Numer

Filozofuj! 2019 nr 1 (25)

Na czym w ogóle polega dowcip? Dlaczego żarty lub zabawne sytuacje czy zdarzenia nas śmieszą? Czym jest i skąd bierze się w nas poczucie humoru? Jaką ma wartość? Czy śmiech ściśle z humorem powiązany jest oznaką braku ogłady, błazenady czy wręcz przeciwnie: zdradza inteligencję śmiejącego się? Jakie procesy poznawcze (a może i jeszcze jakieś inne) towarzyszą naszemu rozpoznaniu dobrego żartu i odpowiadają za poczucie humoru? Czy twórczość humorystyczna może zasługiwać na miano sztuki? W miarę zadawania coraz to nowych pytań problem urósł do rozmiarów wielkiego zbioru zagadnień, który złożonością i doniosłością dorównuje największym kwestiom filozoficznym. Poprosiliśmy zatem filozofów z daleka i bliska, aby podzielili się z nami swoimi przemyśleniami na temat humoru. Efektem ich pracy są artykuły, które stanowią tematyczną część niniejszego numeru „Filozofuj!”.

Zapisz się do naszego newslettera

Wydaw­cą cza­so­pi­sma jest

Klik­nij, aby pobrać plik pdf nume­ru 1(25)/2019:

Zachęcamy do lektury!


Czy WIESZ, ŻE…


Spis treści

Kalen­da­rium

O humo­rze na poważ­nie – teo­rie i kon­tro­wer­sje > Moni­ka Boki­niec
W swo­jej naj­bar­dziej zna­nej powie­ści, Imię róży, Umber­to Eco uchwy­cił nie­któ­re istot­ne aspek­ty humo­ru. Pamię­ta­cie zapew­ne, że klu­czem do mor­derstw doko­ny­wa­nych w śre­dnio­wiecz­nym opac­twie było zablo­ko­wa­nie dostę­pu do roz­pra­wy Ary­sto­te­le­sa o śmie­chu i kome­dii. „Ale co cię prze­ra­zi­ło w tym wykła­dzie o śmie­chu?” zapy­tał głów­ny boha­ter, pro­wa­dzą­cy śledz­two, mni­cha-mor­der­cę, „Nie usu­niesz śmie­chu, usu­wa­jąc tę księ­gę”.

Wiwi­sek­cja żaby, czy­li o tym, co nas śmie­szy > Ceza­ry Jur­kie­wicz
Podob­no ana­li­zo­wa­nie kome­dii jest jak wiwi­sek­cja żaby – umie­ra pod­czas tego pro­ce­su. Spo­tka­łem się z opi­nia­mi komi­ków, że wolą dzia­łać intu­icją, bo stwo­rze­nie sys­te­mów zabi­je magię tego wszyst­kie­go. Jed­nak wca­le tak być nie musi.

Czy żar­ty są dzie­ła­mi sztu­ki? > Noël Car­roll
Gdy wej­dzie­my do Inter­ne­tu i wyświe­tli­my listę żar­tów na jakiś temat, na przy­kład o praw­ni­kach, albo otwo­rzy­my książ­kę z dow­ci­pa­mi o tytu­le typu Irlandz­ki humor, nie sądzę, byśmy pomy­śle­li, że patrzy­my na dzie­ła sztu­ki. Wid­nie­ją­ce tam żar­ty z pew­no­ścią nie są też dzie­ła­mi lite­rac­ki­mi. W prze­ci­wień­stwie do dobre­go wier­sza nie war­to ich czy­tać ponow­nie. Nie mają wie­lu inter­pre­ta­cji. Nie są czymś, co może­my sobie wyso­ko cenić. Kon­su­mu­je­my je jak chip­sy.

