub dłu­żej, niż fak­tycz­nie było to postrze­ga­ne. Tego rodza­ju obser­wa­cja sta­no­wi punkt wyj­ścia dla podej­mo­wa­nia inter­dy­scy­pli­nar­nych pro­jek­tów doty­czą­cych per­cep­cji cza­su oraz do filo­zo­ficz­nych roz­wa­żań nad związ­ka­mi mię­dzy subiek­tyw­nym cza­sem a cza­sem jako obiek­tyw­nym skład­ni­kiem rzeczywistości.

Zagu­bio­ny w muzeum > Ben­ce Nanay

Idziesz do muzeum. Sto­isz w kolej­ce pół godzi­ny. Pła­cisz za bilet cięż­ki grosz. Jesteś tam, patrzysz na wysta­wio­ne pra­ce, ale nie czu­jesz, abyś coś z tego wyno­sił. Pró­bu­jesz dalej. Czy­tasz małe, iry­tu­ją­ce ety­kie­ty umiesz­czo­ne obok tych prac. Być może nawet korzy­stasz z audio­prze­wod­ni­ka. Nadal nic. Co robisz?

Wywiad
Jak to moż­li­we, że w ogó­le postrze­ga­my cokol­wiek? > Wywiad z Susan­ną Siegel

Narzę­dzia filozofa
Warsz­tat logicz­ny: #8. Logicz­ny sens spój­ni­ka „i” a jego sen­sy potocz­ne > Witold Marciszewski
Sztu­ka argu­men­ta­cji: #10: Dla­cze­go nie wystar­czy omi­jać leka­rzy, aby dłu­go żyć? > Krzysz­tof A. Wieczorek
Eks­pe­ry­ment myślo­wy: Mis­sion impos­si­ble? > Artur Szutta

Gre­ka i łaci­na z wiel­ki­mi klasykami
Per­cep­cja > Michał Bizoń

Ety­ka w literaturze
Inny świat a śle­po­ta moral­na > Nata­sza Szutta

Saty­ra
Spór o mie­dzę w Kalo­pei > Piotr Bartula

Felie­ton
Spór o kolo­ry > Jacek Jaśtal

Filo­zo­ficz­ne Zoo
Żółw Zeno­na > Jakub Jernajczyk

Felie­ton
Widzia­łeś na wła­sne oczy? > Adam Grobler

Gdzie na stu­dia filozoficzne?
Doda­tek matu­ral­ny 2017

Filo­zo­fia dla dzieci
Poroz­ma­wiaj­my o zmy­słach > Doro­ta Monkiewicz-Cybulska

Filo­zo­fia w filmie
Per­cep­cja bez gra­nic > Doro­ta Monkiewicz-Cybulska

Z pół­ki filozofa…

Who is who w pol­skiej filozofii
Izy­do­ra Dąmb­ska > Paweł Rzewuski

Filo­zo­fia z przy­mru­że­niem oka


Redak­tor pro­wa­dzą­cy nume­ru: dr Bła­żej Skrzypulec.


Dro­dzy Czytelnicy,

być może zda­rza się Wam ode­rwać od codzien­nych zajęć, rozej­rzeć doko­ła, zatrzy­mać wzrok na ota­cza­ją­cych Was przed­mio­tach, poczuć prze­strzeń wypeł­nio­ną nimi. Być może też tym postrze­że­niom towa­rzy­szą jakieś dźwię­ki, np. wio­sen­ny śpiew pta­ków za oknem, prze­jeż­dża­ją­ce auta, a może szum drzew. Jeśli macie otwar­te okno albo jeste­ście na zewnątrz, szum ten może­cie tak­że poczuć w posta­ci chłod­ne­go, a może cie­płe­go wia­tru muska­ją­ce­go Waszą twarz. Zapew­ne też zda­rzy­ło się Wam ulec cza­sem jakiejś ilu­zji. Coś, co wzię­li­ście za głos radio­we­go spe­ake­ra, oka­za­ło się dźwię­kiem wyda­wa­nym przez rury w łazien­ce. Jakiś refleks w tyl­nym luster­ku samo­cho­du przy­naj­mniej przez moment jawił wam się jako postać bie­gną­ce­go czło­wie­ka. Nie spo­sób, przy­naj­mniej dla kogoś o filo­zo­ficz­nej natu­rze, nie zadać sobie, przy­naj­mniej w opi­sa­nych powy­żej momen­tach, pytań o nasze pozna­nie. Jak to się dzie­je, że jeste­śmy świa­do­mi ota­cza­ją­ce­go nas świa­ta? W jaki spo­sób go pozna­je­my? Jak to moż­li­we, że w moim umy­śle poja­wia­ją się obra­zy, dźwię­ki czy inne odczu­cia mówią­ce mi, jaki jest świat? Czy sto­ją­ce przede mną drze­wo jest wła­śnie takie, jak mi się jawi? Czy jest rze­czy­wi­ście zie­lo­ne, czy ma szorst­ką powierzch­nię kory, czy jest takie chłod­ne, jak wyczu­wam je doty­kiem? A może te jako­ści w moim umy­śle jedy­nie repre­zen­tu­ją wła­sno­ści drze­wa, zaś jakie ono jest samo w sobie jest mi nie­do­stęp­ne poznawczo?