Moral­ne gra­ni­ce żar­tu > Artur Szut­ta
Są tacy, dla któ­rych każ­dy dow­cip jest nie­mo­ral­ny – budzi rechot, któ­ry jest ozna­ką wywyż­sza­nia się, znie­czu­le­nia lub bez­myśl­no­ści tego, któ­ry się śmie­je. O tych auto­rach prze­czy­ta­cie w innych arty­ku­łach niniej­sze­go nume­ru „Filo­zo­fuj!”. Są też tacy, któ­rzy twier­dzą, że żar­ty moż­na oce­niać jedy­nie przez pry­zmat pięk­na, nie ma złych moral­nie dow­ci­pów, są tyl­ko te genial­ne, takie sobie i sła­be. Są też jed­nak i tacy, któ­rych zda­niem w świe­cie dow­ci­pów ist­nie­je gra­ni­ca mię­dzy dobrem i złem moral­nym. Nasze pyta­nie brzmi: czy taka gra­ni­ca ist­nie­je, a jeśli tak, któ­rę­dy prze­bie­ga?

Para­doks poważ­ne­go humo­ru > Domi­ni­ka Boroń
Humor od sta­ro­żyt­no­ści inte­re­so­wał filo­zo­fów. Rzad­ko jed­nak wykra­cza­li oni poza trak­to­wa­nie go jako spe­cy­ficz­nie ludz­kie­go zacho­wa­nia lub też poza kry­ty­kę humo­ru jako reak­cji i per­spek­ty­wy nie­god­nej myśli­cie­la, a nawet czło­wie­ka cywi­li­zo­wa­ne­go. Mało jest dzie­dzin ludz­kie­go myśle­nia, któ­re zda­ją się tak bar­dzo jak filo­zo­fia oba­wiać komi­zmu!

Dokąd nas to dopro­wa­dzi…? > Adam Kuchar­ski
Bada­jąc humor, czę­sto sku­pia­my się na samym przed­mio­cie, czy­li na dow­ci­pach, zabaw­nych zacho­wa­niach i zda­rze­niach. Tym­cza­sem w zro­zu­mie­niu tego feno­me­nu rów­nie pomoc­ne są bada­nia nad tymi, któ­rzy się śmie­ją (albo i nie śmie­ją), czy­li psy­cho­lo­gia albo kogni­ty­wi­sty­ka humo­ru.

Humor w kul­tu­rze: od wykry­wa­nia fał­szu do uni­ka­nia praw­dy > Piotr Bił­go­raj­ski
Popu­lar­na ewo­lu­cjo­ni­stycz­na teo­ria humo­ru gło­si, że roz­ba­wie­nie jest reak­cją na błę­dy poznaw­cze, któ­re są nie­ko­rzyst­ne dla nasze­go prze­trwa­nia. Zgod­nie z tą kon­cep­cją natu­ra moty­wu­je nas do wykry­wa­nia wszel­kich nie­spój­no­ści, nagra­dza­jąc to przy­jem­nym dozna­niem – śmie­chem. W tym kon­tek­ście opo­wia­da­nie dow­ci­pów to ćwi­cze­nie się w sztu­ce wykry­wa­nia fał­szu, co jest prze­cież warun­kiem pozna­nia. Tak więc humor, jako siła napę­do­wa umy­słu, to poważ­na spra­wa, doty­czy wszak kwe­stii praw­dy. Tutaj nie ma się z cze­go śmiać.

Wywiad
Poczu­cie humo­ru to posta­wa wobec życia > Wywiad z prof. Boh­da­nem Dzie­mi­do­kiem, naj­więk­szym pol­skim znaw­cą pro­ble­ma­ty­ki filo­zo­fii humo­ru.

Narzę­dzia filo­zo­fa
Teo­ria argu­men­ta­cji: #20. Przez żart do zwy­cię­stwa – humor w argu­men­ta­cji i per­swa­zji > Krzysz­tof A. Wie­czo­rek
Gre­ka i łaci­na z wiel­ki­mi kla­sy­ka­mi: Humor > Michał Bizoń
Gawę­dy o języ­ku: #7. Iry­tu­ją­ca nie­po­chwyt­ność bycia > Woj­ciech Żeła­niec

Filo­zo­fia w lite­ra­tu­rze
Czy Jor­ge słusz­nie oba­wiał się Ary­sto­te­le­sow­skiej nauki o śmie­chu? > Nata­sza Szut­ta