Głów­nym kana­łem łączą­cym nas poznaw­czo ze świa­tem są nasze zmy­sły. To przez nie docie­ra­ją do nasze­go umy­słu infor­ma­cje o ota­cza­ją­cych nasz obiek­tach, zda­rze­niach takich jak wła­śnie śpiew pta­ków czy powiew wia­tru. Zmy­sły nie są jedy­nie bier­ny­mi otwo­ra­mi w naszym cie­le, ale skom­pli­ko­wa­ny­mi mecha­ni­zma­mi, któ­re wespół z naszym umy­słem (nie­któ­rzy zapew­ne powie­dzie­li­by mózgiem), odbie­ra­jąc bodź­ce w posta­ci fal świetl­nych czy drgań powie­trza, kon­tak­tu doty­ko­we­go z czymś zim­nym czy mięk­kim itp., roz­szy­fro­wu­ją zawar­tą w nich infor­ma­cję. Dzię­ki nim może­my w mia­rę sku­tecz­nie poru­szać się w świe­cie, omi­jać prze­szko­dy, zdo­by­wać poży­wie­nie, ale też roz­ko­szo­wać się zacho­dem słoń­ca, podzi­wiać IX Sym­fo­nię Beetho­ve­na czy delek­to­wać się sma­kiem wykwint­ne­go dania. Całość tego mecha­ni­zmu poznaw­cze­go okre­śla­my mia­nem per­cep­cji. Jest ona feno­me­nem bar­dzo skom­pli­ko­wa­nym, wie­lo­wy­mia­ro­wym i cią­gle niewyjaśnionym.

Mean­dry per­cep­cji są wła­śnie głów­nym tema­tem 14. nume­ru „Filo­zo­fuj!”. Nasi auto­rzy pyta­ją, ale też roz­wa­ża­ją moż­li­we odpo­wie­dzi doty­czą­ce per­cep­cji. Czym ona jest? Jak dzia­ła­ją nasze zmy­sły? Któ­ry z nich jest naj­bar­dziej pod­sta­wo­wy? Czy świat jest wła­śnie taki, jakim go postrze­ga­my? A może per­cep­cja ma coś z halu­cy­na­cji? Czy może­my postrze­gać wła­sno­ści takie jak czas bądź war­to­ści este­tycz­ne lub moralne?

Poza czę­ścią tema­tycz­ną znaj­dzie­cie w tym nume­rze tak­że nasze sta­łe dzia­ły: kolej­ne odcin­ki kur­su logi­ki, sztu­ki argu­men­ta­cji, „who is who” w pol­skiej filo­zo­fii, pro­ble­mów etycz­nych w lite­ra­tu­rze, filo­zo­fii w fil­mie, filo­zo­fii dla dzie­ci, a tak­że eks­pe­ry­ment myślowy.

Poza inte­lek­tu­al­nym wysił­kiem, któ­ry sam w sobie jest nie­wąt­pli­wie przy­jem­ny, cze­ka Was tak­że kolej­na por­cja filo­zo­ficz­nej roz­ryw­ki: wie­ści z kra­iny Kalo­pów, filo­zo­ficz­ne zoo, aneg­do­ty i krzyżówka.

Zatem zapra­sza­my do lek­tu­ry! Filozofujcie!

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.



Down­lo­ad (PDF, 11.2MB)

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wes­przeć tę ini­cja­ty­wę dowol­ną kwo­tą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakład­ki WSPARCIE na naszej stro­nie, kli­ka­jąc poniż­szy link. Klik: Chcę wes­przeć „Filo­zo­fuj!”

Polecamy