Saty­ra
Kry­mi­nal­na histo­ria filo­zo­fii (autor ano­ni­mo­wy) > Piotr Bar­tu­la

Felie­ton
Śmiej się, paja­cu! > Jacek Jaś­tal
Bóg, Humor i Ojczy­zna > Adam Gro­bler
Filo­zo­fia to rzecz poważ­na… > Jan Woleń­ski

Narzę­dzia filo­zo­fa
Eks­pe­ry­ment myślo­wy: Wyobra­żo­na zamia­na miejsc > Artur Szut­ta

Felie­ton
Iro­nia i miłość > Andrzej Sza­haj
Gra­ni­ce śmie­chu > Jacek Hołów­ka

Wokół tema­tu i lek­tu­ry
Ran­ny pta­szek w gło­wę. O Słow­ni­ku racjo­nal­nym Hugo­na Ste­in­hau­sa > Filip Kobie­la

Lek­cja filo­zo­fii #6. Pla­ton > Jacek Woj­ty­siak

Z pół­ki filo­zo­fa…
Siód­ma funk­cja języ­ka > Mał­go­rza­ta Szo­stak

Filo­zo­fia w fil­mie
Życie jest pięk­ne > Piotr Bił­go­raj­ski

Filo­zo­fia z przy­mru­że­niem oka


Redak­to­rzy pro­wa­dzą­cy nume­ru: Moni­ka Boki­niec, Piotr Bił­go­raj­ski


Dro­dzy Czy­tel­ni­cy,

gene­za niniej­sze­go nume­ru „Filo­zo­fuj!” jest nie­co odmien­na od poprzed­nich. Jeden z dow­ci­pów opu­bli­ko­wa­nych przez nasze cza­so­pi­smo wzbu­dził kon­tro­wer­sje. Nie­któ­rzy z naszych czy­tel­ni­ków argu­men­to­wa­li, że żart tego rodza­ju nie­spra­wie­dli­wie trak­tu­je pew­ną gru­pę osób. Byli­śmy odmien­ne­go zda­nia, a ponie­waż nie­zgo­da dla filo­zo­fa sta­no­wi zawsze impuls do reflek­sji, posta­no­wi­li­śmy zgłę­bić zagad­nie­nie humo­ru. Punk­tem wyj­ścia było dla nas pyta­nie o gra­ni­cę moral­nej dopusz­czal­no­ści dow­ci­pu. Zasta­na­wia­li­śmy się, kie­dy moral­na kry­ty­ka żar­tu wyni­ka jedy­nie z fak­tu, że odbior­ca jest zbyt wraż­li­wy albo nie ma poczu­cia humo­ru, a kie­dy ma on lub ona słusz­ne pre­ten­sje.

W przy­pad­ku filo­zo­fii namysł nad jed­nym pro­ble­mem nie­mal zawsze pro­wa­dzi do roz­trzą­sa­nia dal­szych, powią­za­nych ze sobą niczym w paję­czej sie­ci. Na czym w ogó­le pole­ga dow­cip? Dla­cze­go żar­ty lub zabaw­ne sytu­acje czy zda­rze­nia nas śmie­szą? Czym jest i skąd bie­rze się w nas poczu­cie humo­ru? Jaką ma war­tość? Czy śmiech ści­śle z humo­rem powią­za­ny jest ozna­ką bra­ku ogła­dy, bła­ze­na­dy czy wręcz prze­ciw­nie: zdra­dza inte­li­gen­cję śmie­ją­ce­go się? Jakie pro­ce­sy poznaw­cze (a może i jesz­cze jakieś inne) towa­rzy­szą nasze­mu roz­po­zna­niu dobre­go żar­tu i odpo­wia­da­ją za poczu­cie humo­ru? Czy twór­czość humo­ry­stycz­na może zasłu­gi­wać na mia­no sztu­ki? W mia­rę zada­wa­nia coraz to nowych pytań pro­blem urósł do roz­mia­rów wiel­kie­go zbio­ru zagad­nień, któ­ry zło­żo­no­ścią i donio­sło­ścią dorów­nu­je naj­więk­szym kwe­stiom filo­zo­ficz­nym. Popro­si­li­śmy zatem filo­zo­fów z dale­ka i bli­ska, aby podzie­li­li się z nami swo­imi prze­my­śle­nia­mi na temat humo­ru. Efek­tem ich pra­cy są arty­ku­ły, któ­re sta­no­wią tema­tycz­ną część niniej­sze­go nume­ru „Filo­zo­fuj!”.

Oczy­wi­ście oprócz tek­stów tema­tycz­nych pro­po­nu­je­my Wam tak­że nasze sta­łe dzia­ły, z któ­rych nie­któ­re rów­nież za przed­miot bio­rą tema­ty­kę humo­ru. Są to kurs sztu­ki argu­men­ta­cji, recen­zja filo­zo­ficz­na, felie­to­ny, eks­pe­ry­ment myślo­wy, ety­ka w lite­ra­tu­rze, sce­na­riusz lek­cji filo­zo­ficz­nej, obja­śnie­nie kolej­ne­go frag­men­tu pod­sta­wy pro­gra­mo­wej oraz filo­zo­fia w fil­mie. Mamy nadzie­ję, że spo­tka­nie z 25. już nume­rem „Filo­zo­fuj!” będzie dla Was nie tyl­ko oka­zją do filo­zo­ficz­nych apo­rii i wglą­dów, ale tak­że da Wam moż­li­wość doświad­cze­nia naj­lep­szej stro­ny humo­ru, któ­ra budzi śmiech – a przy­naj­mniej deli­kat­ny uśmiech god­ny filo­zo­fa.

Z redak­cyj­nym pozdro­wie­niem – filo­zo­fuj­cie!

Redak­cja


Zapraszamy do udziału w spotkaniach Klubu „Filozofuj!”. Zapowiedzi spotkań i relacje z dotychczasowych dyskusji są > tutaj.

Oso­by, któ­re chciał­by pomóc przy zor­ga­ni­zo­wa­niu spo­tka­nia Klu­bu „Filo­zo­fuj!” w swo­im mie­ście, zapra­sza­my do współ­pra­cy. Szcze­gó­ły > tutaj.



Down­lo­ad (PDF, 13.53MB)

Najnowszy numer można nabyć od 30 października w salonikach prasowych wielu sieci. Szczegóły zob. tutaj.

Numery drukowane można zamówić online > tutaj. Prenumeratę na rok 2020 można zamówić > tutaj.

Aby dobrowolnie WESPRZEĆ naszą inicjatywę dowolną kwotą, kliknij „tutaj”.

Dołącz do Załogi F! Pomóż nam tworzyć jedyne w Polsce czasopismo popularyzujące filozofię. Na temat obszarów współpracy można przeczytać tutaj.

1 komentarz

Kliknij, aby skomentować

  • F. Rabe­la­is “Gar­gan­tua i Pan­ta­gru­el”! Naj­lep­sza rzecz o śmie­chu; a teo­re­tycz­nie, M. Bach­tin! Koniecz­nie, wie­dzieć to zna­czy rozu­mieć.
    Pie­kło wg J. Carol­la w jed­nym z jego gro­te­sko­wych SF opo­wia­dań to kara pole­ga­ją­ca na nie­ustan­nym powta­rza­niu ulu­bio­nych czyn­no­ści przez ska­za­ne­go delikwenta/penitenta, np. wiecz­ne, non stop, 24 godz. na dobe oglą­da­nie fil­mów z M. Mon­roe! Cha cha.

55 podróży filozoficznych okładka

Wesprzyj „Filozofuj!” finansowo

Jeśli chcesz wesprzeć tę inicjatywę dowolną kwotą (1 zł, 2 zł lub inną), przejdź do zakładki „WSPARCIE” na naszej stronie, klikając poniższy link. Klik: Chcę wesprzeć „Filozofuj!”

Polecamy